Mieszkańcy chcą odwołać radnych. Rusza procedura ws. referendum
Dokładnie dwa lata po wyborach samorządowych, w obliczu utrzymującego się od miesięcy burzliwego konfliktu między wójtem a mającą większość opozycyjną grupą radnych, w gminie Mszana Dolna ruszyła procedura w sprawie przeprowadzenia referendum zmierzającego do odwołania Rady Gminy przed upływem kadencji. Wczoraj (7 kwietnia) do komisarza wyborczego wpłynęło oficjalne zawiadomienie w tej sprawie.
We wtorek (7 kwietnia) została oficjalnie zainicjowana procedura zmierzająca do odwołania Rady Gminy Mszana Dolna. Komitet inicjatywy referendalnej, występujący pod nazwą „Mieszkańcy Gminy Mszana Dolna”, złożył stosowne dokumenty w nowosądeckiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego oraz u wójta gminy, Mirosława Cichorza.
Zgodnie z treścią zawiadomienia, celem grupy jest przeprowadzenie głosowania, w którym mieszkańcy odpowiedzą na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Rady Gminy Mszana Dolna przed upływem kadencji?”.
Komisarz wyborczy potwierdził już przyjęcie powiadomienia. Pełnomocnikiem inicjatora referendum został Michał Józef Nawara z Raby Niżnej, natomiast funkcję pełnomocnika finansowego objęła Katarzyna Kołodziej z Kasiny Wielkiej.
Zobacz również:Inicjatorzy czekają obecnie na dane z Urzędu Gminy dotyczące dokładnej liczby mieszkańców uprawnionych do głosowania. Informacja ta jest niezbędna do ustalenia progu poparcia wymaganego przez prawo.
Po jej otrzymaniu rozpoczniemy zbieranie podpisów mieszkańców popierających naszą inicjatywę; aby referendum się odbyło wymagane jest zebranie podpisów 10% z liczby wszystkich uprawnionych do głosowania – informuje komitet inicjatywy referendalnej w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Po zebraniu wymaganej liczby podpisów i ich pozytywnej weryfikacji przez organy wyborcze, możliwe będzie wyznaczenie daty głosowania. Komitet zapowiedział publikowanie kolejnych informacji o przebiegu akcji w najbliższym czasie.
Procedura mająca na celu odwołanie Rady Gminy Mszana Dolna rozpoczęła się w bardzo symbolicznym terminie – dokładnie dwa lata po wyborach samorządowych z 2024 roku. Od teraz komitet inicjatywy referendalnej ma 60 dni na dopełnienie pierwszego wymogu formalnego, jakim jest zebranie podpisów od co najmniej 10% mieszkańców uprawnionych do głosowania. Opierając się na danych z ostatniego głosowania, kiedy to liczba uprawnionych wynosiła 13 315 osób, inicjatorzy muszą uzyskać poparcie co najmniej 1 332 obywateli.
Samo zebranie podpisów i doprowadzenie do głosowania nie gwarantuje jednak rozstrzygnięcia. Aby referendum było skuteczne, musi zostać spełniony próg frekwencyjny. Przepisy wymagają, by do urn poszło nie mniej niż 3/5 liczby osób, które brały udział w wyborze odwoływanego organu. W 2024 roku liczba kart ważnych wyniosła 7 233, co oznacza, że w nadchodzącym referendum musiałoby wziąć udział co najmniej 4 340 mieszkańców gminy.
Jeśli ten próg ważności zostanie osiągnięty, o przyszłości rady zdecyduje zwykła większość głosów. Oznacza to, że dla odwołania radnych przed upływem kadencji wymagane będzie uzyskanie ponad 50% głosów na „TAK”. W przypadku niespełnienia wymogu frekwencyjnego, niezależnie od rozkładu głosów, referendum zostanie uznane za niewiążące, a rada będzie kontynuować pracę w obecnym składzie.
