O Romach z Maszkowic w TVN
Ostatnio w ogólnopolskich mediach znowu często poruszany jest problem dotyczący relacji polsko – romskich występujący w południowej Małopolsce. Tym razem na pierwszym planie są incydenty do jakich dochodzi nieopodal powiatu limanowskiego, w Maszkowicach (gmina Łącko).
Jak już informowaliśmy dwa tygodnie temu tradycyjna weselna brama zakończyła się awanturą i interwencją policji. Romowie z osiedla w Maszkowicach żądali ciast i alkoholu od przejeżdżających obok osiedla gości weselnych, gdy ich nie otrzymali doszło do szarpaniny. W sobotę, 30 sierpnia, na drodze w miejscowości Maszkowice (pow. nowosądecki), w pobliżu romskiego osiedla, doszło do awantury której powodem była weselna brama. Nerwowa dyskusja szybko przerodziła się w szarpaninę – z relacji świadków wynika, że nie obyło się bez przekleństw i wyzwisk, a w ruch miały iść pięści i kamienie. Weselny orszak jechał z Jazowska w kierunku Łącka. W pobliżu osiedla romskiego w Maszkowicach jego mieszkańcy przygotowali tradycyjną bramę. Romowie domagali się alkoholu i ciast. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach sytuacja przerodziła się w awanturę. Wersje zdarzenia są dwie: Romowie utrzymują, że jeden z gości weselnych uderzył 14-letniego mieszkańca Maszkowic, natomiast z relacji gości weselnych wynikało, że w trakcie przepychanki osoby narodowości romskiej uszkodziły jednemu z gości weselnych samochód.
Problem w relacjach polsko-romskich poruszono ostatnio w popularnym programie „Uwaga” TVN. - To tu miejscowi Romowie uznawani są za wyjątkowe zagrożenie - najpierw oskarżano ich o podtruwanie, zanieczyszczanie środowiska, teraz o napady i rozboje – informuje ogólnopolska stacja.
Zobacz materiał: http://uwaga.tvn.pl/uwaga-po-uwadze,2680,n/live-z-maszkowic,141809.html
Zobacz również:
We wtorek Rada Ministrów przyjmie projekt zakazujący używania smartfonów w szkołach
Strażacy zachęcają do podzielenia się krwią
Jednocześnie w sprawie incydentu komunikat wydało Stowarzyszenie Romów w Polsce, w którym czytamy:
„W wielu regionach Polski do tradycji należy organizowanie w dniu ślubu przez sąsiadów nowożeńców tzw. bram (szlogi) na drodze przejazdowej młodej pary do kościoła. Tradycja ta szczególnie kultywowana jest na południu Polski zwłaszcza na wsiach. Zwyczaj ten przyjmowany jest z dużą sympatią przez młodą parę i gości weselnych. A wręcz brak takiej bramy jest obraźliwy dla młodej pary. Czasami zdarza się, że dochodzi podczas odblokowywania przejazdu przez młodą parę do niesnasek na tle „wykupu przejazdu”. wynika to np. z tego, że otwierający bramę mają zwykle większe oczekiwania niż mogą im zaoferować nowożeńcy. Prawdopodobnie tak było w Maszkowicach koło Nowego Sącza. Szczegóły incydentu bada policja pod nadzorem prokuratury. W związku z powyższym apelujemy do mediów o zaniechanie nadmiernego rozpowszechniania lokalnego i w gruncie rzeczy błahego incydentu wyłącznie z tej przyczyny, że brali w tym incydencie udział obywatele polscy pochodzenia romskiego. Takie zainteresowanie mediów, nieadekwatne do sprawy wyraźnie zwiększyło ilość antyromskich wpisów w internecie. Zauważamy, że podobne tego typu zdarzenia, bez udziału Romów częste np. na Podhalu, nie budzą żadnego zainteresowania mediów. Prosimy te media aby zaniechały eskalacji niechęci między większościowym społeczeństwem a Romami i pozostawiły rozstrzygnięcie „sąsiedzkiej sprawy” policji oraz prokuraturze”.
O Romach z Maszkowic wypowiedział się także Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce: http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/romowie-bardzo-sie-zmienili,141717.html
O areszcie dla sprawców usiłowania rozboju w Maszkowicach pisaliśmy również: http://www.limanowa.in/wydarzenia/news;areszt-dla-romow-za-usilowanie-rozboju,18894.html
Może Cię zaciekawić
Ekspert: Kościół nie unieważnia małżeństwa, tylko stwierdza nieważność jego zawarcia
Sąd Metropolitalny Szczecińsko-Kamieński w 2025 r. przyjął 40 pozwów o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Rok wcześniej – 52, w 2023 r...
Czytaj więcejWypadek traktorzysty, wezwano LPR
Do zdarzenia doszło dzisiaj (6 czerwca) około godziny 9:30 na terenie miejscowości Kasinka Mała w gminie Mszana Dolna. Podczas pokonywania ...
