Limanowszczyzna symbolicznie obchodzi Narodowe Święto Niepodległości
Bez licznie zgromadzonych mieszkańców, młodzieży, delegacji i pocztów sztandarowych służb i instytucji; w różnych miejscach i o różnym czasie – Limanowszczyzna obchodzi 102. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.
Przedstawiciele samorządów, służb i instytucji w niewielkich grupach składają dziś wiązanki i znicze w miejscach pamięci, związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości.
W Limanowej, po Mszy Św. sprawowanej w bazylice, na limanowskim rynku wybrzmiał hymn państwowy. Następnie burmistrz Władysław Bieda oraz przedstawiciele Rady Miasta z przewodniczącą Jolantą Juszkiewicz, w asyście delegacji Związku Strzeleckiego "Strzelec" oraz Limanowskiego Stowarzyszenia Historii Ożywionej Jabłoniec 1914, złożyli kwiaty po pomnikami: Komendanta Piłsudskiego i Nieznanego Żołnierza.
Rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości uczcili także przedstawiciele władz powiatu, ze starostą Mieczysławem Urygą na czele.
Może Cię zaciekawić
87 lat od egzekucji na Cieniawie
W piątek (11 września) w Mordarce „na Cieniawie" odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę egzekucji 12 obywateli Limanowej pochod...
Czytaj więcejPowiat zapłaci studentom w zamian za pracę w szpitalu
Zarząd Powiatu Limanowskiego ogłosił nabór wniosków o przyznanie pomocy materialnej dla studentów kształcących się na kierunku lekarskim. Pom...
Czytaj więcejWąż, którego nie trzeba się bać - mieszka w limanowskich lasach
Na terenie Nadleśnictwa Limanowa można spotkać wyjątkowego gada: miedziankę, czyli gniewosza plamistego – jednego z najbardziej tajemniczych i ...
Czytaj więcejPKP Intercity zamawia kolejne 32 Griffiny z Nowego Sącza
Materiał wideo do pobrania: Prawo opcji dotyczy umowy z NEWAG zawartej 10 stycznia 2024 r. na zakup 63 elektrycznych lokomotyw wielosystemowych z opc...
Czytaj więcejSport
Najmłodsi ruszyli do rywalizacji: wojewódzki sprawdzian w Olkuszu
Bardzo dobrze w turnieju zaprezentowała się Aleksandra Iwan z Płomienia Limanowa, która dotarła do finałowej czołówki i zajęła 2. miejsce...
Czytaj więcejSłomka postrachem w Klasie A
LIMANOWSKA KLASA „A”: URAN ŁUKOWICA – PŁOMIEŃ LIMANOWA 4:1 (1:1) Gurgul 8,70, Bojanowski 47, Stroivans 78 – Trzópek 28. KROK...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli mocno o sytuacji w PKOl. „Włos się jeży na głowie”
W ostatnim czasie doszło do kolejnej zmiany na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który wcześniej kierował PKOl, prz...
Czytaj więcejNieudany weekend również dla juniorów starszych Limanovii: 0:6 z Wieczystą
W 6. kolejce Ligi Małopolskiej U-19 MKS Limanovia uległa Wieczystej Kraków 0:6. Do przerwy goście prowadzili 2:0, natomiast po zmianie stron d...
Czytaj więcejPozostałe
Chcą do nowej gminy. Mieszkańcy domagają się kolejnej zmiany granic
Utworzenie z dniem 1 stycznia 2025 roku nowej gminy Szczawa, wyodrębnionej z obszaru gminy Kamienica, nie zakończyło dyskusji wokół przebiegu gra...
Czytaj więcejLimanowscy policjanci wicemistrzami Polski w turnieju "Patrol Roku"
Reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w składzie st. sierż. Krzysztof Plata i sierż. Mateusz Ciuła z Komendy Powiatowej Policji w...
Czytaj więcejDwa brązowe medale dla limanowskich zawodników
Klub Ragnarok Fight Club Limanowa zdobył dwa brązowe medale podczas Amatorskich Mistrzostw Świata ADCC, które odbyły się 11 września w Tauron A...
