22°   dziś 28°   jutro
Piątek, 14 sierpnia Alfred, Euzebiusz, Maksymilian, Selma

Historia w kadrze: czekali na prezydenta

Opublikowano 
0 153

W kolejnym odcinku cyklu "Historia w kadrze" wracamy do lipca 1929 roku. Limanową i okoliczne miejscowości odwiedził wówczas Prezydent RP Ignacy Mościcki. Prezentujemy archiwalne zdjęcie przedstawicieli miasta oczekujących na przyjazd głowy państwa.

Historia w kadrze

Dziś kolejna odsłona cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materiały źródłowe dokumentujące wydarzenia, miejsca i postaci związane z historią powiatu limanowskiego.

Tym razem przyglądamy się wizycie Prezydenta RP Ignacego Mościckiego, do której doszło w lipcu 1929 roku.

Oczekiwanie na przyjazd głowy państwa

Prezentowana fotografia z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego przedstawia przedstawicieli Limanowej zgromadzonych na rynku, oczekujących na przyjazd prezydenta Ignacego Mościckiego.

Zobacz również:

Wizyta rozpoczęła się od pobytu w Starej Wsi, gdzie prezydent nocował u rodziny Marsów. W godzinach rannych obejrzał zagrody z hodowlą bydła czerwonego rasy polskiej. Następnie Ignacy Mościcki udał się pieszo na limanowski rynek, gdzie zgromadziły się delegacje z gmin i całego powiatu.

Przebieg uroczystości na limanowskim rynku

Przed wejściem do kościoła, przy dźwiękach hymnu narodowego, prezydent przeszedł przed frontem kompanii honorowej Strzelca. Na miejscu powitał go starosta limanowski Miller.

Ignacy Mościcki zajął miejsce na specjalnym podniesieniu w sąsiedztwie kościoła, gdzie przemówienie wygłosił ks. prałat Kazimierz Łazarski.

Przemówił do niego sędziwy prałat Łazarski, który ze łzami w oczach dziękował Pierwszemu Obywatelowi Rzeczypospolitej imieniem duchowieństwa za odwiedzenie tego zakątka polskiej ziemi, wyrażając dumę z możności goszczenia w murach miasteczka Głowy Państwa. Przemówienie swe zakończył kapłan zapewnieniem Pana Prezydenta, że ludność miejscowa głęboko nosi w sercu wzniosłe ideały przodków i wszelkiemi siłami dążyć będzie do tego, by prawdą i pracą oraz szlachetnemi uczynkami, wypełniając swe codzienne obowiązki, przyczynić się do większego rozkwitu Rzeczypospolitej. Okrzyk „Pan Prezydent Rzeczypospolitej niech żyje” zebrani podchwycili z niesłabnącym entuzjazmem - relacjonował w 1929 roku „Nowy Kurjer”.


Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Historia w kadrze: czekali na prezydenta"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in