Nadal bez pracy
Kilkadziesiąt osób oczekiwało na pracę w Call Center. O tym, że ono powstanie, zapewniał sam starosta i zachęcał do wzięcia udziału w rekrutacji.
Teraz okazuje się, że firma nie wynajmie lokalu w Limanowej, a swą siedzibę chce ulokować w Nowym Sączu.
O sprawie "Dziennik Polski" informował w kwietniu. Jeszcze rok temu Limanową obiegła informacja, że w wyremontowanym budynku na Strefie Aktywności Gospodarczej przy ul. Fabrycznej powstanie centrum telefoniczne, w którym prace znajdzie około 300 osób. Właściciele firmy Telea Call Center z Krakowa, zgodnie z umową na wynajem pomieszczeń, mieli w okresie pierwszego roku zatrudnić 100 osób. W starostwie od sierpnia 2008 r. prowadzona była rekrutacje. Kandydaci, którzy ją przeszli, mieli podjąć pracę w listopadzie. Wodzono ich jednak za nos. - Gdy dzwoniliśmy już po raz nasty do Telei, usłyszeliśmy informację, że "lepiej iść do innej pracy." Mogliby nas chociaż oficjalnie poinformować, na czym stoimy. Władzy to już nie zaufamy - mówiła nam w kwietniu jedna z osób starających się o pracę.
Starosta powiatu ręczył za firmę. Kilka miesięcy temu informował nas, że Telea "dopina dwa kontrak ty". Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Firma zrezygnowała z wynajmowanych pomieszczeń.
- Z tego, co wiem, to prezes firmy, Witold Olech, dalej prowadzi rozmowy, tyle że miejsca pracy byłyby w Nowym Sączu - mówi Jan Puchała. - Firma zainteresowana jest naszymi bezrobotnymi, którzy przeszli już wstępne kwalifikacje. W porozumieniu z dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy mamy zarezerwowane pieniądze na dofinansowanie stworzenia nowych miejsc pracy, szkolenia i staże, które trafiłyby właśnie dla tych pracowników. Podsumowując sytuację, żałuję, że temat Call Center w Limanowej wyszedł tak późno i w czasie, kiedy rodził się ogólnoświatowy kryzys. Wówczas to firma Telea miała już przedwstępne porozumienia z amerykańskimi firmami zainteresowanymi tymi usługami, jednak kryzys zniweczył plany.
Starosta obiecuje teraz i inne miejsca pracy, również przy ulicy Fabrycznej. - Pięć firm z terenu powiatu limanowskiego zainteresowanych jest stworzeniem tam linii produkcyjnych na terenie sześciu hektarów, które znajdują się na Specjalnej Strefie Ekonomicznej - mówi Jan Puchała.
(TOP)
Może Cię zaciekawić
Wypadek na hulajnodze. 14-latek zabrany przez śmigłowiec LPR
Do groźnego wypadku doszło dzisiaj (11 czerwca) kilkanaście minut przed godziną 19:00 na drodze w miejscowości Skrzydlna na terenie gminy Dobra.&...
Czytaj więcej45-latka deportowana na Ukrainę. Powód? Awantury, agresja i wyroki sądowe
Pobyt 45-letniej obywatelki Ukrainy w Polsce wiązał się z licznymi naruszeniami prawa i porządku publicznego. Od 2024 roku nazwisko kobiety było ...
Czytaj więcejMimo reanimacji nie udało się go uratować
W środę (10 czerwca) o godzinie 6:45 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia, do którego doszło w miejscowości...
Czytaj więcejRozbił auto w rowie. Miał 2 promile i zakaz prowadzenia pojazdów
W środę (10 czerwca) około godziny 18:00 w Pcimiu doszło do zdarzenia drogowego z udziałem jednego pojazdu osobowego. Incydent miał miejsce na d...
Czytaj więcejSport
Młode piłkarskie talenty z regionu kręgu zainteresowań kadry wojewódzkiej
W środę, 17 czerwca, na obiektach Hutnika Kraków odbędą się konsultacje dla najzdolniejszych zawodników z roczników 2013 i 2014. Wśród wy...
Czytaj więcejLimanowska „Trójka” ma piłkarskich wicemistrzów Małopolski
Finał wojewódzki odbył się 10 czerwca na stadionie MKS Limanovia w Limanowej. Do rywalizacji przystąpiło sześć najlepszych szkolnych zespoł...
Czytaj więcejWiktoria Nowak błysnęła w Warszawie. Gol i asysta wychowanki Harnasia Tymbark.
Wiktoria Nowak rozegrała pełne 90 minut i miała ogromny wpływ na losy spotkania. Przy stanie 1:1 popisała się znakomitym uderzeniem lewą nog...
Czytaj więcejWicemistrzynie Małopolski z Kamienicy
W decydującej rywalizacji wystąpiło jedenaście najlepszych szkół z całej Małopolski. Uczennice z Kamienicy zaprezentowały bardzo wysoki po...
Czytaj więcejPozostałe
Zabezpieczono monitoring, przeszukano dom chłopca. Sprawa gróźb trafi do sądu rodzinnego
Wczoraj (10 czerwca) przed godziną 15:00 Komenda Powiatowa Policji w Limanowej przyjęła zawiadomienie o groźnym incydencie, do którego doszło dz...
Czytaj więcejDeszcz, a później fala upałów do 31 stopni [PROGNOZA]
Deszczowy i chłodny weekend Zanim jednak dotrze do nas zwrotnikowe powietrze, musimy przetrwać mało optymistyczną, wilgotną aurę, która zepsuj...
Czytaj więcejPonad 200 zatrzymanych w Małopolsce. Finał policyjnej akcji „Poszukiwany”
W poniedziałek i wtorek (8 i 9 czerwca) na terenie województwa małopolskiego przeprowadzono ogólnopolską akcję pod kryptonimem „Poszukiwany”...
Czytaj więcejTuryści ruszą na Turbacz
W niedzielę (14 czerwca) odbędzie się kolejna odsłona akcji „XXII Spotkania w górach”, organizowanej przez Koło Terenowe PTTK w Mszanie Doln...
Czytaj więcej- Wypadek na hulajnodze. 14-latek zabrany przez śmigłowiec LPR
- 45-latka deportowana na Ukrainę. Powód? Awantury, agresja i wyroki sądowe
- Mimo reanimacji nie udało się go uratować
- Rozbił auto w rowie. Miał 2 promile i zakaz prowadzenia pojazdów
- Zabezpieczono monitoring, przeszukano dom chłopca. Sprawa gróźb trafi do sądu rodzinnego
Komentarze (0)