Szczyt samorządowego kuriozum - dwie sesje: jedna wójta, druga opozycji
Mszana Dolna. Do kuriozalnej sytuacji doszło podczas dzisiejszych obrad Rady Gminy Mszana Dolna. Radni podzielili się na dwie grupy i stawili się w różnych lokalizacjach, co doprowadziło do braku kworum w obu miejscach. Konflikt o miejsce spotkania zakończył się wnioskiem do wojewody o zbadanie działań wójta, który z kolei zarzuca opozycji destabilizację pracy urzędu.
W minioną środę (25 marca) została zwołana XXXI sesja Rady Gminy Mszana Dolna, która miała odbyć się dzisiaj (1 kwietnia). Miała być głównie poświęcona kwestii przejęcia od Skarbu Państwa działki w Łostówce. Zwołał ją przewodniczący Jan Chorągwicki na wniosek wójta Mirosława Cichorza. Zgodnie z pierwszym zawiadomieniem, sesja miała odbyć się o godzinie 9:00 w sali obrad Urzędu Miasta Mszana Dolna przy ul. Piłsudskiego - ze względu na trwające remonty w urzędzie gminy przy ul. Spadochroniarzy samorządowcy od kilku miesięcy spotykali się w budynku mszańskiego magistratu.
Dwa dni później (27 marca) wójt poinformował, że obrady odbędą się w budynku tzw. nowego Sezamu. Jest to jeden z pawilonów handlowych zlokalizowanych w centrum miasta, które gmina niedawno nabyła od Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Mszanie Dolnej. Informację o nowym miejscu spotkania wójt przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych. Poinformował również, że niezbędne prace adaptacyjne i remontowe wewnątrz obiektu zostały wykonane przez pracowników referatu komunalnego Urzędu Gminy Mszana Dolna. Zostało tam przewiezione umeblowanie oraz wszystkie urządzenia systemu teleinformatycznego, który wykorzystywany jest do prowadzenia sesji.
Informacja o zmianie miejsca obrad pojawiła się także w biuletynie informacji publicznej, gdzie opublikowano także porozumienie, jakie wójt zawarł z władzami miasta Mszana Dolna w sprawie rozwiązania umowy na udostępnienie pomieszczeń w magistracie z końcem marca.
Dziś o godzinie 9:00 w “nowym Sezamie” pojawił się wójt Mirosław Cichorz, skarbnik Monika Marszalik oraz czworo radnych, w tym była wiceprzewodnicząca Joanna Barnowska. Po sprawdzeniu obecności potwierdzono, że obrady nie mogą się odbyć z powodu braku quorum.
Wysoka Rado, ubolewam nad tym, że większość opozycyjna wprowadziła kolejny element destabilizujący pracę gminy, pracę urzędu gminy po sytuacjach związanych z masowymi pismami do urzędu, mając na celu ograniczenie możliwości pracy urzędu. Dzisiaj postanowili nie przyjść na sesję, w związku z czym nie mamy quorum i nie mogą państwo podejmować uchwał - powiedział Mirosław Cichorz.
Według wójta, dzisiejsza sesja miała być poświęcona nie tylko tematowi przejęcia nieruchomości Skarbu Państwa w Łostówce, ale również kwestii zabezpieczenie pieniędzy na modernizację obiektów, zakupionych przez samorząd od “GS”..
Jest mi niezmiernie przykro. Więcej na temat destabilizowania pracy urzędu i destabilizowania gminy powiem w swoim cotygodniowym sprawozdaniu - zapowiedział.
W tym samym czasie w sali narad Urzędu Miasta Mszana Dolna zebrało się siedmioro radnych z przewodniczącym Janem Chorągwickim. Tam także obrady nie mogły się odbyć - wymagana jest obecność ośmiorga członków Rady Gminy, aby podejmowane uchwały miały moc prawną.
W mediach społecznościowych opozycyjny do wójta klub radnych Wspólnie i Wiarygodnie opublikował oświadczenie:
Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec działań wójta, które w naszej ocenie były bezprawne i skutecznie uniemożliwiły przeprowadzenie obrad – czytamy w treści komunikatu. Radni argumentują, że sesja została prawidłowo zwołana w budynku magistratu, a wójt nie zapewnił tam obsługi protokolarnej i informatycznej.
Klub Wspólnie i Wiarygodnie podnosi również kwestie formalne dotyczące kompetencji organów gminy.
Wójt nie ma prawa ingerować w kompetencje Przewodniczącego Rady Gminy. Zgodnie ze Statutem Gminy to Przewodniczący Rady wyznacza miejsce sesji – podkreślono w oświadczeniu. Opozycja zarzuca włodarzowi naruszenie zasad zawiadamiania radnych o terminie i miejscu sesji, co powinno nastąpić co najmniej 7 dni przed obradami.
