List otwarty do Prokuratora Generalnego w sprawie pedofilii na YouTube
W liście otwartym do Prokuratora Generalnego, Paweł Zastrzeżyński porusza ważną i kontrowersyjną kwestię dotyczącą pedofilii wśród twórców na YouTube. Autor, bazując na prawie prasowym, stawia szereg pytań dotyczących procesu śledczego, wiarygodności informacji i postępowania różnych podmiotów w tej sprawie. W liście pojawia się apel o rzetelność i rozwagę w podejściu do tematu oraz zwrócenie uwagi na nieścisłości i niezrozumienie świata młodych ludzi przez starsze pokolenie.
Szanowny Panie Ministrze,
Kontynuując wątek, który zawarłem w liście otwartym do Premiera i w związku z filmem, jaki opublikował Sylwester Wardęga w sprawie domniemanych czynów pedofilskich przez internetowych twórców, jak również w związku z Pana oświadczeniem na konferencji prasowej, jak i oświadczeniem Premiera w sprawie działań służb, które mają wyjaśnić domniemane zarzuty, na podstawie prawa prasowego, jako dziennikarz pragnę zadać Panu pytania. Robię to publicznie, gdyż sprawa tak została przekazana przez Pana. Jak Pan wie, tego typu pytania zadaje dziennikarz przed przystąpieniem do opisania zjawiska, dlatego przy każdej Prokuraturze powołany jest Rzecznik Prasowy. Zaś sposób pracy dziennikarza reguluje Prawo Prasowe, które nakłada prawa i obowiązki, główne z nich to rzetelność dziennikarska oraz działanie w wysokim interesie społecznym. Na podstawie Prawa Prasowego proszę o odpowiedź:
Czy Prokuratura postawiła komukolwiek zarzuty?
Zobacz również:
Poszukiwania za 18-letnim Tymoteuszem Perkiem. Chłopak wymaga stałej opieki
Volkswagen w rowie po uderzeniu w latarnię
Czy w związku z oświadczeniem Premiera o działalności służb i zabezpieczeniu materiałów wszczęto śledztwo? Czy postępowanie jest prowadzone w sprawie, czy przeciwko komukolwiek z oskarżanych YouTuberów?
Czy sąd wyraził zgodę na publikację wizerunków osób, które publicznie nazywane są pedofilami, po materiale wideo Sylwestra Wardęgi?
Czy według Prokuratury dozwolone jest obecnie publikowanie wizerunków i danych osobowych oskarżanych publicznie osób? Czy takie postępowanie nie utrudni prowadzonego śledztwa, jak to zwyczajowo ma przykład w przypadku innych oskarżanych publicznie osób?
Czy Prokuratura zbadała wiarygodność autora filmu Sylwestra Wardęgi? Czy on działa na podstawie Prawa Prasowego? Czy zdaniem Prokuratury Sylwester Wardęga działa w wysokim interesie społecznym? To pytanie uzasadnione jest niepublikowanymi informacjami, że Sylwester Wardęga jest jednym ze wspólników w spółce Goats, która publikuje treści na YouTube, których głównym celem jest poniżanie kobiet. Czy Prokuratura zapoznała się z treścią publikowaną przez Sylwestra Wardęgę na wspomnianym kanale? Czy takie działanie uwiarygadnia postać Sylwestra Wardęgi? Czy Prokuratura posiada informację od pokrzywdzonych byłych uczestniczek tego programu, które na jednej z organizowanych przez Goats imprezie pół roku wstecz, mogły być wykorzystywane seksualnie po wcześniejszym podaniu im środków odurzających? W jednym przypadku mogło dojść do pobicia po podaniu środków i pobicia tego miała dopuścić się osoba, która była mieszkańcem siedziby Goats tzw. Ambasady? Ta kwestia jest dodatkowo uzasadniona, bo nikt ze wspólników i pracowników nie odpowiada na te pytania.
Czy Prokuratura może odnieść się do rzetelności Sylwestra Wardęgi w kontekście tego, że tuż przed publikacją materiału obwiniającego YouTuberów o pedofilię (kilka dni), był publicznie oskarżany o promowanie patologicznych treści, domniemanego znęcania się i zachęcania do poniżania publicznego i przemocy młodych kobiet w celu uzyskania popularności i zwiększenia zasięgów swojego przedsięwzięcia finansowego?
Czy Prokuratura wie, że jedną z osób oskarżanych o czyny pedofilskie na podstawie zrzutu ekranu przez Sylwestra Wardęgę, jest jego obecny wspólnik z Goats, na którym Wardęga miał wymuszać konkretne zachowania. Czy Prokuratura badała, że publikacja Sylwestra Wardęgi mogła być zemstą na swoim wspólniku, który wykorzystał powszechną wiedzę w środowisku influencerów o domniemanej pedofilii, która miała już być sprawdzana przez Policję i nic nie wskazała?
Czy Prokuratura wie, że o domniemanych czynach pedofilskich głównego bohatera materiału Sylwestra Wardęgi wiele osób wiedziało od wielu lat, że wskazana osoba odsunęła się z przestrzeni internetowej, na podstawie szantażu, który według kodeksu karnego może nosić znamiona przestępstwa? Czy Prokuratura wie, że osoba, która mogła dopuścić się szantażu i w konsekwencji przymuszenia do odsunięcia się z przestrzeni internetowej, to ta sama, która stała się głównym „oskarżycielem” w materiale wideo opublikowanym przez Sylwestra Wardęgę?
