Lekcja wychowania i kultury ''po krakowsku''
Mszana Dolna. Miasto Mszana Dolna wciąż ma problem z podrzucaniem do miejskich koszy przez mieszkańców innych gmin. Nie inaczej było w środę, kiedy śmieci podrzucił turysta z Krakowa.
Mimo, że od kilkunastu lat w Mszanie Dolnej i okolicach każdy może podpisać umowę na odbiór śmieci ze swojego gospodarstwa, może również śmieci segregować do specjalnych worków (za darmo), to jednak wciąż nie brakuje takich, którzy uważają, że wydatek rzędu 10-12 zł w skali miesiąca za worek własnych, bytowych śmieci, domowy budżet zrujnuje.
- Sposoby na pozbycie śmieci są różne - potoki, przydrożne fosy i rowy, brzegi rzek, przystankowe wiaty, cotygodniowe "ekologiczne" ogniska, a także coraz częstszy sposób, znany raczej w świecie ptaków, konkretnie kukułek - podrzucamy swoje innym - informuje Urząd Miasta Mszana Dolna. - O poranku, nocą lub późnym wieczorem, żeby nas nikt nie zauważył. Ale od tej reguły zdarzają się również odstępstwa - 11 lipca tuż przed południem mieszkaniec Krakowa, odpoczywający w Rabie Niżnej przyjechał do Mszany Dolnej na zakupy, a niejako "przy okazji" do bagażnika swojego samochodu kia picanto wrzucił swoje i najbliższych wakacyjne śmieci. Wydaje się, że owe praktyki uprawia od dawna, bo doskonale wiedział, gdzie podjechać - ul. Spadochroniarzy to bowiem okolica dość ustronna i spokojna. Jedni chętnie tam wypoczywają, bo ławeczki wygodne i z dala od miejskiego zgiełku, inni upodobali sobie uliczne kosze i zapełniają je każdego niemal ranka odpadami ze swoich domów. Mieszkaniec grodu Kraka nie krył zdziwienia na zwróconą uwagę - przecież nic złego nie robi, a śmieci gdzieś wyrzucić musi. Gospodarz u którego wraz z najbliższymi wypoczywa, również kubła, ani worków na śmieci nie ma, więc pomyślał, że będąc na zakupach w Mszanie, wytworzone podczas wypoczynku w Rabie Niżnej śmieci, do ulicznych koszy wrzuci. Przez otwarte drzwi samochodu tej "pokazowej" lekcji ekologii i kultury w jednym, przyglądały się kilkuletnie dzieci - wymarzony i godny przykład do naśladowania. Nie dziwmy się później, kiedy dzieciaki dorosną i będą robić to samo - widziały bowiem, jak dziadziuś, a może to był tatuś, te śmieciowe sprawy załatwiał.
Za śmieci gromadzone w ulicznych koszach płacą wszyscy mieszkańcy, również Ci, którzy uczciwie podpisali umowy na odbiór śmieci z firmami Traszkan, Markom czy Empol. Urząd apeluje także do gości odpoczywających w tych stronach: Państwo również możecie zakupić worek na śmieci, kosztuje niewiele, a pozostawiony po zapełnieniu przy bramie posesji gospodarzy u których wypoczywacie, zostanie przez firmę odebrany. Pomóżcie nam zadbać, by te piękne okolice Beskidu Wyspowego były zawsze czyste i piękne - wtedy i Wam, i nam będzie się żyło lepiej. Dziękujemy.
(Źródło: UM Mszana Dolna)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (18)
Komuś coś się pomyliło.
Miał zbierać śmieci np. z tygodniowego pobytu i przyczepką targać do Krakowa.
Artykuł godny urodzonego kapusia, najpierw przemyśl czy jest sens donosić na człowieka, może akurat nie robi nic złego.
Zamiast pochwalić, że nie wywalił do przydrożnej fosy, to go potępiają jak przestępcę.
Ty TOP będąc w np. Międzyzdrojach Kupujesz 100 litrowy wór u miejscowego sołtysa, lub taszczysz swoje śmieci wraz zalęgłymi muchami do Limanowej?
On za te śmieci zapłacił przy pomocy podatków tych którym zapłacił w sklepach, restauracjach i kwaterze gdzie mieszka.
Może by tak w zamian na czas wakacj wystawić kontenery tak jak to było dawniej , no ale poco ubyło by kasy .
Państwo z UG Mszana ( a właściwie wójt) i za nimi autor tego artykułu powinni zostać mianowani do konkursu na największą głupotę turystyczną.
Myślę, że egipskie kurorty nie nakazują zabierania odpadów ze zjedzonych krabów do Polski.
Jak trzeba mieć utrudnione myślenie by stwierdzić, ze do kosza publicznego można wrzucić papierek po lodzie, a nie można do tego kosza wrzucić 100 papierków po lodach.
Przyjmij do wiadomości ty i władający gminą Mszana, że mieszkańcy Mszany też wrzucają śmieci w innych gminach i nikt z tego rejwachu nie czyni. Jeśli się chce być miejscem przyjaznym dla turystów, którzy przyjeżdżają zostawić tak potrzebne dutki, to należy takich koszy ustawić wiele we wszystkich publicznych miejscach i regularnie je opróżniać. Turysta przyjeżdża, kupuje towary a opakowania z nich ma prawo wyrzucić do kosza, za opróżnienie którego ma zapłacić Gmina, bo na nim zarobiła. Jak będziecie czynić ten idiotyczny wrzask, że wam atrapy koszy zapełniają, to piec z kulawą nogą do Mszany nie przyjedzie. A wasze fosy idioci zamienia się w wysypisko śmieci. Potępiacie kulturalnego turystę? To zrobicie z niego nocnego śmieciarza i wam tych monitoringów do śledzenia zabraknie.
A kosze uliczne trzeba opróżniać, to że są pełne to nie wina ludzi, tylko Urzędu Gminy zajętego fotografowaniem z ukrycia.
I jeszcze jedno, o czym pewnie władze gminy zapomniały, to to, że wasze finanse wspomagają mieszkańcy Krakowa płacąc Janosikowe.
Jednak Krakowianie od teraz powinni pamiętać, że przyjeżdżają w tereny buraków i cywilizacja tu nie całkiem dotarła i mają kosze na śmieci do których śmieci wrzucać nie wolno...