Niedziela, 20 czerwca
Diana, Bogna, Bogumiła, Florentyna, Rafael, Rafał

GW: sąd umorzył postępowanie ws. limanowskiego "strajku kobiet", policja odwołuje się od wyroku

29.05.2021 19:32:00 PAN 20 7644

Jak donosi Gazeta Wyborcza, sąd w Limanowej orzekł że manifestacja zorganizowana w Limanowej jesienią ubiegłego roku przez 17-letnią Małgorzatę była „spontaniczną reakcją na wyrok TK w sprawie aborcji” i umorzył postępowanie. Według GW to nie koniec sprawy, bo limanowska policja odwołuje się od decyzji sądu.

Wniosek o ukaranie nastolatki, która zorganizowała w mediach społecznościowych manifestację w limanowskim rynku, został skierowany do sądu przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej w połowie stycznia. Pod koniec lutego zapadło orzeczenie Sądu Rejonowego w Limanowej, który za naruszenie przepisów zakazujących organizowania zgromadzeń, a także za brak zgłoszenia zgromadzenia w urzędzie, ukarał Małgorzatę naganą, zwalniając ją jednocześnie z pokrycia kosztów sądowych. Wyrok miał zostać wydany bez udziału stron. 

W pierwszej połowie maja sąd umorzył postępowanie toczące się w sprawie nastoletniej Małgorzaty, a w tym tygodniu otrzymała ona uzasadnienie wyroku. 

- „Sąd postanawia umorzyć postępowanie wobec obwinionej [...], w zakresie obu zarzucanych jej czynów z powodu stwierdzenia, że czyny te nie zawierają znamion wykroczeń" – cytuje Gazeta Wyborcza. - W piśmie czytamy, że przepisy porządkowe nijak mają się do zakazu zgromadzeń i stanu epidemii, co podkreślały już wcześniej inne sądy w całym kraju, w tym Sąd Najwyższy, a zgromadzenie musiało być spontaniczne, czyli niezgłoszone wcześniej w urzędzie. „Dotyczyło bowiem problemu istotnego i żywotnego dla debaty publicznej, a nie tylko dla samych zainteresowanych, było reakcją na istotne wydarzenia za sfery prawnej, a dodatkowo także i społecznej, jakim stał się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22.10.2020 […] Sędzia podniósł, że zarejestrowanie zgromadzenia mogłoby osłabić jego wagę. „Istotnym dla tego zgromadzenia było, aby wpisało się ono w ciąg codziennych zgromadzeń, jakie od dnia wydania wyroku TK odbywały się wówczas w całym kraju w ramach tzw. »protestu kobiet«" – przywołali dziennikarze GW. 

Gazeta Wyborcza ustaliła ponadto, że limanowska policja postanowiła odwołać się od wyroku. 

„Strajk kobiet” miał miejsce w październiku ubiegłego roku. Uczestniczące w nim osoby zgromadziły się na płycie rynku, obok fontanny i buzodromu. Miały tablice i transparenty z hasłami na temat odbierania ich praw oraz krytykującymi rząd. Często używając wulgaryzmów, strajkujący krytykowali partie polityczne - m.in. Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederację. Po przeszło godzinie demonstrujący na rynku przemaszerowali kilkukrotnie wokół płyty rynku.

W dniu protestu "strajku kobiet" w Limanowej odbyła się także druga manifestacja zorganizowana przez nowosądecki oddział Młodzieży Wszechpolskiej. Akcja przebiegała pod hasłem "Bronimy bazyliki w Limanowej". Uczestnicy kontrmanifestacji przez cały czas stali obok pomnika Jana Pawła II, na placu oraz na schodach przed bazyliką. Osoby te nie reagowały na skandowane na rynku hasła, wspólnie odmawiały natomiast modlitwę różańcową. Później śpiewały pieśni religijne i patriotyczne, między innymi "Barkę", czy „Boże, coś Polskę”.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in