Niebezpiecznie w miejscach napraw dróg
Region. Na 30% dróg powiatowych występują odcinki, które są popękane. Trwa ich zabezpieczanie emulsją z kruszywem. - Odcinki na których trwają naprawy są niebezpieczne - zwraca uwagę jeden z naszych Czytelników.
Jak zwrócił uwagę nasz Czytelnik - Pan Piotr, prace przeprowadzane są w niebezpieczny sposób. - Dziś jechałem drogą Piekiełko-Podłopień, przed mostem w Piekiełku, który leży na łuku drogi (na zdjęciu) nie było żadnych tablic informacyjnych o robotach drogowych, gdy mój samochód wjechał na most z prędkością 50 km/h tak spod kół po nadkolach i na przeciwne pojazdy zaczęło się sypać kruszywo połączone ze smołą – mówi Pan Piotr. - Tego typu miejsca powinny być szczególnie oznakowane, gdyż stwarzają niebezpieczeństwo.
- Zdajemy sobie sprawę, że w trakcie wykonywania tych prac nawierzchnia drogi jest inna i w pierwszych godzinach jest mokra, przy upale jaki miał miejsce dziś, czas schnięcia emulsji jeszcze się wydłuża – mówi dyrektor PZD. - Zwracamy się z prośbą, by kierowcy w tych miejscach zwolnili. Natychmiast tam, gdzie prace są wykonywane postawione zostaną znaki ograniczające prędkość i informujące o robotach drogowych.
Tego typu pracace wykonane zostaną na 30% z 276 km dróg powiatowych.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Szukasz miejsca na własny biznes? Do wynajęcia 100-metrowy lokal przy limanowskim Rynku
Przestrzeń, którą łatwo dopasujesz do swoich potrzeb Lokal znajduje się w przyziemiu, co nadaje mu unikalny, kameralny klimat. Taka specyfika pr...
Czytaj więcejUcieczka na crossie i pościg. Pijany 44-latek trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło w Chabówce. Patrol miejscowej policji zwrócił uwagę na motocykl typu cross, który poruszał się po drodze bez tablic rejest...
Czytaj więcejZaginął 48-letni Michał Kiełkowicz
Z informacji Małopolskiej Policji wynika, że 48-latek był po raz ostatni widziany w miniony piątek, 7 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 19...
Czytaj więcejSłopnice żegnają dziś wybitnego propagatora kultury regionu
Marian Janik odszedł 7 sierpnia po długiej i ciężkiej chorobie. Przez ponad pół wieku był nierozerwalnie związany ze sceną i kulturą ziemi l...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Kolej: Podłęże-Gdów - pierwsze cztery kamienie milowe
Pierwsze kamienie milowe dotyczą rozpoczęcia robót związanych z budową dwóch mostów kolejowych, każdego o długości około 1,4 km, wiaduktu k...
Czytaj więcejZwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcejCzad groźny także latem. Strażacy ostrzegają przed "korkiem powietrznym"
Słoneczne i upalne dni wiążą się z ryzykiem zatrucia tlenkiem węgla. Wysokie temperatury mogą prowadzić do wzrostu stężenia czadu w zamknię...
Czytaj więcej






Komentarze (16)
'nawet pod ciśnieniem to nie odpada' 'odpada to czasami i przykleja się do kostki'
Fachowo nazywają taką wypowiedź rozdwojeniem jaźni ...
Godne pozalowania te nasze latanie dziur, wiele spedzilem czasu w niemczech ale takiej fuszery tam nie odpierdzielaja.
Zenada!!!
pierwsza sprawa - na tej drodze nie zauważyłem ani jednej dziury (nawierzchnia ma 2 - 3 lata) a drogowcy łatają!!! Po co łatac coś czego nie ma?! Niepotrzebne wydawanie pieniędzy teraz. Gdy przyjdzie faktycnie załatac dziury to funduszy nie będzie.
Druga sprawa - przez tą fuszerke drogowców mam całe drzwi i zderzak ufajdane tym gównem a jechałem może 20km/h i co gorsze nie idzie tego niczym zmyc a najgorsze jest to, że kamyki zostawiły po sobie mnóstwo odprysków i pytam sie kto mi zapłaci za te szkody???
Trzecia sprawa - kamyki, gdy sie dostały między osłone a klocki to tak piszczały jak bym za sobą ciągnął sznurek z puszkami. Porażka i nic więcej.
Mam pomysł aby wszyscy użytkownicy którym uszkodziło się auto przez niefachową naprawę zebrali się razem, powołali rzeczoznawcę / policję czy tam inną instancję, zgromadzili dowody i starali się o odszkodowanie. Dlaczego mamy płacić za wymianę szyb i malowanie??