Sobota, 04 lutego
Weronika, Mariusz, Andrzej, Józef

Legitymowanie obywateli przez policję - występuje RPO

23.01.2023 19:40:00 top 11 6884

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek wystąpił o stanowisko w sprawie legitymowania obywateli przez policjantów do komendanta głównego policji gen. insp. Jarosława Szymczyka - poinformowało w poniedziałek biuro RPO.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę, że obywatele skarżą się, że gdy nie stosują się do policyjnych poleceń określonego zachowania się, dostają mandaty i wnioski do sądów o ukaranie za "uniemożliwianie lub utrudnianie" czynności funkcjonariuszy. Marcin Wiącek wskazał także, że powodem ukarania za "niezastosowanie się do polecenia" bywa nawet sama odmowa poddania się legitymowaniu.

"Aby jednak policjant mógł kogokolwiek wylegitymować, musi istnieć ustawowa przyczyna uzasadniająca takie wkroczenie w autonomię informacyjną jednostki. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika zaś, że obywatel może odmówić podania swych danych bez konsekwencji prawnych, gdy funkcjonariusz nie ma do tego podstawy prawnej" - zauważył RPO.

Podkreślił jednocześnie, że polecenia takie są wydawane "na podstawie prawa", a zasada praworządności (art. 7 Konstytucji RP) wymaga, aby były wydawane nie tylko na podstawie prawa, ale także i "w jego granicach".

Zaznaczył, że szczególne znaczenie ma tu art. 15 ust. 1 pkt 10 ustawy o Policji, gdyż policjanci mają prawo wydawania poleceń określonego zachowania się w granicach niezbędnych do wykonywania czynności lub w granicach niezbędnych do ochrony przed zatarciem śladów przy zabezpieczaniu miejsca zdarzenia lub w celu uniknięcia bezpośredniego zagrożenia osób lub mienia.

"Co do zasady, więc funkcjonariusze mogą wydawać polecenia określonego zachowania się, wykonując czynności operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw, przestępstw skarbowych i wykroczeń, poszukiwania osób ukrywających się przed organami ścigania lub wymiaru sprawiedliwości, poszukiwania osób, które na skutek wystąpienia zdarzenia uniemożliwiającego ustalenie miejsca ich pobytu należy odnaleźć w celu zapewnienia ochrony ich życia, zdrowia lub wolności" - ocenił rzecznik.

Dodał, że jednym z najczęściej wydawanych przez funkcjonariuszy poleceń jest polecenie okazania dokumentu tożsamości w ramach prawa do legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości.

Według Sądu Najwyższego celem tej czynności jest "ustalenie lub potwierdzenie tożsamości oraz innych danych osoby na podstawie posiadanych przez nią dokumentów, czyli stwierdzenie faktycznej zgodności co do tej osoby i personaliami jej przypisanymi w legalnym dokumencie. Policjant ma zatem prawo legitymować osoby, gdy ustalenie ich tożsamości, w ocenie funkcjonariusza, niezbędne jest do wykonania czynności służbowych, np. w celu identyfikacji osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, ustalenia świadków zdarzenia powodującego naruszenie bezpieczeństwa lub porządku publicznego, poszukiwania osób zaginionych lub ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, czy przebywających w pobliżu obiektów chronionych".

"W orzecznictwie SN utrwalony jest pogląd, według którego, gdy funkcjonariusz żąda w ramach legitymowania podania danych osobowych, kiedy nie ma do tego podstawy prawnej, obywatel może odmówić podania tych danych bez poniesienia konsekwencji prawnych" - zaznaczył rzecznik.

Zwrócił też uwagę, że w myśl art. 51 ust. 1 Konstytucji RP nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji go dotyczących. "Władze publiczne nie mogą zaś pozyskiwać i gromadzić innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym (art. 51 ust. 2 Konstytucji RP)" - podał rzecznik.

Wskazał również, że w kontekście art. 51 ust. 2 Konstytucji RP oznacza to, że policja nie może pozyskiwać i gromadzić innych informacji o obywatelach niż te, które są niezbędne dla realizacji celów określonych w art. 14 ustawy o Policji. "Nie wystarczy zatem, że istnieje norma kompetencyjna uprawniająca funkcjonariuszy do legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości, ale musi również zachodzić opisana ustawą przyczyna uzasadniająca wkroczenie w sferę autonomii informacyjnej jednostki" - stwierdził RPO.

Dodał, że z ustaleń pracowników Biura RPO ostatnio wynika jednak, że od stażystów w patrolach policyjnych "oczekiwana jest aktywność polegająca na ujawnianiu wykroczeń, a w przypadku ich braku na legitymowaniu osób". "W przypadku braku zapisu w notatnikach (minimum 3 legitymowania), o takim działaniu zainteresowani muszą sporządzić notatkę służbową" - poinformował rzecznik.

Podkreślił, że pozwala to stwierdzić, że już w trakcie stażu policyjnego kształtowane są zachowania funkcjonariuszy, które budzą wątpliwości z punktu widzenia obowiązującego prawa. Funkcjonariusz ma bowiem wykonać ustaloną arbitralnie normę legitymowania osób niezależnie od tego, czy istniały opisane prawem przyczyny to uzasadniające.

Ze spraw badanych przez RPO wynika także, że w wielu przypadkach sam fakt odmowy poddania się legitymowaniu niezależnie od tego, czy była przewidziana prawem przyczyna uzasadniająca taką czynność postrzegany jest jako zachowanie podlegające ukaraniu za niezastosowanie się do polecenia.

W opinii RPO dochodzi do tego zwłaszcza w trakcie zgromadzeń spontanicznych, które podlegają ochronie na podstawie art. 57 Konstytucji RP. "Należy w związku z tym wskazać, że funkcjonariusze policji, którzy podejmują decyzję o legitymowaniu uczestników legalnie odbywającego się zgromadzenia, którzy nie popełnili przestępstwa lub wykroczenia, naruszają konstytucyjną wolność zgromadzeń, jak też autonomię informacyjną jednostki" – podkreślił Marcin Wiącek, który przekazał te uwagi KGP i zwrócił się w tej sprawie o stanowisko komendanta. (PAP)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in