LACh nie chciała przekazać dokumentów - poskutkował wniosek do sądu
Limanowa. Władze powiatu chciały ukarania zarządu stowarzyszenia LACh grzywną w wysokości kilku tysięcy złotych. Do sądu złożono wniosek w związku z tym, że przedstawiciele Limanowskiej Akcji Charytatywnej nie dostarczyli kilku dokumentów, o które władze powiatu dopominały się od lipca.
Może Cię zaciekawić
Przedszkolaki i urzędnicy sadzili rośliny
W czwartek (30 lipca) na płycie rynku w Limanowej przeprowadzono akcję sadzenia roślinności pod nazwą „Zielona Przystań Limanowa”. Inicjatyw...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
Funkcjonariusze Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zakończyli poszukiwania ...
Czytaj więcejOpóźnienie konsultacji - plan ogólny do poprawki
Urząd Gminy Limanowa poinformował o konieczności przesunięcia terminu rozpoczęcia konsultacji społecznych dotyczących projektu planu ogólnego....
Czytaj więcejNocne wyłączenia wody w całym mieście
W piątek (31 lipca) Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej poinformował o planowanych ograniczeniach w dostawie wody na terenie całego mias...
Czytaj więcejSport
Kolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejHarnaś zdominował Sokoła. Tymbark w finale.
Harnaś Tymbark 2 września zagra w finale. Rywalem będzie zwycięzca meczu Turbacz Mszana Dolna (V liga) – Limanovia Limanowa (IV liga). Mecz ...
Czytaj więcejW V lidze powalczą o pieniądze stawiając na młodzież
Program obejmuje wszystkie mecze ligowe obu grup V ligi – wschodniej i zachodniej. Kluby nie muszą składać żadnych dodatkowych zgłoszeń, po...
Czytaj więcejKolejny cios w Limanovię. Poważna kontuzja.
Lista ubytków kadrowych czwartoligowej Limanovii jest zatem bardzo długa. Jak już informowaliśmy przyczyniły się do tego odejścia do innych...
Czytaj więcejPozostałe
Podpatrywali rozwiązania w polityce senioralnej
To druga wizyta delegacji z Torunia w Limanowej – pierwsza odbyła się 9 lipca. Powtórny przyjazd zorganizowano w związku z realizacją projektu ...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Urząd Gminy Słopnice opublikował apel skierowany do mieszkańców pobierających wodę z sieci gminnej. Działania samorządu mają związek z wyst...
Czytaj więcejCzad w bloku. Czujka uratowała matkę z dzieckiem
Dzisiaj (31 lipca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby otrzymały zgłoszenie o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mie...
Czytaj więcejPodczas prac zapalił się kombajn
Dzisiaj (31 lipca) po godzinie 13:30 na terenie miejscowości Młynne w gminie Limanowa doszło do pożaru maszyny rolniczej. Podczas prac na polu zap...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
Stowarzyszenie to instytucja ,która jest utworzona po to ,by pomagać osobom w trudnej sytuacji życiowej-Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.Jest to instytucja tzw. Zaufania publicznego.A tu koncert charytatywny-ale nie charytatywny,księgi doskonałe-a tu ......?Starostwo Organ nadzoru ale po co.......?Z wyrazami szacunku nawet dla tych ,którzy nas nie znając określili nas 'rynsztokiem'.
'
oraz 2014.07.29 artykuł na limanowa in. a w nim wypowiedź rodziców broniących Lach, cytuję '...........Autorzy listu otwartego, na podstawie artykułu który publikowaliśmy na łamach portalu, odnoszą się do poszczególnych zarzutów kierowanych pod adresem zarządu Limanowskiej Akcji Charytatywnej, wśród których najważniejszym zdaje się być problem z dostępnością do informacji o stanie finansów podopiecznych stowarzyszenia.
