Kilka dni po odwołaniu inspektora gmina otrzymała... pozwolenie na użytkowanie
Kamienica. Kilka dni po odwołaniu Piotra Mamaka z funkcji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego gmina Kamienica otrzymała z wojewódzkiego inspektoratu pozwolenie na użytkowanie hali sportowej.
W czwartek do Urzędu Gminy Kamienica wpłynęła decyzja z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie. Jak powiedział nam wójt, WINB uchylił decyzję wydaną wcześniej przez organ pierwszej instancji – Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Limanowej.
- Uchylono wcześniejszą decyzję i umorzono postępowanie. Decyzja jest bardzo korzystna dla gminy, bo w sentencji stwierdzono, że od czwartku możemy już użytkować halę. Bardzo się z tego cieszymy – mówi Władysław Sadowski.
Organowi pierwszej instancji przysługuje jeszcze prawo do złożenia odwołania do sądu administracyjnego.
Jak już informowaliśmy, w lipcu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Limanowej odmówił wydania pozwolenia na użytkowanie budynku hali sportowej z zapleczem w Kamienicy. Nadzór miał kilkanaście uwag do złożonego przez gminę wniosku. Z udostępnionej nam przez PINB w Limanowej dokumentacji wynikało, iż samorząd nie przedłożył wszystkich dokumentów wynikających z przepisów i nie naniósł też wszystkich zmian dokonanych względem pierwotnego projektu. W czasie późniejszej kontroli okazało się natomiast, iż w jednym biegu schodów prowadzących na trybuny występuje więcej niż 10 stopni.
Kilka dni po naszej publikacji starosta Mieczysław Uryga niespodziewanie odwołał Piotra Mamaka z pełnionej przez kilkanaście lat funkcji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Powodu decyzji nie zostały podane do publicznej wiadomości, ale nieoficjalnie mówi się, iż jest to pokłosie licznych skarg kierowanych do Starostwa Powiatowego w Limanowej oraz do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie, których autorami miały być nie tylko osoby prywatne, ale i samorządy oraz instytucje państwowe.
Przypomnijmy, że władze gminy pierwotnie planowały budowę hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 1 w Kamienicy, ale wybrana lokalizacja okazała się kłopotliwa. Ostatecznie, samorząd zdecydował się wykorzystać projekt sprzed dziesięciu lat, zakładający budowę niezależnej hali sportowej, w pobliżu stadionu w Kamienicy. Wykonawcą inwestycji została firma “Morcin” z Ochotnicy Dolnej, która w postępowaniu przetargowym złożyła ofertę opiewającą na 7 mln 970 tys. zł. Inwestycja – zgodnie z zapisami przetargu – miała zostać zakończona do dnia 30 września 2019 roku.
Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejPłoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (28)
A ja mam pytanie czy złośliwiec piastujący ważne stanowisko , poniesie KONSEKWENCJE KARNE , za swoje wredne decyzje .
PRAWO MA BYĆ RÓWNE DLA WSZYSTKICH !!!!!!!! jak czytam były Inspektor traktował wszystkich RÓWNO czego jest przykładem opisana sytuacja w artykule , czyli nie można go OSKARŻAĆ o jakieś niedopełnienie obowiązków , bo jeżeli wymagał przestrzegania przepisów to za co go WINIĆ ???
Widzę że wielu z was o tym zapomniało , jak czytałem komentarze pod ostatnim artykułem w tym temacie to brak słów , oskarżać kogoś że pełnił swoją funkcje zgodnie z obowiązującymi przepisami to co najmniej nieporozumienie.
Takich ludzi właśnie trzeba którzy będą przestrzegać przepisów i będą nieugięci , ale jak widzę w Powiecie Limanowskim ta cecha nie jest mile widziana , ale czy mnie to dziwi ??? NIE !!!!!!!!!!
Starosto Limanowski czy ten człowiek został ODWOŁANY dla tego że był nieugięty i prawo było dla niego najważniejsze ???
Jeżeli są pewne przepisy to trzeba ich przestrzegać , to jest OBOWIĄZKIEM inwestora i wykonawcy.
Jeżeli został odwołany BEZPODSTAWNIE to proponuję mu by poszedł do SĄDU PRACY , tam może dochodzić swoich PRAW.
Nie znam tego człowieka , ale po komentarzach i kilku artykułach wyciągnąłem pewne wnioski.
Takiego właśnie człowieka, chyba że sam nim jesteś i tak umilił Ci życie jak wielu ludziom w powiecie a wtedy wyciągniesz swoje wnioski.
Bo w wielu przypadkach nie chodziło o przepisy, tylko ich nadgorliwe interpretowanie,
po ty aby pokazać swoje ja.
"Gdyby miał MORALNY KRĘGOSŁUP jak Ty to piszesz to nie poleciał by ze stanowiska. "
Z tym niestety muszę się nie zgodzić , bo usuwa się ludzi niewygodnych których nie da się kupić w żaden sposób , tak to już w życiu jest , a czy tu tak było ??? czas może pokaże.
Pan Piotr Mamak był aparatczykiem limanowskiej władzy za czasów jaśnie pana starosty Jana Puchały.
Pełniąc obowiązki PINB w Limanowej uważał się za kacyka Limanowej miał za nic polskie prawo , wyroki sądów , czy prawo budowlane , chyba że nie posiadał stosownych kompetencji ?
Nadszedł najwyższy czas aby takie osoby odsunąć od tak poważnych urzędów.
Jego decyzje poniżały urząd i zajmowane stanowisko .
Panie Mamak jeżeli to jest nie prawdą to tylko jedno słowo a ja ujawnię swoje dane żeby było szybciej i możemy sie spotkać na sali sądowej
Dużo mi mówi że za czasów Puchały , to była cenna informacja ,ale napiszę kolejny raz nie znam tego człowieka , za to widzę WIELKI ATAK na niego , więc nie wiem co mam o tym sądzić , choć dzięki twoim informacjom ten obraz jest BARDZIEJ WYRAŹNY.
Ktoś musi takie stanowiska sprawować.
Ja nie mówię o tym żeby się litował, żeby komuś szedł na rękę bo wybudował coś nie zgodnie z pozwoleniem.
Pan MAMAK powinien wydawać decyzje zgodnie z prawem a nie prowadzić wolnej partyzantki , traktować wszystkich równo wobec prawa. i stosować się do decyzji drugiej instancji, czy wyroków sądowych.
ten jaśnie pan miał wszytko w Du .... robił co chciał
to są fakty
Facet trzymał się prawa, nie było dyskusji, nie było znajomosci.
Nauczyliście się robić tanio pomijając prawo budowlane, na zasadach PRL-kich Szkalujcie gościa, bo nie było u niego kolesiostwa. Dlatego cenię go za to mimo, że poprawki mnie sporo kosztowały.
zapoznaj sie z prawem a później zabieraj głos .
PINB sprawdza czy inwestycja wykonana jest zgodnie z zatwierdzonym projektem .
PINB nie ma prawa sprawdzać czy jest zgodna z prawem budowlanym itp , (nie posiada do tego kompetencji ).
Czy z halą było wszystko ok - oceniam że nie ale uderza to w obecną władzę PiSu więc problem zlikwidowano ;)
Zapewne na szczeblu wojewódzkim. Nikt nie będzie dociekał prawdy a w papierach prawdopodobnie już wszystko ok.
Tak działa ... ;)