Niedziela, 22 września
Tomasz, Maurycy, Joachim, Milana

Limanowa zostaje bez obwodnicy

12.08.2009 23:33:39 top 12 4273

GDDKiA zdecydowała, że w Limanowej nie powstanie mała obwodnica. Nie powstanie też i duża, bo na tą nie ma planów i pieniędzy. Jedynym rozwiązaniem jest przyzwyczajenie się do korków.

- Sprawa obwodnicy wygląda tragicznie  – informuje Marek Czeczótka, burmistrz miasta Limanowa. – Nie będzie robionej nawet małej obwodnicy, która częściowo rozwiązałaby problemy korków w mieście. GDDKiA wróciła do pomysłu dużej. To jednak łączy się z gigantycznymi nakładami finansowymi. Droga krajowa nr 28 nie jest jednak strategiczna dla kraju, dlatego nie znajdą się na nią pieniądze.

 

- Już na ubiegłorocznym posiedzeniu Komisji Opiniowania Projektów Inwestycyjnych w Warszawie rozważano jaka obwodnica jest najlepsza dla Limanowej – mówi Magdalena Chacaga z GDDKiA w Krakowie. – Wówczas to podniesiono kwestię, iż mała obwodnica nie rozwiązuje problemów ruchu w Limanowej. KOPI nakazała przeanalizować tę sprawę i zaktualizować analizę ekonomiczną tzw. dużej obwodnicy. Z analiz które przeprowadziliśmy wynika, że budowa 5-kilometrowej dużej obwodnicy to ogromne koszty - około 300 mln zł, gdyż składałyby się na nią m.in. dwa dwupoziomowe węzły i trzy dużej wysokości estakady. Tę kwotę można porównać z 900 mln zł które przeznaczyliśmy na budowę 20 km odcinka autostrady od Krakowa do Szarowa – pokazuje to, że obwodnica Limanowej byłaby dużo droższa. Te wyliczenia jednak Komisji nie przekonały; na niedawnym posiedzeniu poleciła nam przeanalizować przebieg dużej obwodnicy jako jeden z możliwych wariantów obwodnicy Limanowej. Tego jednak nie obejmuje nasza umowa z projektantem. Obecną umowę będziemy więc musieli rozwiązać, a następnie ogłosić nowy przetarg – jeśli będzie na to zgoda centrali.

 

Burmistrz dodaje, że prawdziwą przyczyną rezygnacji budowy "małej obwodnicy" jest za wąska ulica Piłsudskiego, przez co nie można spełnić wymaganych standardów. – Zrezygnowano z projektu opracowywanego przez trzy lata, który kosztował państwo miliony – mówi Marek Czeczótka. - Limanowa będzie po prostu stać w korku.

 

Miasto Limanowa zamierza w przyszłyrm roku wystąpić o dofinansowanie zewnętrzne na modernizację ulicy Kopernika, budowę ronda pod Biedronką oraz remont znajdującego się tam mostu. - Może dzięki temu ruch pojazdów pójdzie w tamtą stronę centrum - mówi burmistrz. - Będę czynił starania by w przyszłym roku GDKKiA przerobiła chociaż skrzyżowanie w Sowlinach na rondo i zmodernizowała ulicę Piłsudskiego.

 

I jedynie te ostatnie życzenia burmistrza prawdopodobnie się ziszczą. - Póki co, chcemy wykorzystać to, co mamy już przygotowane i w przyszłym roku planujemy przebudować skrzyżowanie w Sowlinach na rondo oraz ulicę Piłsudskiego – mówi Magdalena Chacaga. - Na kolejny etap, czyli budowę nowego odcinka drogi od ulicy Kopernika albo budowę dużej obwodnicy trzeba poczekać.

 

To czekanie mieszkańców Limanowej trwa już lata. Nieoficjalnie mówi się i to nie tylko w Limanowej, że od dłuższego czasu budowie jakiejkolwiek obwodnicy miasta „przeszkadza” ktoś w Warszawie. Kto to jest? Nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że w Limanowej korki z roku na rok będą większe.

 

 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in