„Może już konał, ostatnie oddechy oddawał, a oni drwili dalej”. Nagranie z bulwersującym zachowaniem młodzieży w programie TVP

04.06.2019 16:36:00 PAN 35 18936

We wczorajszym wydaniu programu „Alarm!” na antenie TVP widzom przedstawiono bulwersującą sprawę uwiecznionego na nagraniu zachowania młodzieży ze Słopnic wobec 50-latka, który później zmarł.

Już na samym początku materiału, dziennikarze wskazują, że mieszkańcy miejscowości niechętnie wypowiadają się na temat bulwersującego zdarzenia z udziałem miejscowej młodzieży. – Wszyscy jak ognia unikają rozmowy o tej bulwersującej sprawie. A wyglądało to podobno tak: kilku miejscowych nastolatków kupiło mężczyźnie alkohol, mówi się nawet o denaturacie; 50-latek miał go spożywać, a w zamian za wypitą butelkę, otrzymać od chłopców paczkę papierosów – słyszymy w programie. Ci, którzy zgodzili się porozmawiać anonimowo, mówili o panującej w społeczeństwie znieczulicy i niedopuszczalnym zachowaniu młodzieży.

O zmarłym 50-latku wypowiada się jego siostra. – Był na odwyku przed świętami: trzeźwiutki, zadbany, umyty, elegancki. Obiecywał mi, że już się nie chwyci. Ale znowu jakaś dobra dusza się napomknęła i poczęstowała go. A on właśnie nie umiał powiedzieć słowa „nie” – mówi kobieta w rozmowie z autorami programu.

Siostra 50-latka potwierdza przy tym informację o tym, że na ciele zmarłego miały znajdować się napisy wykonane mazakiem. – Oni nie udzielili mu pomocy, jeszcze drwili. Brat pojechał na identyfikację, żeby potwierdzić czy to on. Jeszcze na czole miał pomalowane „Józek ch*j” i jeszcze genitalia narysowane. Mogli po śmierci drwić i jak się już nie ruszał, wymalowali. Mi się wydaje, że to jest zbeszczeszczenie zwłok. Może już konał, ostatnie oddechy oddawał, a oni drwili dalej – opowiada, dodając, że nie kieruje się zemstą, ale jednak oczekuje dla młodzieży sprawiedliwej kary.

Za szokujące dziennikarze „Alarmu!” uznają również to, że dwaj nastolatkowie którzy mieli brać udział w uwiecznionym na nagraniu zdarzeniu, są członkami Ochotniczej Straży Pożarnej. – Teraz to się robi pikanteria z tym. Strażacy takie rzeczy, o Jezu – mówi mieszkaniec Słopnic.

Z kolei członek rodziny jednego ze sprawców nie chce wypowiadać się przed kamerą, twierdząc że sprawy nie zna. – Nie wiem, o co w ogóle chodzi. Nie wiem, co państwu powiedzieć. Ja na ten temat nic nie wiedziałam – twierdzi.

Dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w Słopnicach także nie miała nic do powiedzenia dziennikarzom z TVP. – Nie było mnie tam, nie wiem co tam się działo. Sprawa została zgłoszona przeze mnie na policję jako czyny demoralizujące, czekam na jej wyjaśnienie – mówi Renata Młynarczyk-Pach.

Cały materiał można obejrzeć TUTAJ.


Przypomnijmy, że przed przeszło tygodniem limanowska policja przeprowadziła czynności z udziałem dwóch nieletnich osób, które mogą mieć związek z nagraniem, jakie opublikowaliśmy na łamach portalu. Widać na nim mężczyznę, który leży oparty o ścianę budynku. W tle słychać głosy młodych osób. Jedna z nich mówi: „Ej, ku*wa, Józek, Józek...”. Kolejna z osób krzyczy: „Józek, wstawaj! Józek! Józek! Wstawaj... Trzeba było wypić cały denaturat? Teraz już ku*wa zgonujesz...”. Widać również, że jeden z młodzieńców szturcha nogą nieprzytomnego 50-latka, później naciska butem m.in. jego twarz i krocze. Co ważne, zauważyć można, że mężczyzna porusza rękami.

Ten film młodzież udostępniała sobie w sieci. Policja potwierdza, że nagranie pochodzi z dnia kiedy, zmarł 50-letni mężczyzna. Ustalono również osoby, mogące brać udział w tym zdarzeniu. Były to osoby w wieku od 14 do 17 lat. Dwóch nieletnich zostało przesłuchanych - skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Materiały z prowadzonego postępowania przesłano do Sadu Rejonowego w Limanowej Wydział III Rodzinny i Nieletnich celem dalszego rozpatrzenia.

We wtorek 14 maja wieczorem, obok budynku remizy OSP w Słopnicach Dolnych znaleziono mężczyznę nie dającego oznak życia. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, natomiast medycy powiadomili o wszystkim policję – miało to miejsce przed godz. 22:00. Lekarz wystawił kartę zgonu, a zwłoki zostały przekazane rodzinie. Na tej podstawie policja odstąpiła od dalszych czynności, wykluczając udział osób trzecich.


udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in