Marzył, wygrał i pobił rekord
Limanowa. Jedynie 12 godzin i 42 minut potrzebował Maciej Więcek z Krakowa, by pokonać 100 kilometrową trasę Kieratu. 4 minuty później na mecie zameldował się Michał Jędroszkowiak z Poznania.
578 zawodników wyruszyło z limanowskiego Rynku na trasę VIII Międzynarodowego Ekstremalnego Maratonu Pieszego Kierat 2011 w piątek o godzinie 18. Dotychczasowy rekord trasy wynosił 13 godzin i 52 minuty.
Maciej Więcek z Krakowa oraz Michał Jędroszkowiak z Poznania na ostatnim punkcie kontrolnym zameldowali się odpowiednio o godzinie 5:58 i 6:01, czyli wcześniej niż przewidywali sędziowie. Dlatego też metę, która miała być pierwotnie otwarta (z zapasem) o godzinie 7 sędziowie musieli otwierać przed czasem.
Na mecie czekali na najszybszego kieratowicza już inni uczestnicy maratonu, ale Ci, którzy z trasy zeszli. - Do piątego punktu kontrolnego dotarłam o godzinie piątej rano, doszłam jednak do wniosku, że zdrowie jest ważniejsze i odpuściłam – mówiła Iwona Baluk z Chełma. - Biegałam już wcześniej w maratonach, tu przyjechałam po raz pierwszy i z myślą, że się uda dojść do mety, ale to naprawdę ciężka trasa. Takiego wysiłku nigdy nie wykonałam i zrezygnowałam. Trzeba się będzie lepiej przygotować i wrócić tu za rok. Mam jednak nadzieję, że mój mąż dotrze do mety.
Pierwszy na mecie o godzinie 6:42 zameldował się oczywiście biegnąc całą trasę Maciej Więcek z Krakowa (łączny czas 12 godzin 42 minuty), tym samym pobił on rekord Kieratu, który dotychczas wynosił 13 godzin i 52 minuty.
- Wygranie Kieratu było moim marzeniem – mówił na mecie Maciej Więcek. - Starty w 100 km maratonach rozpocząłem właśnie w Kieracie sześć lat temu i w nim od tej pory uczestniczyłem, jednak nie udało mi się wygrywać. Teraz w końcu go wygrałem z czego niesamowicie się cieszę, chociaż balem się, że go nie ukończę, bo rozbolała mnie pachwina. Udało się jednak wytrzymać ból.
Jak się okazało Maciej Więcek był także budzikiem na trasie dla... sędziów, gdyż trafiał na punkty kontrolne jeszcze przed czasem ich otwarcia. - Dobiegając krzyczałem do sędziów pobudka - mówił. - Trasa VIII Kieratu była bardzo fajna i zaskakująca. Dla mnie najtrudniejszym było dojście do punktu kontrolnego nr 3 - między Szykiem, a Słupią i nr 9 - Kiczora Kamienicka. By trafić do tego ostatniego straciłem około 20 minut. Wieże widziałem z daleka, trzeba było dojść do niej od prawej strony, ale poszedłem na wprost, gdzie jak się okazało były żleby, strumyki, gęsta roślinność no i koniec końców poszukiwania punktu.
Kolejnym zawodnikiem, który zameldował się na mecie był Michał Jędroszkowiak z Poznania, który stracił do zwycięzcy 4 minuty. - Trzeciego punktu kontrolnego szukałem pół godziny – mówił na mecie. - Niestety popełniłem trochę błędów nawigacyjnych.
Pozostali zawodnicy mają do północy czas na dojście do mety, gdyż limit czasu przejścia Kieratu wynosi 30 godzin. Przypomnijmy, że Kierat, to 100 km nieprzerwanego marszu po górach Powiatu Limanowskiego i 3500 m podejść w ciągu 30 godzin, ekstremalnie trudne wyzwanie nawet dla zaprawionych piechurów i doświadczonych biegaczy, a wszystko na orientację.
Zakończenie Kieratu i wręczenie nagród będzie miało miejsce w niedzielę o godzinie 9 w Limanowskim Domu Kultury.
Głównym organizatorem zawodów jest Biuro Turystyczne Limatur z Limanowej. Współorganizatorami są: UM Limanowa, UG Słopnice, GOPR Sekcja Operacyjna w Limanowej, ZSS nr 1 w Limanowej, Limanowskim Domu Kultury, Jednostka Strzelecka Strzelec z Tymbarku.
Zobacz galerię zdjęć ze startu i pierwszego podejścia na Miejską Górę.
Może Cię zaciekawić
Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejOpozycja i wójt odnoszą się do referendum
W gminie Mszana Dolna przygotowywane jest podwójne głosowanie referendalne. Mieszkańcy będą decydować, czy odwołać przed upływem kadencji Wó...
Czytaj więcejSport
Dobrzanka świętowała awans
Miniony sezon okazał się bardzo udany dla zespołu prowadzonego przez trenera Grzegorza Wójcika. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli wymownie komentuje kontrowersyjną decyzję MKOl
Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz. – „Rachunek w MK...
Czytaj więcejPiłkarska Klasa A i Klasa B: jak będą wyglądać rozgrywki?
Klasa A z 13 zespołami W sezonie 2026/2027 w limanowskiej klasie A wystąpi 13 drużyn. Do rozgrywek dołączyły trzy zespoły spadające z klas...
Czytaj więcejKontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejPozostałe
Fotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Na profilu Nadleśnictwa Limanowa w serwisie Facebook pojawił się materiał wideo pochodzący z leśnej fotopułapki, zatytułowany „Natura bez fi...
Czytaj więcejRusza remont ulicy - będą utrudnienia
Od jutra (13 lipca) w Mszanie Dolnej rozpoczną się prace związane z remontem ulicy Podhalan. W związku z realizacją robót drogowych na tym odcin...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
13 LIPCA 2026 R. 08:00 - 17:00 w miejscowości Mszana Dolna, ul. Słomka, numery nieparzyste: od 23 do 39A, parzyste nr 22 i od 30 do 74B i są...
Czytaj więcejRadni-seniorzy po obradach
W poniedziałek (6 lipca) w sali narad Urzędu Miasta Limanowa zorganizowano sesję Miejskiej Rady Seniorów w Limanowej. Spotkanie służyło omówie...
Czytaj więcej- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Wszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
- Opozycja i wójt odnoszą się do referendum
- Fotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Komentarze (12)
Ale organizatorzy powinni się wstydzić !!!
Na zdjęciu p. Maciej pije DORATO - wino musujące ... za 15 zł!!!!!!!! Równie dobrze mogli kupić jakąś baryłkę za 5 zł!
Taaacy organizatorzy i taaaaaaaaka KLAPA !!!