Sytuacja w samorządzie gminy Mszana Dolna jest w ostatnich miesiącach wyjątkowo napięta. Liderzy opozycyjnej grupy radnych - Agnieszka Zawadzka i Rafał Kubowicz - w wyborach przeprowadzonych dwa lata temu startowali z list komitetu wójta Mirosława Cichorza, jednak ich relacje szybko się pogorszyły i obecnie są to najwięksi krytycy włodarza samorządu.
W listopadzie 2024 roku wójt publicznie oskarżył radnego Kubowicza o stawianie „warunków pokojowych”. Miały one obejmować m.in. natychmiastowe zwolnienie wicewójta Wacława Zonia i powrót radnego do komisji rewizyjnej.
Mirosław Cichorz z czasem utracił większość głosów w Radzie Gminy. W czerwcu ubiegłego roku nie otrzymał wotum zaufania, a kilka miesięcy później radni zmniejszyli jego pensję.
Obecnie opozycyjny klub “Wspólnie i Wiarygodnie” skutecznie ogranicza lub blokuje działania wójta, regularnie zarzucając mu brak konsultacji, narzucanie woli radzie oraz „prowadzenie polityki faktów dokonanych”. Wójt z kolei oskarża radnych o celowe blokowanie rozwoju gminy „na złość” włodarzowi.
Padają też inne zarzuty. Część radnych twierdzi, że wójt zamiast skupiać się na pracy, promuje się w mediach społecznościowych, a do zdyskredytowania radnych używa narzędzi AI. Wójt z kolei oskarża opozycję o “opłacanie hejtu” - płacenie mieszkańcom 500-800 zł za negatywne komentarze w sieci na jego temat. Wszystko to jeszcze bardziej zaostrza konflikt, co przekłada się na bieżące sprawy samorządu.
W ostatnich tygodniach osiami sporu były m.in. plany utworzenia kompleksu rekreacyjnego w Lubomierzu-Rzekach, zakup przez gminę nieruchomości od GS, przejęcie od Skarbu Państwa działki w Łostówce, a nawet miejsce przeprowadzenia sesji Rady Gminy - o tej kuriozalnej sytuacji pisaliśmy w artykule: Szczyt samorządowego kuriozum - dwie sesje: jedna wójta, druga opozycji.
Co ciekawe, przed paroma dniami Mirosław Cichorz zadeklarował gotowość do poddania się weryfikacji wyborców - włodarz zaapelował do mieszkańców, by zapowiadane przez nich w nieoficjalnych rozmowach referendum dotyczące odwołania rady, rozszerzyć o głosowanie nad jego dymisją.
Może Cię zaciekawić
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejStłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
Seria zdarzeń drogowych rozpoczęła się w sobotę (22 sierpnia) przed południem. O godzinie 10:10 w Stroniu kierujący pojazdem marki Fiat podczas...
Czytaj więcejSamoloty NATO ćwiczą nad Polską odstraszanie Rosji
Począwszy od 18 sierpnia w polskiej przestrzeni powietrznej obecne są – liczniej niż zazwyczaj – samoloty rozpoznawcze i wsparcia należące do...
Czytaj więcejSport
Turbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejPozostałe
Symulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcejStyl zakopiański w Gorcach i pamiątki po piewcy Podhala
Muzeum Biograficzne Władysława Orkana „Orkanówka” w Porębie Wielkiej mieści się w drewnianej willi wzniesionej w latach 1903–1906. Archite...
Czytaj więcej-
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
-
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
-
Stłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
- Samoloty NATO ćwiczą nad Polską odstraszanie Rosji
- Symulator drona z pieniędzy na kulturę



Komentarze (19)
1) organizatorzy zbierają odpowiednią liczbę podpisów, ogłaszane jest referendum o odwołanie rady,
2) rada nie udziela wójtowi absolutorium i ogłasza referendum o jego odwołanie,
3) odbywa się referendum, zarówno wójt jak i rada zostają odwołani,
4) w przedterminowych wyborach wygrywa ten sam wójt i z grubsza ta sama rada.
I tak w koło Macieju...