Środa, 20 listopada
Anatol, Sędzimir, Feliks, Rafał, Edmund, Edyta

Kłopoty z nową organizacją ruchu

16.10.2019 11:09:00 PAN 7 6887

Limanowa. W związku z trwającą przebudową drogi krajowej w Rynku w Limanowej, zmieniono dotychczasową organizację ruchu. Na samym początku zabrakło jednak oznakowania, co powodowało niemałe zamieszanie wśród kierowców.

W poniedziałek na półtora miesiąca zamknięto ruch kołowy na drodze krajowej nr 28 przebiegającej przez Rynek w Limanowej. W trakcie rewitalizacji, GDDKiA podjęła się przebudowy odcinka krajówki.

Na czas prac wprowadzono objazdy. Ruch z ul. Jana Pawła II skierowano na ul. Mordarskiego i ul. Łazarskiego, a następnie przez ul. Marka i ul. Zygmunta Augusta na ul. Kościuszki. W związku z zamknięciem Rynku, zmieniono organizację ruchu. Początkowo zapomniano jednak o właściwym oznakowaniu, informującym kierowców o zmianie w zakresie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Mordarskiego. W efekcie, kierowcy chcący się włączyć do ruchu z ul. Mordarskiego na drogę krajową dalej zatrzymywali się przed znakiem STOP, przez co na krótkim odcinku do skrzyżowania z ul. Łazarskiego tworzyły się korki. Wczoraj w rejonie skrzyżowania pojawiło się już odpowiednie oznakowanie.

Kierowcy mają też inne zastrzeżenia. Dotyczą m.in. ul. Kościuszki, gdzie ruchu w stronę Rynku zakazano już na wysokości skrzyżowania z ul. Zygmunta Augusta. Tymczasem, wielu kierowców chce jechać dalej ul. Kościuszki, gdzie znajdują się domy i liczne sklepy, gdyż prace drogowe póki co nie wykraczają daleko poza obręb Rynku. 

Ponadto, na opublikowanej przez samorząd mapie, ten fragment ul. Kościuszki jest oznaczony jako droga dla ruchu lokalnego, umożliwiająca dojazd do posesji i innych obiektów. Na drugiej mapie z objazdami widnieje już jako fragment całkowicie wyłączony z ruchu. 

– Powinien tam być znak z informacją o zakazie, ale z adnotacją, że nie dotyczy on mieszkańców czy dojazdu do konkretnych posesji, bo bez tego wszyscy narażeni są na mandaty – mówi jeden z kierowców, który rozmawiał z nami dziś rano. - To paranoja, ktoś w ogóle nie pomyślał o zorganizowaniu tego jak należy, zwłaszcza że nie jest to zmiana na dwa dni, tylko dłuższy okres – uważa. Jak dodaje, wiele osób nie zwraca uwagi na zmiany w organizacji ruchu i „jeździ na pamięć”, co może powodować na drogach wiele niebezpiecznych sytuacji.



udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in