Czytaj więcejOdszedł na wieczną służbę. Społeczność żegna Andrzeja Tokarza
Dzisiaj (6 czerwca) zmarł Andrzej Tokarz, mieszkaniec Kamionki Małej, zaangażowany w życie lokalnej społeczności. Mężczyzna przez wiele lat pr...
Czytaj więcejMotocyklista w szpitalu
W piątek (5 czerwca) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 968 w miejscowości Kamienica doszło do wypadku drogowego, w który...
Czytaj więcejSport
Wielki sportowy sukces szkoły z naszego regionu
Finał Małopolskich Igrzysk Dzieci odbył się 3 czerwca w Tarnowie. Reprezentanci szkoły z gminy Niedźwiedź okazali się najlepsi w stawce dru...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od IV ligi do Klasy B
IV LIGA MAŁOPOLSKA-WCHÓD: Limanovia Limanowa – Unia Tarnów, 6 czerwca, godz. 16:00; Beskid Andrychów – Poprad Muszyna, 6 czerwca, godz. ...
Czytaj więcejWyniki klasy okręgowe: wysokie zwycięstwo Harnasia Tymbark
Bez punktów tym razem zakończyli swoje mecze piłkarze AKS Ujanowice i LKS Jodłownik. AKS przegrał w Jabłonce z Orawą 1:4, natomiast Jod...
Czytaj więcejByły piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejPozostałe
Lekcja odwagi i pokory
W Miejskiej Bibliotece w Limanowej zorganizowano spotkanie z Jaśkiem Melą, które przebiegało pod hasłem „Wyzwania nas budują, a kryzysy umacni...
Czytaj więcejStrażacy zachęcają do podzielenia się krwią
Mieszkańcy powiatu limanowskiego będą mieli możliwość wzięcia udziału w akcji honorowego oddawania krwi. Zbiórka została zaplanowana na najb...
Czytaj więcejZmarł trzyletni Mikołaj, który wpadł do stawu podczas przyjęcia urodzinowego
Mimo wysiłku medyków, nie udało się uratować życia dziecka, które tydzień temu w Tarnawie podczas przyjęcia urodzinowego na prywatnej posesji...
Czytaj więcejAwaria oświetlenia - część ulic bez latarni
W związku z poważną awarią kabla sieciowego zasilającego oświetlenie uliczne, na terenie Limanowej występują przerwy w działaniu lamp. Magist...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
Szkoda,że nie zajmą się Polakami, którym brakuje pieniędzy do pierwszego.
A cyganom życie w pozornej biedzie i bez pracy po prostu się opłaca bo dzięki temu dostają zasiłki.
To jest przegięcie.
http://www.youtube.com/watch?v=_scbqPcAudA
cygan to cygan zaden tam rom
Większość z przytoczonych przez państwa tez jest prawdziwa. Rzeczywiście zwyczaj robienia 'bramy' zwanej inaczej 'ślagą' jest kultywowany w Polsce, zwłaszcza południowej, dochodzi do pozornego zablokowania przejazdu i żądania wykupu wypiekami bądź alkoholem. Czasami rzeczywiście oczekiwania tworzących tę bramę są większe niż możliwości weselników. Jednak pragnę zwrócić uwagę, iż:
1. Nigdzie ten zwyczaj nie jest praktykowany w sposób, jaki to uczynili romowie z Maszkowic, czyli poprzez 'podłożenie' dziecka pod koła przejeżdżającego orszaku weselnego.
2. Nigdzie w Polsce po stwierdzeniu 'niesnasek na tle „wykupu przejazdu” wynikających z ' tego, że otwierający bramę mają zwykle większe oczekiwania niż mogą im zaoferować nowożeńcy' nie dochodzi do pobicia orszaku weselnego przy pomocy mieszkańców pobliskiej romskiej osady.
Są to działania dzikie i barbarzyńskie, stanowiące ewenement na skalę kraju w sposobie kultywowania wspomnianej tradycji dlatego powinny być właśnie nagłaśnianie przez media i podawane jak przykład złych praktyk niezgodnych z obowiązującym prawem i zwyczajami.
Nie umieją się dostosować do życia w śród Polaków to dziękuję emigrujemy ich z Polski lub gdzieś daleko od cywilizacji przenosimy.
Dawniej za moich mlodych lat tego nie było cygan i Polak mieszkali na jednym osiedlu i potrafili żyć razem,a ilu cyganów grało w Limanovii i to w pierwszym składzie zdobyli z Limanovią III ligę w latach 80 :)
Czy nastoletni Cygan, rozłożony na drodze w celu zatrzymania orszaku, to forma 'bramy'?
W Maszkowicach doszło do zwyczajnego usiłowania rozboju, które z tradycjami weselnymi nie ma nic wspólnego (no chyba, że rozboje to tradycja wesel cygańskich).
Więc ludzie z jednej i drugiej strony bramy się znali.
'na drodze przejazdowej młodej pary do kościoła'.
W kościele to oni już byli :) Redakcja podobnie jak stowarzyszenie cyganów w Polsce nie widzą co to jest brama weselna.