Likwidacja ZGK - Michał Grzeszczuk: „Kronika dni upadku” - część pierwsza
Tymbark. Michał Grzeszczuk - były prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku - przesłał naszej redakcji obszerny komentarz dotyczący funkcjonowania postawionej w stan likwidacji spółki oraz relacji z władzami gminy. W swoim zapisie odnosi się m.in. do kwestii podatków, awarii wodociągów oraz warunków finansowych.
Decyzja o rozpoczęciu procedury likwidacji Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku wywołała szerokie reakcje w lokalnej społeczności. “Zielone światło” dla tych działań w kwietniu tego roku dali radni, podejmując jednogłośnie uchwałę. Decyzję poprzedziła gorąca dyskusja, podczas której wójt Paweł Ptaszek wskazywał na poważne problemy finansowe spółki, a ówczesny prezes ZGK Michał Grzeszczuk argumentował, że likwidacja nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem.
Michał Grzeszczuk - odwołany ze stanowiska prezesa z końcem maja - przesłał redakcji portalu pierwszą część zapisków, w których przedstawia sytuację spółki w ostatnich miesiącach. W relacji zawarto informacje o trudnościach technicznych, finansowych i organizacyjnych, które miały miejsce podczas jego kadencji.
Nazywam się Grzeszczuk, Michał Grzeszczuk. Jestem byłym prezesem Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku Sp. z o.o. A to jest pierwsza część moich notatek z ostatnich tygodni. Jutro już mogę być bez pracy na umowę zlecenie, zawartą na trzy miesiące z likwidatorem naszej spółki. Tak myślę, bo widziałem już wójta składającego ofertę „nie do odrzucenia”... Jest jednak rzecz ważniejsza, niż czynne uczestnictwo w dziele niszczenia tego, czemu oddało się kawał serca. Jest nią dobro mieszkańców naszej gminy - pisze Michał Grzeszczuk.
Stanowisko prezesa ZGK objął w sierpniu 2024 roku. Jak zaznacza, początki pracy zbiegły się z serią awarii wodociągów, skutkujących skażeniem wody i niezadowoleniem mieszkańców. Sytuację analizował wówczas limanowski sanepid, a w wyniku tych wydarzeń przeprowadzono audyt wodociągu Podłopień, zlecony przez wójta i wykonany przez dr hab. Iwonę Wiewiórską. Audyt wskazał m.in. na konieczność budowy komory zasuw i zmianę technologii uzdatniania wody.
Zobacz również:
Poniedziałkowe zdarzenia na drogach powiatu
Pijana 14-latka miała wypadek na hulajnodze elektrycznej
W tle zdarzeń toczyło się również postępowanie prowadzone przez policję na polecenie Prokuratury Rejonowej w Limanowej. Czynności objęły m.in. zabezpieczenie dokumentów w biurze spółki. Więcej o śledztwie pisaliśmy w artykule: Skażenie wody w Tymbarku. Prokuratura planuje powołać biegłego.
Były prezes ZGK wskazuje, że głównym obciążeniem finansowym spółki był podatek od nieruchomości płacony za dzierżawione od gminy sieci wodociągowe i kanalizacyjne. Michał Grzeszczuk informuje, że chociaż Rada Gminy obniżyła stawkę podatku do poziomu 0,5% wartości, to spółka od stycznia 2025 roku zaczęła ponosić znacznie wyższy czynsz dzierżawny – wzrost z ponad 4 tys. zł do 49 tys. zł miesięcznie. Jak twierdzi, że podejmował próby rozmów z wójtem w sprawie wyjaśnienia tych kwestii, jednak nie otrzymał odpowiedzi.
Były już prezes z końcem kwietnia wypowiedział umowę dzierżawy wodociągów i kanalizacji. W zamian złożył ofertę administrowania tym majątkiem na dotychczasowych zasadach, co – jak stwierdza – mogłoby ograniczyć wzrost opłat dla mieszkańców.
Wśród kosztów, które mogą w przyszłości obciążyć gminę, wymienia m.in. zimowe utrzymanie dróg. W jego ocenie wydatki na ten cel mogą w nadchodzącym sezonie sięgnąć około 1,2 mln zł, podczas gdy w roku poprzednim wynosiły niespełna 500 tys. zł.
Grzeszczuk kończy swoją relację pytaniami o zasadność ekonomicznych decyzji i apeluje o refleksję nad ich wpływem na mieszkańców gminy Tymbark. Zapowiada też kontynuację zapisków.
Gdzie zatem zasada celowości, oszczędności i uzyskiwania najlepszych efektów? Gdzie stabilne warunki do oszacowania właściwego poziomu taryf za wodę i ścieki? A wystarczy zrezygnować z części wpływów do budżetu gminy, żeby wywołać szczere uśmiechy mieszkańców. Likwidacja podatku od wodociągów i kanalizacji będzie widoczna w kieszeniach obywateli gminy Tymbark. Oczywiście, jeśli nastąpi… - pisze w podsumowaniu.
