Linia ciągła na długiej prostej, a w terenie zabudowanym... przerywana
Powoli dobiega końca przebudowa drogi powiatowej Młynne-Laskowa. Drogowcy wykonali poziome oznakowanie jezdni, którego kierowcy zrozumieć nie mogą.
Z drogi powiatowej Młynne-Ujanowice bardzo często korzystają kierowcy samochodów ciężarowych, gdyż jest wygodnym dojazdem w kierunku Tarnowa i nie ma na niej podjazdów. Było tam mało miejsc w których możliwe było wyprzedzanie pojazdów, teraz będzie ich jeszcze mniej.
Obecnie dobiega końca przebudowa drogi na odcinku Młynne-Laskowa - na tym odcinku do tej pory nie było poziomego oznakowania jezdni, teraz jest ono wprowadzane i kierowców zadziwia.
Wjeżdżając do Laskowej od strony Młynnego znajduje się prosty odcinek drogi o długości około 500 metrów. - Nie ma tam domów, jest tylko firma handlująca samochodami ciężarowymi i w tym miejscu wprowadza się linię podwójną ciągłą - mówi jeden z kierowców, który był zdziwiony takim oznakowaniem jezdni. - Zbliżając się do centrum Laskowej rozpoczyna się obszar zabudowany, jest pełno domów i zjazdów do posesji, a tam wykonuje się linię przerywaną. Nie wiem gdzie jest sens i logika, ale to nie jest normalne.
Zobacz również:
Biskup na pogrzebie ks. Opockiego: czy uda się znaleźć następcę?
„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika” - Kubuś Puchatek ma już sto lat
Powiatowy Zarząd Dróg, który jest inwestorem przebudowy miał sprawdzić sytuację, ale prawdopodobnie 'winne' temu są rygorystyczne przepisy ustalające gdzie może znajdować się linia przerywana - takie sytuacje były już na DK 28 po jej przebudowie.
Dziś przedstawiciele PZD byli na miejscu i – jak ustalili – wszystko jest w zgodzie z przepisami. By na początkowym odcinku drogi Młynne-Laskowa mogła znaleźć się lina przerywana, prosta powinna być dłuższa o około 100 metrów.
(Aktualizacja 12:47)
Może Cię zaciekawić
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
Zmiany zawodników i kontrola wyposażenia 1. Nadzoruje procedurę zmian. Sprawdza przygotowanie rezerwowego i obsługuje tablicę z numerami zawodni...
Czytaj więcejRodzinne treningi na wypadek zagrożenia
17 października w różnych miejscach Małopolski odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Informuje o t...
Czytaj więcejGroźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zatrzymali 14-letniego mieszkańca gminy Jabłonka. Nastolatek miał kierować groźby pozbawien...
Czytaj więcejPolicja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
Nauczyciel w latach 2020-2025 miał kontaktować się z lekarzem anestezjologiem zatrzymanym przez funkcjonariuszy w ubiegłym roku i uzyskiwać od ni...
Czytaj więcejSport
APMT Limanowa zagrała w wojewódzkim finale
W finale limanowski zespół rywalizował z SF Staniątki, KS Zakopane oraz WAP Wolbrom. Dla zawodników z Limanowej była to okazja do zmierzenia ...
Czytaj więcejUjanowice mistrzem powiatu w halowej piłce nożnej. Na podium także SP 1 Kamienica i SP Młyńczyska
Drugie miejsce zajęła SP 1 Kamienica, a na trzeciej pozycji uplasowała się SP Młyńczyska. Zwycięska drużyna z Ujanowic wywalczyła awans do...
Czytaj więcejZawodnik AP Bonito Mszana Dolna z powołanie do małopolskiej kadry
W konsultacjach wezmą udział chłopcy z rocznika 2015. Cichórz będzie jednym z 27 powołanych zawodników reprezentujących kluby z Małopolski...
Czytaj więcejLimanowskie przełamanie w Centralnej Lidze
W pierwszej połowie Limanovia miała przewagę, ale nie potrafiła jej udokumentować golem. Po zmianie stron gospodarze zdominowali rywalizację....
Czytaj więcejPozostałe
Balkon i fasada zostaną odnowione
W Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej rozpoczęły się prace remontowe. Obejmują balkon oraz frontową elewację zabytkowego Dworu Marsów, który...
Czytaj więcejSprzeciw gmin w sprawie Parku Krajobrazowego Beskidu Wyspowego
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Laskowa wójt Piotr Stach poinformował o działaniach dotyczących procedury utworzenia Parku Krajobrazowego Beski...
Czytaj więcej“Łowczyni talentów”. Jej klasa to agora, plan filmowy i scena
Anna Smaga-Trojanowska, nauczycielka języka polskiego i filozofii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Orkana w Limanowej, otrzymała jed...
Czytaj więcejÓsmy parking leśny na Limanowszczyźnie
W Półrzeczkach otwarto nowy parking leśny „Mrózki”. Jak podkreśla Nadleśnictwo Limanowa, obiekt powstał z myślą o osobach, które ch...
Czytaj więcej-
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
-
Rodzinne treningi na wypadek zagrożenia
-
Groźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
- Policja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
- Pożyczka pod zastaw nieruchomości na 10 lat – elastyczna alternatywa dla kredytu bankowego dla firm



Komentarze (13)
i zacznie era Kim Dzong Jarka.
Nie darmo polscy kierowcy robią sobie żarty z wozaków, którzy na tabliczkach mają KLI.
Jak informuje NIK urzędnicy izby chcą kontroli jakości oznakowania dróg i organizacji ruchu na nich. Chodzi zatem o znaki poziome, pionowe, sygnalizatory, tablice informacyjne itp.
Powodem przeprowadzenia audytu we wszystkich województwach, są skargi obywateli napływające z całego kraju, dotyczące chaosu w oznakowaniu dróg – powiedział rzecznik prasowy izby Paweł Biedziak.
Zadanie kontrolerów nie będzie łatwe, ponieważ będą musieli wypracowywać kompromis pomiędzy oczekiwaniami kierowców, mieszkańców miejscowości, przez które przebiega droga, a wymaganiami prawnymi. Dodatkowym utrudnieniem mogą być samorządy, a ściślej radni, którzy wiele z drogowych absurdów stworzyli, by przypodobać się swoim wyborcom. W mediach nie brakuje też informacji o ograniczeniach prędkości do nawet 5 km/h na drodze, gdzie znajduje się posesja radnego.
Dla bezpieczeństwa Panie Dyrektorze narysujcie same podwójne linie ciągłe i postawcie na ich końcu zakupiony przez powiat radiowóz .
Niech się odrabia.
Piątek wieczorem to 'łyk,łyk-end' lecz by w takim stanie pisać? :)
Fajną barierę energochłonną zbudował Powiat w Kamionce Małej przy osuwisku - jezdnia, pobocze, rów z korytkami i dopiero za rowem bariera energochłonna z dodatkowymi prowadnicami po zewnętrznej stronie mające zatrzymać ześlizgiwanie się zbocza góry. Zaprojektowali i zatwierdzili to wysokiej klasy inżynierowie, ponieważ zwykły śmiertelnik jak ja, zastosowałby ściankę Larsena, a nie cienkie słupki osadzone w miękkiej glinie.
Gdy po deszczu to 'dzieło' inżynieryjne zostanie powalone przez ruchy ziemi, to Starostwo powie - tego nie dało się przewidzieć.:)))