Sobota, 28 maja
Jaromir, Just, Justyna, Wiktor, Jaromir

Mieszkańcy protestują - GDDKiA zgłasza kradzież

28.11.2011 12:44:23 77 32274

Limanowa. Ponad 3 godziny trwała blokada ulicy Piłsudskiego. Mieszkańcy przechodzili przez przejście dla pieszych uniemożliwiając przejazd samochodów. Schodzili jednak z jezdni co kilkanaście minut, aby rozładować korki.

Już przed godziną 7 rano mieszkańcy pobliskich bloków wyszli na ulicę Piłsudkiego, gdzie miała rozpocząć się inwestycja budowy betonowych ekranów akustycznych. Po godzinie 10 na miejsce przyjechali pierwsi pracownicy. Mieszkańcy zablokowali rozładunek koparki.

O godzinie 11 rozpoczął się protest polegający na zablokowaniu ruchu samochodów poprzez przechodzenie przez przejście dla pieszych. Miasto stanęło w korku. Policjanci zaczęłi kierować ruch drogami alternatywnymi. Po kilkunastu minutach mieszkańcy zeszli z przejścia, by przywrócić normalny ruch i taka sytuacja powtarza się ponad 2 godziny.

Mieszkańcy nie zezwolili na wejście ekipy na plac budowy. Twierdząc, że wszystkie decyzje zapadały bez ich wiedzy, bez konsultacji. Tłumaczą, że nawet w ostatnich miesiącach wmawiano im cały czas, że będą starania, by zamiast ekranów utworzony został pas zieleni. Apelują do urzędników, aby otwarli oczy i zaczęli myśleć. Dodają, że argumentów przeciw budowie jest wiele, tylko nikt nie chce ich słuchać. Wiedzą, że teraz na pewno trudno będzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wycofać się z pomysłu, bo to wiąże się z karami. Zapowiadają jednak, że nie odpuszczą,

Na miejscu w trakcie protestu byli pracownicy GDDKiA. Do protestujących wyszli jednak tylko na chwilę. "Po naszym trupie! Mur tutaj nie stanie!" - krzyczeli mieszkańcy i pytali, gdzie jest tablica informacyjna obowiązkowa na każdym placu budowy. Pracownicy GDDKiA nie odezwali się ani słowem i po chwili ponownie wsiedli do samochodu. Do tej pory nie podjęli rozmów z mieszkańcami ani nie powzięli żadnej decyzji. O godzinie 13:40 odjechali z miejsca blokady.

O godzinie 14:30 ekipa budowlana usłyszała decyzję o wycofaniu się z placu budowy. Nie wiadomo kiedy jednak na miejsce wrócą. Mieszkańcy zapowiadają dyżury.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wciąż trwają rozmowy burmistrza Limanowej z GDDKiA, jak wyjść z tej patowej sytuacji.

W rozmowach z mediami po raz kolejny mieszkańcy przepraszają dotkniętych blokadą kierowców, którzy nikomu nie są winni. Rozumieją to, ale podkreślają, że nie mają innego wyjścia.

W godzinach dopołudniowych jeden z pracowników GDDKiA złożył w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zawiadomienie o kradzieży.

- Nieustalony sprawca dokonał kradzieży palików, które wyznaczają przebieg ekranów akustycznych. Nasi funkcjonariusze udali się już na miejsce i wykonali dokumentację fotograficzną - informuje rzecznik prasowy KPP Stanisław Piegza. - Będziemy ustalać sprawców, ale dopiero poo przesłuchaniu geodety, który ustawiał te paliki. To pozwoli nam na ustalenie kwalifikacji prawnej tego czynu, bo tylko wiedząc jakie spełniały one warunki techniczne będziemy mogli stwierdzić, czy były to zwykłę słupki czy paliki graniczne.

Na miejscu pracowały ekipy TVP, TVN i Polsatu oraz patrole policji.


(Aktualizacja: 28.11.2011, godz. 13:40)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in