Kto zapłaci za zniszczoną drogę? Firmy mówią „nie”, burmistrz wskazuje wykonawcę
Limanowa. Firmy, do których miasto zwróciło się o naprawę zdewastowanej ulicy Polnej w Limanowej, odmówiły pokrycia kosztów. Podczas sesji Rady Miasta burmistrz Jolanta Juszkiewicz poinformowała jednak, że ciężar remontu spadnie na wykonawcę budującego tam chodnik, którego organizacja ruchu przyczyniła się do zniszczenia nawierzchni.
Kwestia stanu technicznego ulicy Polnej w Limanowej na osiedlu pod Łysą Górą stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa. Radny Waldemar Śliwa przypomniał o obietnicach złożonych mieszkańcom dwa tygodnie wcześniej podczas zebrania osiedlowego i dopytywał o efekty pism wysłanych do firm, które miały przyczynić się do dewastacji drogi.
Z udzielonych przez burmistrz Jolantę Juszkiewicz informacji wynika, że przedsiębiorstwa, do których miasto skierowało roszczenia, nie poczuwają się do odpowiedzialności.
Jeżeli chodzi o odpowiedź odnośnie osób, do których zwróciliśmy się o naprawę tejże drogi, odpowiedź ta jest negatywna – poinformowała burmistrz Jolanta Juszkiewicz.
Mimo odmowy ze strony firm, władze miasta zapewniają, że samorząd nie poniesie kosztów odbudowy. Naprawa ma zostać wykonana przez firmę odpowiedzialną za budowę chodnika przy ulicy Polnej. Według ustaleń magistratu, to właśnie sposób prowadzenia tych prac wpłynął na zniszczenie nawierzchni, szczególnie po jej prawej stronie.
Zobacz również:
Autorka "Warszawskiego niebotyka" w bibliotece
Dietetyczka: zdrowe drugie śniadanie dla dziecka nie musi być drogie
Firma, która wykonuje prace, poniekąd też się przyczyniła do dewastacji tej drogi i też ponosi odpowiedzialność. Nie można było swobodnie przejechać ze względu na zajęcie lewego pasa ruchu i niestety ruch, który się odbywał ulicą Polną, musiał się odbywać tym poboczem prawym – wyjaśniała podczas sesji burmistrz Jolanta Juszkiewicz.
Wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek uzupełniła, że sprawa była konsultowana z Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego. Kontrola wykazała błędy w zaproponowanej przez wykonawcę organizacji ruchu, która nie pozwalała na bezpieczne mijanie się pojazdów o dopuszczonym tam tonażu. Ze względu na długość odcinka i charakter prac, na ulicy Polnej nie wprowadzono ruchu wahadłowego, co wymuszało na kierowcach jazdę poboczem.
Obecnie firma dokonała tam drobnych poprawek, podsypania, natomiast przełomy dalej na tej drodze zostały – mówiła Katarzyna Aue-Kęsek, dodając, że celem jest przywrócenie drogi do standardu, w jakim znajdowała się przed inwestycją.
Tam był problem taki, że jest to odcinek bardzo długi, jeżeli chodzi o budowany chodnik. Nie wchodził w grę ruch wahadłowy, ponieważ ten odcinek jest bardzo długi, a roboty nie miały przymiotu robót postępujących, tylko były prowadzone nie etapami, tylko na całej długości. W związku z powyższym taki jest stan na dzień dzisiejszy i w dalszym ciągu będziemy doprowadzać do tego, żeby to było w standardzie wysokim, takim w jakim była ta ulica utrzymana - zapewniła.
Radny Waldemar Śliwa wyraził krytykę co do terminu podjętych działań, zauważając, że miasto posiadało wiedzę o niszczeniu drogi już jesienią ubiegłego roku i nie reagowało.
Szkoda tylko, pani burmistrz, że to się odbywa teraz, a miasto miało wiedzę na jesieni. Tu jest ten dysonans - stwierdził.
Władze miasta podkreśliły w odpowiedzi, że obecnie sytuacja została unormowana poprzez zmianę organizacji ruchu oraz wprowadzenie ograniczeń tonażowych na tym odcinku.
Może Cię zaciekawić
Jak uporządkować garaż i domowy warsztat? Praktyczne sposoby na przechowywanie
Porządkowanie warto zacząć od podziału wyposażenia Pierwszym krokiem powinno być przejrzenie zgromadzonych rzeczy i podzielenie ich na kategori...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: koszt stałej bazy USA w Polsce wyniesie 15-17 mld zł
Szef MON zapytany na konferencji w Birczy na Podkarpaciu o koszt budowy baz amerykańskich w Polsce powiedział, że jest „to kilkanaście miliardó...
Czytaj więcejWyprzedzał na podwójnym gazie
Wczoraj (10 września) tuż przed godziną 20:00 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Kasina Wielka na terenie gminy Mszana Dolna. Kieruj...
Czytaj więcejSprawca kolizji bez uprawnień
Wczoraj (10 września) kilkanaście minut przed godziną 18:00 doszło do kolizji drogowej w miejscowości Szczyrzyc na terenie gminy Jodłownik. Z u...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcejTak dziś wygląda stacja - zobacz zdjęcia
Modernizacja stacji kolejowej w Limanowej dobiega końca. Infrastruktura jest już gotowa, do wykonania pozostały wyłącznie drobne prace wykończen...
Czytaj więcejBezpłatne badania dla kobiet 45–74
Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet – w Polsce diagnozę słyszy co roku około 12 tysięcy z nich. Regular...
Czytaj więcejSesja na żywo. Czy zarząd zostanie odwołany?
Transmisja sesji na żywo od godziny 9:00 Porządek obrad:1. Otwarcie sesji.2. Wnioski do porządku obrad.3. Przyjęcie protokołu z XVII sesji Rad...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
Nasza władza naprawdę dba o sprawy miasta
tak jest w 90% robót , nawet trudno taką masakrę i nieudolność określić