Historia w kadrze: zniszczony most i szalejący żywioł
W pierwszym odcinku naszego nowego cyklu "Historia w kadrze" wracamy do lipca 1934 roku. Fale na rzekach i potokach w powiecie limanowskim niszczyły mosty, drogi i dobytek mieszkańców. Prezentujemy zdjęcie zerwanego mostu na Mszance w Mszanie Dolnej.
Historia w kadrze
Dziś na łamach portalu debiutuje cykl "Historia w kadrze". W jego ramach w najbliższych tygodniach będziemy prezentować archiwalne fotografie z Limanowszczyzny oraz informacje dokumentujące wydarzenia, miejsca i postaci związane z historią powiatu limanowskiego.
Zerwany most na Mszance
Prezentowane zdjęcie z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego wykonano w Mszanie Dolnej w 1934 roku. Przedstawia ono widok z góry na zerwany przez wezbraną rzekę Mszankę most.
Po opadnięciu wody i jej powrocie do koryta na miejscu zniszczonej konstrukcji zbudowano prowizoryczną kładkę przeznaczoną do ruchu pieszego. Komunikacja kołowa w tym miejscu odbywała się wpław przez rzekę. 19 lipca 1934 roku przez Mszanę Dolną przejechał pociąg ratunkowy z drużyną Kolejowego Przysposobienia Wojskowego, skierowany w stronę Nowego Sącza.
Zobacz również:
Dlaczego Costa Blanca od lat należy do najpopularniejszych regionów Hiszpanii? Sprawdź
Powołano specjalny zespół policyjny związku ze śmiercią 36-latka
Skutki żywiołu w powiecie limanowskim
Opady deszczu rozpoczęły się w nocy z 14 na 15 lipca 1934 roku, a kolejnego dnia przybrały na sile. Rzeka Łososina w Laskowej zalała okoliczne pola, niszcząc uprawy oraz zabudowania. Woda zerwała wówczas kilka mostów, w tym większą ławę na Łososinie, odcinając część wsi od kościoła. Przebywająca na obozie drużyna harcerska przedostała się przez uszkodzoną konstrukcję, ratując sprzęt obozowy i namioty.
Po kilku dniach opadów i powrocie rzek do korytarzy w powiecie limanowskim ujawniły się znaczne zniszczenia. Droga powiatowa z Limanowej do Ujanowic przez Laskową została uszkodzona przez wyrwy i powalone drzewa. Straty materialne w całym powiecie szacowano na setki tysięcy złotych.
Transport żywiołowy oraz dostawy żywności na odcinkach Mszana Dolna – Niedźwiedź – Limanowa – Kamienica oraz Limanowa – Męcina odbywały się konno lub pieszo. Komunikacja telefoniczna była utrzymywana przez urzędy powiatowe w Limanowej i Mszanie Dolnej.
Naprawą toru kolejowego w rejonie Męciny zajmowały się kompania saperów oraz jednostki K.P.W. z Krakowa pod dowództwem mgr. Tecela, przy udziale inżynierów Grandowskiego, Kikiewicza i Petryka, a także baon mostów kolejowych. Piątek (20 lipca 1934 roku) przeglądu pracujących oddziałów dokonali poseł Starzak z BBWR, prezes okręgowy K.P.W. Prochownik oraz sekretarz dr Rosiek.
Komunikacja pasażerska między Limanową, Nowym Sączem a Krynicą została uruchomiona autobusami PKP z odjazdami z Limanowej o godzinie 12:00 i 15:30 (cena biletu wynosiła 2,70 zł). Z Limanowej odchodziły również pociągi osobowe do Krakowa przez Suchą, Żywiec i Dziedzice (o godz. 8:30 i 14:30). W samej Limanowej wzniesiono wówczas most prowizoryczny, umożliwiający mieszkańcom dostęp do urzędów.
Zdjęcia
Może Cię zaciekawić
Zbudowali kąpielisko, RZGW rozebrało nielegalną tamę
Sprawa wyszła na jaw trzy tygodnie temu, po zgłoszeniu przekazanym przez okręg PZW w Nowym Sączu, który zaalarmował służby o samowolnie wykona...
Czytaj więcejZgromadzili dowody na agresję w DPS-ie. 57-latek trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło we wtorek (19 sierpnia) w jednym z Domów Pomocy Społecznej działających na terenie powiatu limanowskiego. Z ustaleń śledczy...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
30 sierpnia 2026 r. śp. Tadeusz Bugajski, 66 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejNowy rozkład jazdy miejskich autobusów
Dziś (1 września) wchodzi w życie nowy rozkład jazdy autobusów komunikacji miejskiej w Limanowej. O wprowadzanych zmianach poinformowano w k...
Czytaj więcejSport
Orkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejNie żyje wieloletni współpracownik Justyny Kowalczyk-Tekieli
Peep Koidu, były estoński biegacz narciarski i ceniony serwisman, zmarł podczas sobotniego maratonu rowerowego w Tallinie. Miał 59 lat. Media z...
Czytaj więcejLimanovia zremisowała z Cracovią. Grała w dziesiątkę, wymiana ciosów w doliczonym czasie gry
Spotkanie rozpoczęło się niekorzystnie dla zespołu z Limanowej. Już w 3 minucie Wiatrowski dał Cracovii prowadzenie. Gospodarze długo utrzym...
Czytaj więcejHarnaś się nie zatrzymuje. Trwa zwycięska seria.
BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 (0:1) 0:1 Antolak 40 (gol samobójczy), 0:2 Kuziel 90, 0:3 M. Sobczak 90(+3). W 35 minucie...
Czytaj więcejPozostałe
Historia w kadrze: tajne szkolenia w dawnym dworze
Historia w kadrze Wracamy do cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materiały źródło...
Czytaj więcejPamiętali o poruczniku, który poległ w wojnie z bolszewikami
W minioną sobotę (15 sierpnia) - w Święto Wojska Polskiego, przy grobie porucznika Jana Wróbla w Męcinie spotkali się przedstawiciele władz gm...
Czytaj więcejUczcili pamięć żołnierzy AK (ZDJĘCIA)
Uroczystość rozpoczęła msza św. odprawiona w intencji poległych i zmarłych żołnierzy. Liturgii przewodniczył ks. infułat Jakub Gil, kazanie...
Czytaj więcejSpoczęli na leśnej polanie. Ofiary zbrodni po 84 latach doczekały się pomnika (ZDJĘCIA, WIDEO)
Obchody rocznicowe rozpoczęły się na polanie pod lasem w Starej Wsi, nieopodal drogi powiatowej Limanowa - Kamienica. Miejsce to wiąże się z wyd...
Czytaj więcej






Komentarze (0)