Piątek, 19 sierpnia
Bolesław, Jan, Borysław, Julian, Juliusz, Ludwik, Emilia, Konstancja

Niesamowite filmy na Festiwalu w Londynie

20.11.2010 12:10:41 top 7 7801

Z Londynu powróciła delegacja Klubu Wysokogórskiego, której członkowie brali udział w Festiwalu Filmow Górskich /Mountain Film Festival/. Zobacz fragmenty filmów, które prezentowali.

W ubiegłotygodnioiwy piątkowy wieczór swoje filmy i zdjęcia prezentował Marek Dudek. - W zasadzie cały piątkowy wieczór należał do mnie – mówi Marek Dudek. - Festiwal rozpoczął się od dwunastoodcinkowego cyklu „Poezja gór”, który został bardzo dobrze przyjęty między innymi z powodu pięknych zdjęć i odpowiednio zbudowanej atmosferze całego cyklu. Filmy te pokazują krótkie obrazy z codziennego górskiego obcowania – nie ma w nich dialogów a jedynie obraz i dźwięk. Dzięki temu są ogólnie zrozumiałe i każdy z widzów mógł je odbierać indywidualnie. Nakręcenie zdjęć do tego filmu zajęło mi dwa lata – długo, bo sezon alpejski to tylko lato, a jak czegoś zabrakło to musiałem czekać na następną okazję wyjazdu.

Oprócz filmów z gór wysokich limanowianie zaprezentowali również etiudy filmowe z Beskidu Wyspowego i Gorców.
- Te filmy również się podobały, a to za sprawą pięknych ujęć przedstawiających beskidzkie szczyty ponad morzem chmur - czyli podczas jesiennych „inwersji”- kiedy w dolinach zalegają chmury a wyżej świeci piękne słońce – mówi Marek Dudek. - Urok Beskidów jest niepowtarzalny i jedyny! W pewnym sensie była to promocja naszego regionu, o którym śmiało można rzec, że jest niepowtarzalny.

Po projekcji kilku części „Malowania Beskidami” do autora podszedł chłopak, który kiedyś mieszkał w Mszanie Dolnej i często chodził beskidzkimi szlakami. - Od dwóch lat nie był w Polsce i cóż - łezka zakręciła się mu w oku. Pomimo tego był ucieszony - kiedy mógł na kinowym ekranie obejrzeć Gorc, Mogielicę czy też Pasmo Łososińskie – dodaje.

W drugim dniu festiwalu gwiazdą wieczory była Ania Lichota - trzecia Polka, której udało się skompletować koronę Ziemi – czyli najwyższe szczyty na każdym z kontynentów.

Jej prezentacja pt.” Siedem kontynentów –siedem szczytów” podobała się bardzo zarówno z powodu swojej egzotyczności jak również perypetii na Papui Nowej Gwinei oraz na Antarktydzie.

Genialny okazał się film Tomka Mickiewicza o samotnym wejściu na Chan Tengri. Pełen humoru i ciekawych zwrotów akcji rozbawił publiczność do łez.

Festiwal był zorganizowany na zasadzie odwiedzin w górskim schronisku i panującej tam atmosfery. Można było zjeść tradycyjny górski bigos, zasmakować grzańca z goździkami a wszystko to przy dźwiękach góralskiej kapeli i pośród wystawy fotografii. Z boku na uczestników spoglądali groźnie wyglądający „lodowi wojownicy” – manekiny ubrane i wyposażone w himalajski i alpejski sprzęt.

Po festiwalu limanowianie zwiedzali nocny Londyn oraz brytyjskie muzea i galerie. Nieoceniony w tym względzie okazał się Krzysztof Ciebień – obecny proboszcz parafii Devonia w Londynie a kiedyś wikariusz pracujący w Limanowej. - On też zapewnił nam nocleg i wyżywienie oraz transport po rozległym dwunastomilionowym mieście. Było to piękne przeżycie pełne dynamiki i przestrzeni. Wizyta w British Museum dała nam możliwość błyskawicznego cofnięcia się do czasów egipskich mumii oraz kultur po nich następujących. Rozmach i zasobność eksponatów robią niesamowite wrażenie – wspomina Marcin Szarek kolejny z uczestników festiwalu.

Na koniec odwiedzin Krzysztof Ciebień zaprezentował pamiątki, jakie pozostały w najstarszej polskiej parafii w Londynie po sławnych Polakach. Były to szabla generała Sikorskiego oraz wiele innych przedmiotów związanych z jego osobą, Rządem Londyńskim i emigracją powojenną.

Przed odlotem do Polski - Klub Wysokogórski z Limanowej otrzymał zaproszenie na przyszłoroczną edycję festiwalu.

- Przyjedziemy – odparł Paweł Biskup trzeci z odwiedzających London Mountain Film Festiwal.

Dzięki uprzejmości Marka Dudka poniżej prezentujemy fragmenty z prezentowanych w Londynie filmów jego autorstwa. Zachęcamy do obejrzenia ich w wersji HD i na pełnym ekranie.


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in