Piątek, 15 listopada
Albert, Leopold, Artur, Idalia

Muszą wprowadzić rejestr szamb. Wójt apeluje by nie blokować uzgodnień projektowych

07.04.2015 07:35:47 top 10 6370

Rozwój sieci kanalizacji to obecnie najważniejsze zadanie dla gminy Słopnice. Zabudowa w miejscowości jest coraz bardziej zwarta, dlatego nieuporządkowanie gospodarki ściekowej wkrótce może stać się problemem. Tam, gdzie kanalizacji jeszcze nie ma, samorząd prowadzi rejestr szamb i sprawdza częstotliwość wywozu nieczystości. Mieszkańcy obawiają się kar.

Kanalizacja – to obecnie najważniejsze zadanie realizowane przez samorząd Słopnic. Zdaniem władz, budowa 17 kilometrów sieci kanalizacyjnej powinna załatwić problem odprowadzania nieczystości w najbardziej zurbanizowanych terenach gminy.
- Równolegle wykonujemy projekty budowy kanalizacji w dwóch częściach Słopnic, to jest od osiedla Głębiec do osiedla Dziołówka oraz w sołectwie Mogielica. Jest to zadanie bardzo kosztowne i trudne w praktyce do realizacji - twierdzi wójt Adam Sołtys, zaznaczając że całość kosztów, a także problemy związane z realizacją inwestycji bierze na siebie samorząd, bez finansowego angażowania mieszkańców.
- Będzie ona przez lata służyć wszystkim mieszkańcom, dlatego gorąco apeluje, aby nie przeszkadzać i nie blokować przebiegu sieci i uzgodnień projektowych - mówi wójt. - Trzeba zrozumieć, że ta inwestycja nie jest dla gminy czy wójta, tylko dla wszystkich mieszkańców - zaznacza.
Władze gminy przypominają, że prawo zobowiązuje każdego właściciela posesji do odprowadzania ścieków przy zastosowaniu jednego z trzech rozwiązań. Pierwszy to podłączenie się do kanalizacji zbiorczej, co stanowi najprostszy i najtańszy sposób pozbywania się nieczystości ciekłych – kosztuje 2,5 zł za metr sześcienny. Drugą opcją jest posiadanie przydomowej biologicznej oczyszczalni ścieków, odpowiadającej wymogom środowiskowym, która jest w stanie likwidować nieczystości do wielkości podanych w normach.
Ostatnim z ustawowych rozwiązań jest posiadanie szczelnego szamba i wywóz wszystkich nieczystości do oczyszczalni. W takim przypadku częstotliwość wywozu ścieków to dwa lub trzy razy w ciągu miesiąca, a jednorazowy koszt sięga od 100 do 150 zł, więc jest to spory miesięczny wydatek.
- Zgodnie z prawem, bezwzględnie zakazanie zakazane jest wypuszczenie nie oczyszczonych ścieków do przydrożnych rowów, cieków wodnych czy gleby. Związku z tym gmina bierze na siebie obowiązek i daje mieszkańcom gotowe rozwiązanie problemu odprowadzania ścieków poprzez podłączenie się do kanalizacji - mówi Sołtys. - Jako samorząd liczymy z kolei na wsparcie i współpracę ze strony mieszkańców, ponieważ bez Waszej zgody i akceptacji nie jesteśmy w stanie wykonać kanalizacji, która ma Wam służyć - zwraca się do mieszkańców.
Jak można wyczytać w najnowszym numerze gminnego biuletynu, wśród mieszkańców pojawiły się spekulacje na temat tzw. ewidencji szamb, którą sporządza samorząd. Pojawiają się pytania, czy będą nakładane kary.
- Gmina ma obowiązek prowadzenia nadzoru nad gospodarką wodną-ściekową, jest zobowiązana prawem do kontroli, w jaki sposób dane gospodarstwo ma rozwiązaną sprawę odprowadzania nieczystości. Związku z tym na terenach, gdzie nie ma kanalizacji, musimy wprowadzić rejestr szamb i kontrolować, czy są one opróżniane zgodnie z przepisami prawa - tłumaczy wójt. - Nie ma się czego obawiać, ponieważ myślę, że nie ma takich gospodarstw, które nie stosują jednego z trzech sposobów oczyszczania ścieków. Problem leży natomiast w częstotliwości wywozu, który podlega kontroli. Aby wyjść naprzeciw mieszkańcom przyjmujemy nieodpłatnie ścieki do oczyszczalni w Słopnicach. Należy tylko pokryć koszty transportu - dodaje.
Włodarz gminy zaznacza, że samorząd nie może już zwlekać z rozwiązaniem problemu odprowadzania ścieków, bo zabudowa w Słopnicach jest coraz bardziej zwarta, a ścieki w największym stopniu są uciążliwe dla samych mieszkańców.
- Dzisiaj już nikt nie wyobraża sobie, aby śmieci trafiały do przydrożnych rowów czy potoków, jak to było jeszcze kilka lat temu. Za parę lat, taka sama sytuacja będzie dotyczyć ścieków i nieczystości. Dlatego skorzystajmy z rozwiązania proponowanego dziś przez samorząd. Obecnie są na to środki finansowe, dotacje rządowe i unijne, wykorzystajmy je więc, rozwiążmy problem i mieszkajmy wygodnie - dodaje na koniec Adam Sołtys.
(Na podstawie najnowszego wydania biuletynu „Nasze Słopnice”. Na zdjęciu oczyszczalnia ścieków w Słopnicach/fot. UG Słopnice)
udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in