Niedziela, 25 sierpnia
Luiza, Ludwik, Józef, Patrycja, Bela

ORMO w Limanowej nadal ściśle tajne

22.07.2019 15:15:00 pawel_zastrzezynski 16 7626

22 lipca było komunistyczne święto niepodległości. Kilkadziesiąt lat temu przewodniczący Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Czesław Bogacz pewnie uczestniczył w obchodach tego już zapomnianego święta. Wieloletni prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Limanowskiej urodził się w 1918 r. a zmarł w 1995 r. W Protokole przesłuchania z dnia 23.11.1984 r. o godzinie 9:30 sporządzonego przez mł. chor. St. Wojnarowicza, w komendzie MO w Limanowej, ta osoba zeznaje jako świadek. To jeden z najbardziej dramatycznych dokumentów, które zostały odnalezione w IPN w sprawie tego kto bezpośrednio stał za umacnianiem władzy ludowej przez UB, MO i ORMO na terenie Limanowszczyzny.

W odnalezionym dokumencie czytamy

„Czesław Bogacz, syn Franciszka i Marii, ur. 17 października 1918 r., zamieszkały w Limanowej. Obywatelstwo polskie, wykształcenie średnie, emeryt, bez zawodu. Uprzedzony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań w myśl art. 247 kk zeznaje co następuje: <<Od października lub września 1946 r. pełniłem funkcję komendanta Powiatowego ORMO. Byłem mianowany przez płk. Księżarczyka Komendanta Wojewódzkiego MO w Krakowie. Funkcję Komendanta Powiatowego ORMO pełniłem do chwili przejęcia tej funkcji przez etatowego funkcjonariusza MO p.por. Szopińskiego, przekazanie dokumentów p.por. Szopińskiemu miało miejsce wiosną 1948 r. W czasie pełnienia funkcji Komendanta Powiatowego ORMO prowadziłem listy członków ORMO […] Z uwagi na dużą liczebnie organizację ORMO […] nie mogę obecnie potwierdzić jak również zaprzeczyć czy (ktoś) należał do ORMO i czy brał udział w organizowanych przez Urząd Bezpieczeństwa i powiatową Komendę MO akcjach przeciwko grasującym bandom na naszym terenie. Istnieje możliwość, że nie wszyscy członkowie ORMO byli wpisani na listy. Mogło to  być podyktowane różnymi sytuacjami a szczególnie sprawami rodzinnymi. Wielu członków ORMO było aktywnymi członkami lecz nie chcieli aby ich nazwiska uwidaczniać na liście, tłumaczyli to tym, że nie chcą aby dowiedzieli się ich rodziny lub sąsiedzi>>”.

Ten protokół przesłuchania był sporządzony aby uwiarygodnić członków ORMO, którzy brali udział w zwalczaniu oddziałów „Ognia”, jak i innych oddziałów żołnierzy wyklętych z terenu Limanowszczyzny. Miało to na celu wypłatę świadczeń finansowych, właśnie za umacnianie komunistycznej niepodległości. 

To właśnie Czesław Bogacz był tą osobą, która posiadała pełnię wiedzy na temat tego, kto i jak dokonywał zbrodni na Wyklętych. Pełniona przez niego funkcja komendanta Powiatowego ORMO przypada na najstraszniejszy okres represji. UB Limanowskie było wtedy pod dowództwem Stanisława Wałacha, który dokonywał czystek na oddziałach „Ognia”. Skala tortur i mordów, którą odsłania Pałacyk „Pod Pszczółką” z tego okresu, który również przypada na pełnioną funkcję przez „zacnego” obywatela Limanowej, coraz szerzej pokazuje dramatyczną historię tego terenu i jej mieszkańców. 

Temu odkryciu musi przede wszystkim towarzyszyć smutek. 

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in