Groził staroście śmiercią? Sprawa w sądzie
Limanowa. We wtorek w Sądzie Rejonowym w Limanowej miała miejsce rozprawa w procesie mieszkańca Limanowszczyzny, który miał dopuścić się znieważenia starosty Jana Puchały i kierować pod jego adresem groźby karalne pozbawienia życia.
Może Cię zaciekawić
Zmarł trzyletni Mikołaj, który wpadł do stawu podczas przyjęcia urodzinowego
Mimo wysiłku medyków, nie udało się uratować życia dziecka, które tydzień temu w Tarnawie podczas przyjęcia urodzinowego na prywatnej posesji...
Czytaj więcejAwaria oświetlenia - część ulic bez latarni
W związku z poważną awarią kabla sieciowego zasilającego oświetlenie uliczne, na terenie Limanowej występują przerwy w działaniu lamp. Magist...
Czytaj więcejUtrata orientacji i ponad 200 km/h - wstępne przyczyny katastrofy
Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła śledztwo w sprawie wypadku lotniczego ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło wczoraj (4 czerwca) w...
Czytaj więcejZespół kryzysowy o schronach i dotacjach
W poprzedni czwartek (28 maja) w Urzędzie Miasta Limanowa zorganizowano posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Tematem spotkania b...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od IV ligi do Klasy B
IV LIGA MAŁOPOLSKA-WCHÓD: Limanovia Limanowa – Unia Tarnów, 6 czerwca, godz. 16:00; Beskid Andrychów – Poprad Muszyna, 6 czerwca, godz. ...
Czytaj więcejWyniki klasy okręgowe: wysokie zwycięstwo Harnasia Tymbark
Bez punktów tym razem zakończyli swoje mecze piłkarze AKS Ujanowice i LKS Jodłownik. AKS przegrał w Jabłonce z Orawą 1:4, natomiast Jod...
Czytaj więcejByły piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejWystęp w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Duży sukces dla regionu.
Spotkanie odbyło się w Tissot Arenie w Biel/Bienne i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Franciszek Wiśnik oraz ...
Czytaj więcejPozostałe
Śledczy zabezpieczyli wrak i szukają informacji na Węgrzech
Służby ratownicze i śledcze zakończyły czynności procesowe w rejonie góry Lubogoszcz, gdzie w nocy ze środy na czwartek (3/4 czerwca) doszło ...
Czytaj więcejAwaria tira na Jana Pawła II
Zablokowany pas w kierunku Sowlin Ciągnik siodłowy marki MAN wraz z naczepą utknął na prawym pasie jezdni. Pojazd uległ awarii bezpośrednio na...
Czytaj więcejKulisy nocnej akcji: jak szukano zaginionego śmigłowca? (ZDJĘCIA)
Nocna akcja poszukiwawcza po katastrofie śmigłowca Robinson R44 na zboczach góry Lubogoszcz wymagała od służb ratowniczych zastosowania zaawanso...
Czytaj więcejPopołudniowe burze i możliwy grad. Nowy alert IMGW [OSTRZEŻENIE]
Zderzenie mas powietrza po raz kolejny wygeneruje nad naszym regionem dogodne warunki do rozwoju komórek burzowych. Szczegóły ostrzeżenia meteoro...
Czytaj więcej
Komentarze (52)
Sąd zawiadamia rozprawie co najmniej miesiąc wcześniej.
a może to celowe zagranie ?
Jak powiedział Wiceminister sprawiedliwości Pan Jaki jak można rozliczać Prokuratorów za pilnowanie państwa prawa?. Jak sam stwierdził można wypowiedź Neumana traktować jako groźby skierowane do tychże Prokuratorów.
grazynahayes: Jaki wraz ze swoim pryncypałem Mniej Niż Zero niech się powoli zastanawiają jak mają się tłumaczyć z pieniędzy jakie otrzymała ich partia Solidarna Polska. Tutaj jest większa potrzeba aby opinia publiczna dowiedziała się o ich malwersacjach. dlaczego Mniej Niż Zero ucieka z konferencji przed pytaniami dziennikarzy, skąd jego rodzina miała , aż tyle pieniędzy na to aby wpłaciła na kampanię Solidarnej Polski.
Boże ... - PODWŁADNE ŚWIADKI, to wyjątkowo bezstronne świadki ...... :)))
1-dlaczego tak szlachetna osoba macoś do ukrycia w tym procenie.
Przecież 'zamachowiec' na Dudę jest publicznie osądzny i jego ruchy -nawet publicznie omawiane,
A czy ten zamachowiec na Puchałę miał przy sobie noebezpieczne narzędzia!
Dlaczego natychmiast Puchała nie wezwał policji.
A gdzie monitoring starostwa-to przecież główny niepodważalny dowód!
prosimy o monitoring-Starosto,Urygo i inni 'świadkowie'
-mówię to naprawdę bez cienia złośliwości.
Tak powinien działać system sprawiedliwosci społecznej. Natomiast wszystkie przestępstwa powinny być osądzane przez system sądownictwa. Skoro są podejrzenia w sprawie finansowania, to jak w cywilizowanym państwie prawa powinne być zglaszane oraz oceniane przez sądy, tudzież inne uprawnione.organa
Po to jest Prokuratura oraz inne organa kontrolne, ścigające aby zajmowały się tymi sprawami.