Czytaj więcejWojskowi radiotelefoniści będą rywalizować w parku
W czwartek (17 września) w parku miejskim im. Rodziny Krasińskich w Mszanie Dolnej, w godzinach od 9:00 do 16:00, odbędą się zawody użytecz...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
Na przykład dlatego, że za znalezienie u kogoś tej opaski w Warszawie a.d. 1944 - nieważne czy u zdrowego czy umierającego się ginęło niełatwą śmiercią. Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Nie mają prawa nosić tych opasek. Będę to powtarzał. Tak jak nie mają prawa nosić munduru żołnierza polskiego. Bo opaska zastępowała wtedy mundur i za taki została uznana oficjalnie, w dokumentach państw alianckich.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Ale wtedy, kiedy biało-czerwona opaska została uznana za mundur żołnierza polskiego - nadal za jej noszenie groziła śmierć, nawet jeżeli się ktoś poddał, albo był ranny. Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Dowiedziała się o tym sanitariuszka Ewa Matuszewska, pseudonim "Mewa", która, kiedy wszyscy szli do kanałów, żeby się ratować, została z rannymi, ze swojego szpitala przy Alei Niepodległości 117/119. Po Powstaniu znalazła ją Mama w spalonym szpitalu. Leżała na schodach, w zaciśniętej ręce miała bandaż. Poznała ją po włosach, bo nic innego nie było do poznania.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Noszenie tych opasek, przez kogokolwiek, kto nie ryzykował za jej noszenie życiem to jest realna profanacja. Nie symboliczna, ale realna profanacja.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Bo to realna profanacja.
Nie mają prawa nosić tych opasek. Nie mają prawa. Bo ta cała Brygada NSZ Świętkorzyska, którą tak chętnie noszą na koszulkach - jakoś nie szła na pomoc powstaniu, tylko bohatersko maszerowała przez tereny zajęte przez grupowanie rzeźnika Schoernera. Setki kilometrów przez tereny gęsto zajęte przez Wehrmacht i SS, bez jednego starcia, bez jednego strzału. Sztuka jakiej nie dokonała żadna gwardyjska armia pancerna Armii Czerwonej.
Chyba byli jednak praojcowie narodowców byli w jakiejś w zmowie z katami i podpalaczami Warszawy. Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Bo to chyba tradycyjny endecki heroizm, uległość wobec silniejszych i prymitywna siła wobec słabszych, od Dmowskiego począwszy, czyż nie?
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
A kiedy patrze rok w rok na te demonstracje, i widzę te setki, tysiące nielegalnych rac i zesraną ze strachu policję, która jest jak ci narodowcy - słaba wobec silnych, a tępo burtalna wobec słabszych - mam wrażenie, że ktoś znowu zapala Warszawę, jakby już nie dość razy się paliła.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
A wczoraj podpalili mieszkanie, wrzucając racę przez okno. Nikt nie zginał, ale jak się wrzuca pochodnię przez otwarte okno mieszkania, to z zamiarem podpalenia. I gdyby tam, w środku leżał ktoś na łóżku ciężko chory, albo ranny, to by się mógł spalić, jak w pożarze powstańczego szpitala. Zmarłemu żadna różnica czy spala się żywcem w ramach marszu niepodległości ZOZO czy w ramach innej pożogi.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Nikt nie zginął i spaliły się tylko drzwi, ale przypadkiem, zamiary mieli inne.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Dlatego nie mają prawa nosić.
Dlatego nie mają prawa.
Dlatego nie mają.
Dlatego nie.
Nie. "
https://dziad-z-kielczowa.blogspot.com/2020/11/zarys-poematu-albo-protest-songu-ale.html?fbclid=IwAR20wkom1pNHATHG3E9UZKCjbLjymRkKppsMhOWYd5TxZwvQSOUmwGKrj8Y
hańba, dla ludzi którzy popierają ugrupowania bandyckie chowające się za opaski powstańcze i barwy narodowe.
wstyd i hańba. dla kościoła i polityków którzy tych bandytów popierają i bronią.