Wtorek, 13 kwietnia
Przemysław, Ida, Marcin, Hermenegilda, Artemona, Justyna

Lekarz w 2011 roku miał już wyrok

25.04.2013 09:26:30 top 20 18519

Limanowa. Lekarz, który w poniedziałek odesłał 41-letniego pacjenta do domu z SOR, który następnego dnia zmarł w Ośrodku Zdrowia w Laskowej, był w 2011 roku skazany prawomocnym wyrokiem przez Sąd. Został zwolniony, gdy wyrok otrzymała dyrekcja, w czasie, gdy już ciążył na nim roczny zakaz wykonywania zawodu. W ubiegłym roku przyjęto go do Limanowej z powrotem na SOR.

O lekarzu było głośno w kwietniu 2011 roku (ówczesny ordynator SOR w Limanowej). Przypomnijmy, że 80-letni pacjent czekał wówczas 6 godzin od przyjazdu karetką na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym z podejrzeniem wylewu. Dopiero po tym czasie trafił na oddział wewnętrzny. Dyrektor Szpitala Powiatowego poinformował po tym zdarzeniu krótko, iż ordynator SOR’u stracił pracę.

Wówczas dotarliśmy do prawdziwych przyczyn zwolnienia lekarza. Jak się okazało został zwolniony, gdyż ciążył na nim obowiązujący wyrok sądowy.

Wyrok zapadł w sprawie z 5 lutego 2009 roku. Wówczas lekarz był dyżurnym SOR Szpitala Wojewódzkiego w Tarnowie. Podczas dyżuru na SOR trafił mężczyzna, w wyroku Sąd napisał, iż lekarz nie przeprowadził badania fizykalnego mężczyzny, badań diagnostycznych, nie zlecił także badań na zawartość alkoholu we krwi, czy poziomu elektrolitów i glukozy. - Od wyniku tych badań zależało dalsze leczenie terapeutyczne – mówił nam w 2011 roku Tomasz Kozioł, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie. - Pacjent uskarżał się także na bóle brzucha, lecz lekarz nie ustalił ich przyczyny. Pacjent zmarł.

- Na lekarzu ciążył obowiązek sprawowania opieki nad pacjentem, był on jednocześnie osobą upoważnioną do sporządzania dokumentacji dotyczącej tego pacjenta. Lekarzowi przypisano winę narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia – mówił nam w 2011 roku Tomasz Kozioł. - Początkowo (w pierwszej instancji – przyp. red.) przypisywano także zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci, zebrany materiał dowodowy nie pozwolił jednak na przypisanie tej winy.

Lekarz dopuścił się jednak innego przestępstwa – fabrykowania dokumentacji medycznej. - Gdy pacjent zmarł lekarz poświadczał okoliczności, które niezaistniały – mówi rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie. Lekarz z 5 na 6 lutego 2009 roku w dokumentacji medycznej wpisał m.in. to, że wykonał badania fizykalne, podawał leki i zastosował tlenoterapię, czego w rzeczywistości nie zrobił. Sąd skazał lekarza na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata. Oprócz tego lekarz ma zapłacić grzywnę i nawiązkę na cele społeczne, a także pokryć koszty sądowe. Dodatkowo Sąd zakazał mu na rok wykonywania zawodu lekarza.

Wyrok uprawomocnił się 17 lutego 2011 roku. Lekarz pracował jednak w limanowskim szpitalu (dwa lata) do 5 kwietnia 2011 roku – dnia kiedy poruszyliśmy sprawę pacjenta Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Limanowej.

Sytuacja ta stała się przyczynkiem do wielu kontroli, które zleciło w limanowskim szpitalu Starostwo Powiatowe w Limanowej. W ich wyniku pracę stracił ówczesny dyrektor Dariusz Socha.

Lekarza, jak się dowiedzieliśmy, przyjęto z powrotem do szpitala w Limanowej w ubiegłym roku.

We wtorek w Ośrodku Zdrowia w Laskowej zmarł pacjent, którego lekarz dzień wcześniej odesłał do domu. Szeroko o zdarzeniu pisaliśmy w artykule 'Lekarz odsunięty od pracy. Potrzebne wsparcie'.

Wczoraj dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej poinformował nas, iż 'nie przesądzając o czyjekolowiek winie, bądź niedopełnieniu obowiązków, dla dobra toczącej się sprawy zdecydowano o odsunięciu lekarza od pracy w Szpitalu Powiatowym w Limanowej'.

Potrzebna pomoc

Sytuacja w domu zmarłego mężczyzny jest bardzo trudna. Kobieta mieszka z pięciorgiem dzieci w wieku od 7 do 18 lat oraz mamą zmarłego męża, która jest niewidoma. W akcję pomocy rodzinie z Laskowej włączyła się gmina oraz Limanowska Akcja Charytatywna. Pomoc materialną, nawet najdrobniejsze kwoty, dla rodziny można kierować na konto LACH'u 53 8804 0000 0000 0021 9718 0001 z dopiskiem 'Rodzina z Laskowej'.

Dziś o godzinie 9. o sprawie poinformowało radio RMF FM.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in