Czy zdaniem Prokuratury zrzuty ekranu komputerowego z nieistniejących kanałów na portalach społecznościowych zostaną uznane przez sąd jako wiarygodny dowód w ew. postępowaniu?
Czy Prokuratura ma wiedzę, że wspomniany w filmie Sylwestra Wardęgi Łukasz Wawrzyniak, który miał być świadkiem jednej z domniemanych czynności pedofilskich, w którego mieszkaniu miało dojść do domniemanego zbliżenia wg świadka, był podobnie oskarżony o czyny pedofilskie dwa lata temu, prokuratura i komisja ds. pedofili prowadziła szerokie postępowanie w tej sprawie i ostatecznie umorzyła postępowanie?
Czy Prokurator Generalny przed złożeniem zawiadomienia o domniemanym przestępstwie dokonał wstępnej analizy filmu Sylwestra Wardęgi? Czy na podstawie tak przekazanych dowodów, zdaniem Prokuratury, Sąd uzna je za zasadne? Czy tak przedstawiona treść może posłużyć jako dowód przed sądem? Czy np. stwierdzenie ukrytego w filmie świadka, że: „mógł mnie dotykać”, sąd uzna za czyn pedofilski? Świadek wskazuje, że był odurzony alkoholem, który spożywał przed wejściem na tzw. imprezę, gdzie było wiele osób, Zwłaszcza że przed tym wskazana osoba, została poproszona o okazanie dowodu tożsamości.
Czy Prokuratura badała wiarygodność osoby, która obecnie z Sylwestrem Wardęgą przygotowuje kolejny odcinek, który ma wskazać na czyny pedofilskie twórców internetowych. Czy Prokuratura wie, że ten dwudziestoletni człowiek, na którego film czeka „cała Polska”, wcześniej już został oskarżony o przekazanie do opinii publicznej treści, które były oskarżeniem o pedofilię YouTbuera i ostatecznie oskarżania te nie potwierdziły się, a on za to publicznie przepraszał?
Czy zdaniem Prokuratury obecny publiczny lincz na domniemanych osobach wskazanych przez Sylwestra Wardęgę, jest uzasadniony bez jednoznacznego stwierdzenia winy przez sąd, lub choćby przez postawienie zarzutów?
Czy Prokuratura zna filmy Sylwestra Wardęgi, które poniżały kobiety, wymiar sprawiedliwości a obecnie działają pod hasłem „Wataha nie gryzie, wataha pożera”? Czy działanie pod takim szyldem może być interpretowane jako działanie w wysokim interesie społecznym?
Czy Prokuratura wie, jakie zyski Sylwester Wardęga czerpie przez publikowanie kontrowersyjnych treści, ukazując tylko swoją perspektywę, bez ujęcia sprostowań, czy argumentów oskarżanych osób? Czy takie działanie, zdaniem Prokuratury, zasługuje na wiarygodne potraktowanie?
Czy Prokuratura wie, że w związku z oskarżeniami, jakie były kierowane od kilku lat w stronę głównego bohatera filmu Sylwestra Wardęgi, ten leczył się psychiatrycznie?
Bardzo proszę o odpowiedź na te pytania. Pragnę jeszcze podkreślić, że wszelkie działania, które ukazują patologie w przestrzeni internetowej, zasługują na uznanie tak jak i Państwa działanie. Nieprawidłowości w tym obszarze dokumentuje i opisuje od wielu lat, dlatego dziękuję za zaangażowanie Pana Ministra jak i Pana Premiera. Liczę, że temat zostanie w końcu potraktowany z pełną uwagą i powagą, bo dotyczy całego pokolenia dzieci i młodzieży, jednak temat nie może być traktowany pobieżnie, bez przygotowania – choćby to, co zostało przekazane na konferencji, a co stało się internetowym memem, gdzie został przekręcony pseudonim Boxdel na Baxton. Dla naszego pokolenia to może być uzasadnione, jednak dla pokolenia naszych dzieci, już nie, bo to wskazuje na ignorancję i niezapoznanie się z pełnym spektrum i obszarem przestrzeni, w którym dzieci żyją i się wychowują. Nie doszukuję się złej woli, jedynie jestem przekonany, że tu jest skrajne niezrozumienie przez dorosłych tego świata, który od kilkunastu lat buduje się na podstawie całkowitej anarchii, gdzie prawo stanowią 20-latkowie. Oni ustalają zasady. Oni czują się jak bogowie. Tu potrzeba pełnej analizy i przede wszystkim dostosowania prawa do tego nowego obszaru, dlatego dziękuję za zaangażowanie i podjęte kroki, jednak proszę, aby działać rzetelnie i ze spokojem. Proszę też mieć na uwadze, że tu mamy do czynienia z katami i ofiarami w jednym. Musimy jednak pamiętać, że my nie jesteśmy bez winy, bo my przez lata lekceważyliśmy to, jak wychowują się nasze dzieci.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Sucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
Wybiórcze traktowanie pewnych grup z pominięciem innych, notabene takich które powinny dawać przykład a dopuszczają się rzeczy złych powinno być równo traktowane