Pełna treść komentarza Michała Grzeszczuka:
Nazywam się Grzeszczuk, Michał Grzeszczuk. Jestem byłym prezesem Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku Sp. z o.o. A to jest pierwsza część moich notatek z ostatnich tygodni. Jutro już mogę być bez pracy na umowę zlecenie, zawartą na trzy miesiące z Likwidatorem naszej Spółki. Tak myślę, bo widziałem już Wójta składającego ofertę „nie do odrzucenia”... Jest jednak rzecz ważniejsza, niż czynne uczestnictwo w dziele niszczenia tego, czemu oddało się kawał serca. Jest nią dobro Mieszkańców naszej Gminy...
Kronika dni upadku
3 maja 2025 r. Między przepisami, realiami a niepewną przyszłością... mieszkańców
Art. 7. 1. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy:
[…]
2) gminnych dróg, ulic, mostów, placów oraz organizacji ruchu drogowego;
3) wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych, utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, zaopatrzenia w energię elektryczną i cieplną oraz gaz;
[...]
10) kultury fizycznej i turystyki, w tym terenów rekreacyjnych i urządzeń sportowych;
[...]
12) zieleni gminnej i zadrzewień.
Powyższe zadania gmina może wykonywać samodzielnie, za pomocą samorządowych zakładów budżetowych, spółek komunalnych lub innych podmiotów gospodarczych.
Z kolei wydatki na te zadania winny być powinny być dokonywane:
w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad:
a) uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów,
b) optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów;
w sposób umożliwiający terminową realizację zadań;
w wysokości i terminach wynikających z wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
Zasady te, zapisane w Ustawie o finansach publicznych, sprowadzają się do prostego stwierdzenia, że zadaniem gminy jest zapewnienie mieszkańcom jak najwyższego poziomu usług publicznych przy dążeniu do możliwie niskiej ich ceny.
***
W sierpniu 2024 r. podjąłem się prezesowania jednoosobowemu Zarządowi Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku. Nie bez wątpliwości co do słuszności objęcia przeze mnie tego stanowiska, które zresztą podzielał ze mną Pan Wójt, albo być może było odwrotnie, lecz z takim samym skutkiem. Bo gospodarki komunalnej uczyłem się w innych zawodowych warunkach, piastując funkcję zastępcy burmistrza, z namaszczeniem do kultury i oświaty, co było naturalną konsekwencją mojej dotychczasowej ścieżki kariery. Ale uczyłem się od dobrego nauczyciela, którego w Tymbarskim ZGK stałem się – z ogromną dla mnie satysfakcją... – podwładnym.
Przejmowałem Spółkę w okresie bardzo trudnym. Zrazu musiałem się zmierzyć z seriami awarii wodociągów, które zaskutkowały skażeniami wody, zamknięciami wodociągów i rosnącym słusznie niezadowoleniem mieszkańców. Równolegle walczyliśmy z pęknięciami wodociągu oraz utrzymywaliśmy gorącą linię z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną. Doświadczenia pierwszych tygodni mojego prezesowania zaowocowały tym, że Pan Wójt słusznie zlecił profesjonalny audyt problematycznego wodociągu Podłopień, a to pani dr hab. Iwonie Wiewiórskiej. Audyt ten potwierdził konieczną linię postępowania, nakreśloną przez szefa Rady Nadzorczej ZGK, dyr. Tomasza Dula. Ustalono zatem, że przy zbiorniku wody surowej należy wybudować komorę zasuw, wyposażoną w mętnościomierze i zdalnie sterowane zawory, umożliwiające sterowanie dopływem wody z ujęć progowych na leśnych potokach. Audyt sugerował także m.in. zmianę technologii uzdatniania wody na stacji poprzez zmianę koagulanta. Potem Pan Wójt zlecił powołanemu przez siebie zespołowi pod kierunkiem Pani Sekretarz Doroty Ogórek kontrolę właścicielską.
Równolegle, najpewniej w związku ze skażeniami wody w wodociągach Podłopień i Tymbark rozpoczęło się dochodzenie Policji na polecenie limanowskiej Prokuratury. Ta sprawa prawdopodobnie jest w toku, a – oprócz wymiany pism i przesyłania informacji przez ZGK – miało również miejsce zabezpieczenia dokumentów przez funkcjonariuszy Policji w moim biurze.
Od momentu objęcia funkcji prezesa Zarządu Spółki podkreślałem, że główną przyczyną problemów finansowych Zakładu są obciążenia fiskalne, wynikające z konieczności opłacania podatku od nieruchomości za dzierżawione przez Spółkę od gminy sieci wodociągowe i kanalizacyjne. Podatek ten jest płacony od wartości początkowej inwestycji, więc z roku na rok nie ulega zmniejszeniu, a w miarę przekazywania w dzierżawę kolejnych nowych inwestycji – rośnie. Nawet wtedy, gdy przekazana inwestycja to wodociąg w Piekiełku z dwoma odbiorcami wody i nieczynną stacją uzdatniania.