- To jest kompletną bzdurą. Większość z nas członkami stowarzyszenia jest już kilka lat i nigdy nie zaistniała taka sytuacja, by na prośbę rodziców nie udzielono informacji o stanie finansów ich dziecka. Można je uzyskać w siedzibie stowarzyszenia, gdzie przez cały rok, co środę, prowadzone są dyżury, a na nich interesantom udzielane są informacje - wyjaśniają broniący LACH-u rodzice. Dodają również, iż informacje dla zainteresowanych podawane są na bieżąco, często w rozmowach telefonicznych. - Na wiosek rodzica można uzyskać pełną listę darczyńców 1%, jeśli podatnicy wyrażą zgodę na podanie swoich danych wypełniając deklaracje podatkowe. Nie bardzo rozumiemy, jakiej jeszcze jawności żądają te osoby? - pytają, wskazując równocześnie że takie zasady panują w stowarzyszeniu od kilku lat i nigdy dotąd nie sprawiały one nikomu żadnych problemów.....''
Odniosę się do powyższych wypowiedzi;
- jak to możliwe, że ja od listopada ubiegłego roku (wiedząc że termin operacji mojego syna zbliża się wielkimi krokami )proszę o aktualny stan środków wpłacanych przez darczyńców na rzecz mojego dziecka......najpierw dostaję odpowiedź że jest to niemożliwe, gdyż dokumentacja jest uzupełniana po trwającej kontroli prowadzonej przez Starostwo.......potem dostaję bliżej nieokreślone wydruki, na których są daty i kwoty ( nie wiadomo dla kogo ? jakiego podopiecznego ? ) ........a potem nic.....cisza.......i mimo iż proszę dalej....telefonicznie, mailowo.....nie mam żadnej wiedzy jaka jest kwota na koncie Stowarzyszenia z dopiskiem dla mojego syna........nieważne, że syn jest po operacji,....czeka na drugą......że ma szesnaście dziur w nodze i żelastwo na niej cięższe niż ona sama........nieważne że będąc na drugim końcu świata nie wiemy czy wystarczy nam środków do końca leczenia, które się przedłuża.......nieważne nasze nerwy, ogromny stres, gdy Pani Prezes żąda tłumaczenia przysięgłego faktury za nasz pobyt.....a ja z dzieckiem nieustannie rehabilitowanym nie mam możliwości takiego tłumacza tam znaleźć......w obcym, wielkim mieście....z dzieckiem na rękach.......bo nie wystarczy zwykle tłumaczenie faktury na której nawet bez tłumaczenia jest wszystko czytelne......strach, że jutro wyląduję z tym dzieckiem na ulicy, bo nie będę miała gdzie mieszkać........przecież to nie jest ważne...........NAJWAŻNIEJSZE to jest wyjść przed flesze aparatów na scenie LDK i powiedzieć jak to Lach niezmiennie niesie pomoc dla tych najbardziej poszkodowanych przez los.........smutne to.......
.
Zastanawiam się jakie trzeba mieć 'znajomości/układy' czy nie wiem jak to nazwać, żeby mieć informacje na temat środków gromadzonych na koncie Lach na rzecz swojego dziecka ???????
Wniosek nasuwa się sam; nie wolno o nic pytać, niczego dociekać w tym Stowarzyszeniu, bo nie dość, ze mnie wykluczyli ze Stowarzyszenia to jeszcze usunęli wszystkie informacje, które były zamieszczone na stronie głównej Lach o moim dziecku, mimo, że jeszcze kilka operacji przed nim oraz ciągła rehabilitacja.......ale jak widać są dzieci lepsze i gorsze.....nawet na dziecku trzeba się było zemścić za dociekliwość mamusi.....GRATULUJĘ Zarządowi takiego działania na rzecz chorych i niepełnosprawnych dzieci.........pozdrawiam Anna Dąbrowska
ps. jeżeli Zarząd Lach poda mnie za ten wpis do prokuratury, tak jak to zrobił w przypadku innych matek, to ja oświadczam, że bardzo chętnie się tam stawię....
Małgorzata Janik
Drogie matki, walczcie o sprawiedliwosc !!Nie moze byc tak, aby przez bledy doroslych tym dzieciom odbieralo sie szanse na lepsze zycie. przykre jest to, ze niektorzy tego nie rozumieja. Chociaz prawda jest taka ze jak sie nie ma na codzien do czynienia z niepelnosprawnoscia to sie i tez zielonego pojecia nie ma jak wyglada kazdy dzien walki o przetrwanie swoje i swojego dziecka.
Dla mnie jest to po prostu skandal.