Wraz z oświadczeniem opublikowano wniosek przewodniczącego Jana Chorągwickiego do wojewody małopolskiego o rozważenie wszczęcia postępowania w sprawie domniemanego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez wójta Mirosława Cichorza. Pismo jest datowane na 31 marca.
Może Cię zaciekawić
„Chwile” uchwycone w akwareli
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje wernisaż wystawy malarstwa Leny Jach pod tytułem „Chwile”. Wydarzenie zaplanowano na czwarte...
Czytaj więcejPolicyjni wodniacy ruszają na małopolskie akweny
W związku ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym oraz rosnącą liczbą osób wypoczywających nad wodą, służby przypominają o konieczności za...
Czytaj więcejCiągnik przygniótł 57-latka na stromym zboczu - szczegóły wypadku
Jak już informowaliśmy, do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego doszło we wtorek (23 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 21:00 w ...
Czytaj więcejNietrzeźwy kierowca autokaru miał zabrać młodzież na wycieczkę
W wtorek (23 czerwca) w godzinach porannych funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku udali się na miejsce zbió...
Czytaj więcejSport
Zawodniczki Limanovii na testach w Beniaminku Krosno
Wyjazd na testy do jednego z uznanych ośrodków szkolenia piłkarskiego w kraju stanowi kolejne wyróżnienie dla młodych piłkarek związanych z...
Czytaj więcejMłodzi piłkarze limanowskiej akademii z cennym doświadczeniem na międzynarodowym turnieju
Podczas zawodów młodzi piłkarze z Limanowej mieli okazję rywalizować z uznanymi akademiami i klubami z Polski oraz zagranicy. Wśród rywali z...
Czytaj więcejGłosujemy na piłkarskie orły
Plebiscyt od lat należy do najbardziej prestiżowych wyróżnień w regionalnym futbolu. Jego celem jest docenienie zawodników, trenerów i osób zw...
Czytaj więcejPlan sparingów czwartoligowej Limanovii
Sztab szkoleniowy postawił przede wszystkim na rywalizację z wymagającymi przeciwnikami z wyższych i równorzędnych klas rozgrywkowych. W plani...
Czytaj więcejPozostałe
Wahadło i ograniczenia prędkości na drodze powiatowej
Kierowcy podróżujący drogą powiatową DP1632K na odcinku między miejscowościami Zawadka i Podłopień muszą przygotować się na nadchodzące z...
Czytaj więcejZarząd Powiatu bez wotum zaufania - to w praktyce wniosek o jego odwołanie
Dzisiaj (24 czerwca) odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której podsumowano działania samorządu za 2025 rok. Głosowania nad wot...
Czytaj więcejNocny pożar zabudowań - ewakuowano siedem osób i stado bydła
W środę (24 czerwca) o godzinie 3:16 służby ratunkowe zostały powiadomione o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Dobra. Na miejsce ski...
Czytaj więcejOd dziś wahadło na DW 968 - sprawdź utrudnienia drogowe
Od dziś zmienia się organizacja ruchu na ulicy Władysława Orkana, będącej ciągiem drogi wojewódzkiej nr 968. Pierwsze dwa etapy zaplanowanych ...
Czytaj więcej
Komentarze (19)
Ok zrobili na złość i postawili na swoim, zademonstrowali jak bardzo są ważni Co więcej?
W jaki sposób jakieś prostackie złośliwości są w interesie mieszkańców?
Rozumiem że wytłumaczą się, że nie wiedzieli. Wiedzieli wszyscy w Mszanie i połowa ludzi w Limanowej plus jeszcze jakieś przypadkowe osoby w Nowym Targu Andrychowie i Myślenicach. Tylko radni tego klubu nie :)
Radny senior (najstarszy wiekiem radny obecny na sali) prowadzi pierwszą sesję nowo wybranej rady gminy. Jego rola ogranicza się do czasu wyboru nowego przewodniczącego rady. Jest to jedyna sytuacja ustawowa, w której radny senior z mocy prawa otwiera i prowadzi obrady do momentu wyboru stałego przewodniczącego.
Podstawa prawna: Art. 20 ust. 2c ustawy o samorządzie gminnym.
Na to Górze dopiero zawierucha kasę biora zawieszeni nie zawieszeni politycy i sedziowie a naród płaci ...podatki na ich zabawę.
jak producent cos nie wytworzy nie sprzeda to kasy nie ma a politycy po studiach tv łaża ustaw nie przyjmuja nawzajem sie ponizaja czy li w sumie nic nie robia ... a tu co miesiac na konto podobno zgodnie z prawem / tylko kto wie co zgodnie a co nieagodnie, kazdy z nich uważa po swojemu / przychodzi kasa po prostu rechot