Środa, 20 listopada
Anatol, Sędzimir, Feliks, Rafał, Edmund, Edyta

Miały być zmiany?

16.03.2011 18:47:36 top 40 7730

Limanowa. W sprawie limanowskiego ZUS miesiąc temu interweniował poseł Tadeusz Patalita, chwilę po nim jak się okazuje poseł Bronisław Dutka, a teraz robi to starosta Jan Puchała.

W połowie lutego w artykule „Co będzie z ZUS’em?” rzecznik ZUS w Nowym Sączu rozwiewał krążące po Limanowej plotki o ograniczeniu inspektoratu w Limanowej „do kilku osób”. - To jest tylko plotka z całą stanowczością. – zapewniał w rozmowie z nami Dariusz Kowalczyk, rzecznik ZUS w Nowym Sączu. – Jest wdrożona strategia zakładu, ale opiera się na innych zasadach. W założeniu klient nie będzie musiał podróżować po pokojach w całym inspektoracie, tylko sprawę załatwi w jednym centrum. Oczywiście z uwagi na zadania przenoszenia w każdej organizacji mogą nastąpić. Jedne komórki będą wzmacniane kosztem innych, ale wzmocnieniu ulegną stanowiska, które zajmują się bezpośrednią obsługą klienta.

W dniu opublikowania przez nas artykułu Tadeusz Patalita (PO) zwrócił się z zapytaniem do prezesa ZUS w Warszawie. Jego pismo dotyczyło przeniesienia obsługi świadczeń krótkoterminowych (zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, zasiłek wyrównawczy, zasiłek porodowy, zasiłek macierzyński, zasiłek opiekuńczy i zasiłek pogrzebowy) z Inspektoratów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do Oddziałów. Zmiany miały prawdopodobnie dotyczyć także inspektoratu limanowskiego. - Działanie takie jest niezrozumiałe zważywszy na fakt, że w placówkach terenowych ZUS-u istnieją już komórki obsługujące te sprawy, które bardzo dobrze funkcjonują – przekonywał Tadeusz Patalita.

Jak się teraz okazuje w tej samej sprawie na przełomie lutego/marca interweniował poseł Bronisław Dutka (PSL). – Przedstawiciele pracowników ZUS w Limanowej zasygnalizowali posłowi problem, jaki pojawił się w związku z pomysłem dyrektora Stanisława Januszewicza z ZUS w Nowym Sączu, aby przenieść obsługę świadczeń krótkoterminowych do Nowego Sącza – mówi Mriosław Zygmunt, dyrektor biura poselskiego posła Bronisława Dutki. - Oznaczało to, że klienci ZUS z powiatu limanowskiego będą musieli dojeżdżać na ul. Sienkiewicza do Nowego Sącza. Zaś osiem osób obsługujących te świadczenia będzie dojeżdżać do pracy do Nowego Sącza.

W odpowiedzi na pismo posła Tadeusza Patality, prezes ZUS w Warszawie napisał, że planowana nowa organizacja terenowych jednostek Zakładu ma na celu przede wszystkim przeniesienie do Oddziałów procesów, które nie wymagają bezpośredniego kontaktu z klientem. Zdaniem Zbigniewa Derdziuka podniesie to m.in. efektywność organizacyjną Zakładu i zoptymalizuje koszty wykonywanych zadań. - Rozważana jest zmiana organizacyjna, polegająca na skoncentrowaniu realizacji zadań z zakresu zasiłków w Oddziale w Nowym Sączu, mającą na celu poprawę standardów jakościowych realizowanych zadań poprzez większą specjalizację oraz efektywniejsze wykorzystanie zasobów osobowych. W razie przeniesienia zadań, mieszkańcy powiatów gorlickiego, limanowskiego i nowotarskiego w żadnym razie nie odczują zmiany w zakresie obsługi swoich spraw. W Inspektoratach w Gorlicach, Limanowej i Nowym Targu, tak jak dotychczas, prowadzona będzie pełna i profesjonalna obsługa na stanowiskach obsługi klientów przy wykorzystaniu niezbędnych urządzeń i aplikacji, na poziomie odpowiadającym standardom obsługi obowiązującym w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Planowane zmiany nie będą się wiązały ze zwolnieniem pracowników zatrudnionych w tych jednostkach – napisał w odpowiedzi do posła Zbigniew Derdziuk.

- Poseł Bronisław Dutka rozmawiał na ten temat z prezesem ZUS w Warszawie 2 marca – mówi Mirosław Zygmunt. – Przedstawione argumenty utrudnienia dla osób obsługiwanych przez ZUS w Limanowej, jak i utrudnienia dla pracowników zostały przyjęte ze zrozumieniem. W poniedziałek 14 marca poseł Dutka rozmawiał z dyrektorem ZUS w Nowym Sączu. Po długiej rozmowie dyrektor Januszewicz stwierdził, że rozważane wcześniej zmiany nie będą wprowadzane. W przyszłości po zmianach informatycznych ZUS będą pewne zmiany, ale klienci ZUS będą w całości obsługiwani na miejscu w Limanowej, a niezbędne dokumenty będą wystawiane w Limanowej na Sali obsługi. Dyrektor zapewnił też, że gdyby doszło do jakichkolwiek zmian wszyscy pracownicy będą pracowali w Limanowej, bez konieczności dojeżdżania do Nowego Sącza.

W tej sprawie jak się okazuje postanowił interweniować (14 marca) również starosta Jan Puchała. W piśmie skierowanym do Zbigniewa Derdziuka, starosta wyraził swoje zaniepokojenie działaniami, które „szkodzą lokalnej społeczności Powiatu Limanowskiego oraz nie mającym uzasadnienia ekonomicznego, czy społecznego”.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in