Jutro kolejna próba odwołania przewodniczącej
Mszana Dolna. Na jutrzejszej sesji Rady Gminy Mszana Dolna radni będą głosować nad odwołaniem Agnieszki Zawadzkiej z funkcji przewodniczącej. To już trzecia próba odwołania jej z tej funkcji, choć kadencja trwa dopiero od 9 miesięcy.
W programie jutrzejszej sesji Rady Gminy Mszana Dolna znalazł się punkt poświęcony głosowaniu nad odwołaniem Agnieszki Zawadzkiej z funkcji przewodniczącej.
Nieudaną próbę pozbawienia funkcji radnej z Raby Niżnej podjęto podczas poprzedniego posiedzienia Rady Gminy, które odbyło się pod koniec grudnia. Wówczas usiłowano wprowadzić zmianę w porządku sesji, jednak inicjatorom zabrakło jednego głosu, aby projekt trafił pod obrady.
W grudniu za wnioskiem o odwołanie stali radni: Joanna Barnowska, Krzysztof Niedojad, Tadeusz Kaleta, Jan Chorągwicki, Joanna Marszalik, Krzysztof Nawara i Piotr Kaleta.
Tym razem dokumenty (projekty uchwał, regulaminu tajnego głosowania, uzasadnienia i opinie prawne) zostały dostarczone odpowiednio wcześniej, co pozwoliło umieścić procedurę odwołania i powołania nowego przewodniczącego rady w proponowanym porządku obrad.
Będzie to już trzecia próba odwołania Agnieszki Zawadzkiej, pełniącej funkcję przewodniczącej od początku bieżącej kadencji, a zatem od zaledwie dziewięciu miesięcy.
Od dłuższego czasu obserwuję narastające podziały wśród radnych, co negatywnie wpływa na funkcjonowanie Rady Gminy. Niepokoi fakt uprzywilejowania niektórych radnych przez wójta, co osłabia niezależność Rady i utrudnia rzeczową debatę. Uważam, że radni powinni kontrolować działania wójta i reprezentować interesy mieszkańców, zachowując niezależność. Niestety, wójt pomija dialog z Radą, przez co ogranicza jej rolę. Radni są coraz częściej wyłączeni z procesu decyzyjnego, dowiadując się o ważnych sprawach post factum. Jednocześnie wybrani, faworyzowani radni mają bieżący dostęp do pełnej informacji - komentuje Agnieszka Zawadzka.
Przewodniczącą pytamy także, czy zna powody kolejnej próby odwołania.
Znam jedynie oficjalne powody, pozbawione merytorycznych argumentów i szczegółów, z którymi się nie zgadzam. Radni kwestionują moje prawo do reprezentowania Rady Gminy na zewnątrz, choć art. 37 Regulaminu Rady wyraźnie daje Przewodniczącemu taką kompetencję. Zarzut o przekraczanie uprawnień jest więc bezpodstawny. Zawsze działałam na podstawie i w granicach prawa szukając porozumienia i współpracy. Podnoszony w uzasadnieniu mojego odwołania argument o nierównym traktowaniu radnych jest również bezpodstawny, czego dowodem jest mój sposób prowadzenia sesji. Obrady były prowadzone w sposób otwarty, zapewniając wszystkim możliwość zabrania głosu i prowadzenia merytorycznej dyskusji niezależnie od poglądów czy przynależności politycznej. Jeżeli realizowane były liczne projekty we współpracy ze wszystkimi radnymi to nie można mówić o dyskryminacji, faworyzowaniu czy stronniczości. Tak więc po raz kolejny nie będzie to głosowanie nad moją merytoryczną pracą, ale personalny atak dotyczący mnie jako osoby – Agnieszki Zawadzkiej - mówi.
Ciężko mówić o dobrej atmosferze w Radzie, kiedy szykuje się trzecia próba mojego odwołania w ciągu ostatnich czterech miesięcy. W sytuacji, gdy pojawiają się rozbieżności w opinii dotyczącej pracy Przewodniczącej, należałoby podjąć najpierw próbę dialogu, wyjaśnienia wątpliwości i wskazania na czym polegają zarzuty wobec pracy, tak aby poprawić niedociągnięcia. Natomiast obecnie mamy sytuację nastawioną jednokierunkowo na odwołanie zamiast osiągnięcia porozumienia. Przykładem może być pierwsza próba odwołania, która została prowokacyjnie ogłoszona w mediach społecznościowych. Mimo wszystko nadal skupiam się na swojej merytorycznej pracy do czego zachęcam też wszystkich radnych - dodaje nasza rozmówczyni, odpowiadając na pytanie o atmosferę i współpracę radnych.
Wójt Mirosław Cichorz odmówił komentarza w sprawie działań Rady Gminy Mszana Dolna w tym zakresie.
W kuluarach nieoficjalnie mówi się, że w razie skutecznej próby odwołania Agnieszki Zawadzkiej, do pełnienia funkcji przewodniczącego może powrócić Jan Chorągwicki, innym prawdopodobnym scenariuszem jest wybór dotychczasowej wiceprzewodniczącej Joanny Barnowskiej.
Jak już informowaliśmy, w ostatnich tygodniach uwidocznił się konflikt pomiędzy wójtem Mirosławem Cichorzem i jego środowiskiem a radnym Rafałem Kubowiczem, po którego stronie zdaje się opowiadać Agnieszka Zawadzka.
Pierwszą odsłoną sporu było nieoczekiwane odwołanie Rafała Kubowicza z funkcji przewodniczącego komisji rewizyjnej. W uzasadnieniu radnemu zarzucono wybuchy złości, wszczynanie konfliktów i obrażanie urzędników poprzez nazywanie ich “nierobami”. Jednym z przytoczonych powodów miało być domniemane “klękanie” przed lokalnym przedsiębiorcą.
Kolejny akt konfliktu miał miejsce w listopadzie podczas burzliwego spotkania w szkole w Kasinie Wielkiej, w trakcie którego wójt chciał przedstawić kulisy odwołania Rafała Kubowicza Rozmowa momentami była burzliwa, a mieszkańcy się przekrzykiwali. Wśród ich zarzutów padło m.in. “robienie szopki” czy usunięcie niewygodnego radnego, który w czasie kampanii współtworzył ten sam komitet.
Także w listopadzie podczas sesji wójt Mirosław Cichorz poinformował o warunkach przedstawionych przez radnego Rafała Kubowicza, które miały zapewnić „spokój” w jego kadencji. Jednym z nich było natychmiastowe zwolnienie z pracy wicewójta Wacława Zonia. W tle pojawiły się oskarżenia i dyskusje o przetargi oraz publiczne komentarze radnych w mediach społecznościowych.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (8)