Solidarna Polska wie skąd mieli finansowanie , gdy zajdzie taka potrzeba wykażą je. O żadnych rzekomych ucieczkach nie słyszałam. Poważni ludzie odnoszą się, komentują wyroki, a nie pomówienia, bo taki jest obecnie stan faktyczny tej sprawy.
Zbigniew S. w bliżej nie określonym miejscu i czasie popełnił bliżej nie określony czyn karalny ... hi,hi
Następny będzie oskarżony Pan Prokurator ponieważ przy wielokrotnym grożeniu śmiercią panu staroście Pan Prokurator nie wystąpił z wnioskiem do sądu o areszt tymczasowy wobec podejrzanego na okres dni dziewięćdziesięciu co bezpośrednio naraziło poszkodowanego na utratę zdrowia a przede wszystkim życia pokrzywdzonego a obecnie oskarżyciela posiłkowego.
HI,HI,HI ......
Żart żartem a zarzuty brzmią poważnie.
Mylący jest jednak zapis mówiący w tekście o sprawie o zniesławienie i znieważenie.
Ciekawe co was tak bardzo martwi? warujecie tutaj dniami i nocami. Mam nadzieje, że wasi mocodawcy dobrze wam za to płacą. Ciekawe jak długo jeszcze?....................
Dług gminy Ostrowice wynosi 33 miliony złotych. Rzeczony wójt prosił nawet internautów wcześniej o 'zrzutkę' dla ratowania swojej gminy w wysokości 3,3 milionów złotych. Oczywiście pożyczki w parabankach były normą. Ciekawe kiedy w naszej gminie do tego dojdzie.
http://innpoland.pl/119511,ta-gmina-ma-najwieksze-dlugi-w-polsce-brala-nawet-chwilowki-teraz-wojt-prosi-internautow-o-zbiorke-3-3-mln-zl
No szok!!
Żeby można było rozmawiać z Panem Starostą trzeba zapisać się w zeszyciku w sekretariacie i czekać na ustalony termin.
Jak można przeczytać tych spotkań było więcej więc można przypuszczać, że był to ktoś znany Panu Staroście.
Nie wiemy o co chodziło więc trudno to komentować.
Panu Y sprawy prokuratorsko-sądowe sprawiają wielką satysfakcję - to taki rodzaj dowartościowywania się. :)
Ty Olu mogłabyś nie być tak starannie wysłuchana przez organ ścigania, a to spowodowałoby umorzenie postępowania - ciekawe czy dawna zasada 'dajcie człowieka, a my dopasujemy paragrafy' dalej obowiązuje w przypadku VIP-ów. :)))
To słabe te groźby były, gdyż ich w końcu nie zrealizował (wtedy oczywiście byłaby inna kwalifikacja czynu).
Moim skromnym zdaniem same groźby raczej się nie obronią w sądzie, a jedynie znieważenie, bądź zniesławienie.
Prośba, by niektórzy komentujący nie rozmywali tematu uciekając w w 'mądre' tematy. Nie zamęczajcie innych swoimi problemami.
'Groźby i zniewagi miały być wypowiadane przez mężczyznę bezpośrednio podczas spotkań ze starostą w okresie od lipca do listopada 2015 roku. '
O jakich więc spotkaniach można mówić w czasie godzin pracy urzędu?
1. Ci ludzie sa świadomi konsekwencji karnych takiego czynu.
2. Opozycja nie ucieka się do gróźb karalnych, lecz do ewidencji jak już.
3. Opozycja zdaje sobie sprawę, że gdyby się do tego uciekli wtedy nie mieliby szans obrony przez limanowskim sądem.
1. Nie mogli to być pracownicy, współpracownicy bo od razu mieliby sprawe i byliby zwolnieni.
2.Nie mogł to być nikt z opozycji, bo jest monitoring plus powody wskazane w poprzednim komentarzu.
3. Więc jeśli był to ktoś z zewnątrz , to jak ktoś z zewnątrz może rozmawiać bezpośrednio z Panem Starostą bez uprzednio wyznaczonej wizyty? Jeśli nawet takowa była , to jak można było pozwolić na to , żeby trwało to kilka miesięcy od lipca do listopada i nikt nie zareagował na to od razu? Przecież to jest przestępstwo grożenie pozbawieniem życia, takich rzeczy nie można bagatelizować Ioraz dawać przyzwolenie na następne spotkania. To wszystko wygląda niepowaznie.
Czytam te wszystkie komentarze i zastanawiam się w jakim świecie my teraz żyjemy. Chyba nikt tu z nas komentujących nie chciałby mieć takiej sytucaji, że ktoś kilkakrotnie grozi mu śmiercią. Zwłaszcza, że media wciąż relacjonują, że ktoś komuś coś zrobił, tudzież pozbawił życia.
I w takich sytuacjach chyba już nie chodzi o to czy się kogos lubi czy nie lubi. Fakt pozostaje faktem, że grożenie komuś śmiercią przyjemne nie jest.
Tyle w temacie.