Podejmowałem zatem próby przekonania Właściciela Spółki, że należy zadbać o to, by zmniejszyć obciążenia fiskalne. Rada Gminy zmniejszyła podatek od sieci wodociągowej do 0,5% wartości. Obaj z Wójtem doszliśmy także do wniosku, że Spółka wymaga dopłaty do kapitału zapasowego, którą uzyskała w grudniu 2024 r. w kwocie 500 000 zł. Ale równolegle rozmawialiśmy o nowym wniosku taryfowym, choć trwał drugi rok poprzednio zatwierdzonych taryf. Z punktu widzenia interesu gospodarczego Spółki te rozmowy były w pełni uzasadnione. Wpływy od odbiorców winny bowiem pokrywać realne koszty, ponoszone w obszarze dostarczania wody i odprowadzania ścieków.
Czy jednak opłaty za metr sześcienny wody rzędu 9 zł i metr sześcienny ścieków ok. 20 zł byłyby akceptowalne dla mieszkańców i regulatora cen, którym są Wody Polskie? Myślę, że niekoniecznie. No i wtedy, na przełomie lat, pojawił się kolejny wątek – czynsz dzierżawny. Za to, za pomocą czego tymbarski ZGK wykonuje zadania gminy opisane na wstępie, od 1 stycznia 2025 r. płaci czynsz nie w wysokości czterech tysięcy z groszami miesięcznie, a 49 000 zł. To wzrost o 1000 procent w stosunku do lat poprzednich... Istnieje także hipoteza, że ten czynsz ZGK płaci również za niektóre obiekty będące własnością Spółki. O pomoc w wyjaśnieniu tych wątpliwości zwróciłem się ponad miesiąc temu do Pana Wójta. Nie otrzymałem jednak odpowiedzi.
A w tym trudnym i dość nieciekawym czasie byliśmy także, jako Spółka, obiektem kontroli: Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w zakresie warunków higienicznych pracy, Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w związku z podejrzeniem o spalanie śmieci, Państwowego Gospodarstwa Wody Polskie – w zakresie realizacji pozwoleń wodno-prawnych. To zapewne seria nieprzypadkowych przypadków...
Czy to są warunki, w których można się bez reszty skupić na zabezpieczeniu mieszkańcom w miarę bezproblemowych dostaw wody pitnej? No jak się ma trzech pracowników biurowych, w tym prezesa i główną księgową, to może jednak niekoniecznie. Ale kryzysów unikamy dość skutecznie dzięki niezwyczajnemu zaangażowaniu także pracowników liniowych, choć z tego co wiem, prezes ma zaległości w papierach...
Oprócz tych zaległości z dniem 30 kwietnia wypowiedziałem umowę dzierżawy przez Spółkę wodociągów i kanalizacji. Złożyłem jednocześnie ofertę administrowania tym majątkiem na zasadach obecnych w zamian za wpływy z opłat za wodę i ścieki. W ten sposób Spółka, nieobciążona kosztownymi daninami, będzie realizowała to, co dotychczas, a przyszłe opłaty za wodę i ścieki niekoniecznie drastycznie wrosną. Oczywiście do czasu, kiedy będzie istniała. Prosta decyzja zgromadzenia Wspólników, czyli Wójta, może rozpocząć proces likwidacji ZGK. Ale zanim to nastąpi, należy niezbędnie zapytać Wójta o biznesplan przejęcia przez gminę wodociągów i kanalizacji oraz symulację kosztów utrzymania czystości, pielęgnacji zieleni, prowadzenia lodowiska i wypożyczalni łyżew oraz zimowego utrzymania dróg. To ostatnie może kosztować w tym roku ok. 1 200 000 zł, zamiast ubiegłorocznych niespełna 500 000 zł...
***
Gdzie zatem zasada celowości, oszczędności i uzyskiwania najlepszych efektów? Gdzie stabilne warunki do oszacowania właściwego poziomu taryf za wodę i ścieki? A wystarczy zrezygnować z części wpływów do budżetu gminy, żeby wywołać szczere uśmiechy mieszkańców. Likwidacja podatku od wodociągów i kanalizacji będzie widoczna w kieszeniach obywateli gminy Tymbark. Oczywiście, jeśli nastąpi...
CDN.
Michał Grzeszczuk
Czy uważasz likwidację ZGK w Tymbarku za dobrą decyzję?
Może Cię zaciekawić
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie, w sobotę przed godz. 18. Kierujący samocho...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejStłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
Seria zdarzeń drogowych rozpoczęła się w sobotę (22 sierpnia) przed południem. O godzinie 10:10 w Stroniu kierujący pojazdem marki Fiat podczas...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejPozostałe
Symulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcejStyl zakopiański w Gorcach i pamiątki po piewcy Podhala
Muzeum Biograficzne Władysława Orkana „Orkanówka” w Porębie Wielkiej mieści się w drewnianej willi wzniesionej w latach 1903–1906. Archite...
Czytaj więcej-
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
-
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
-
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
- Stłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
- Samoloty NATO ćwiczą nad Polską odstraszanie Rosji



Komentarze (17)