Gratulował radnym, którzy nowe władze wybierali "na smutno"
Patrząc na „smutne twarze” nowych radnych powiatu, Grzegorz Biedroń zachęcał do uśmiechu. - Zarówno tych którzy odnieśli zdecydowany sukces, jak i tych którzy nie zawsze są usatysfakcjonowani miejscem, które osiągnęli - mówił radny wojewódzki podczas pierwszej w tej kadencji sesji Rady Powiatu Limanowskiego.
W tegorocznych wyborach samorządowych radny wojewódzki z Limanowej, Grzegorz Biedroń, uzyskał wysoki wynik - 38 563 głosy i poparcie na poziomie 17,8% w skali okręgu. Był to – biorąc pod uwagę liczbę głosów oraz skalę poparcia – odpowiednio drugi i trzeci wynik w całej Małopolsce. Mimo tego, Biedroń poniósł klęskę w powyborczej rywalizacji o stanowiska w samorządzie województwa małopolskiego.
Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii mówiło się, że wieloletni radny sejmiku z Limanowej byłby dobrym kandydatem na marszałka Małopolski. W rozmowach z działaczami Prawa i Sprawiedliwości oraz sympatykami tej partii niemal za pewnik brano jakiekolwiek miejsce w Zarządzie Województwa. Tymczasem jedyną funkcję, jaką otrzymał Biedroń w nowej kadencji samorządu, okazało się stanowisko przewodniczącego Komisji Rozwoju Regionu, Promocji i Współpracy z Zagranicą, działającej w ramach Sejmiku Województwa Małopolskiego.
Jeszcze na kilka dni przed pierwszą w tej kadencji sesją Rady Powiatu Limanowskiego, gdy znane były już władze wojewódzkiego samorządu, na czele których stanął Witold Kozłowski – nowy marszałek, który przegrał wybory i nie został radnym – w nieformalnych rozmowach dosyć mocno przebijały się zdania, że nowym starosta zostanie wybrany spoza grona radnych, a miał być nim właśnie Grzegorz Biedroń. Ostatecznie, okazało się to jedynie plotką, bo nowym starostą został Mieczysław Uryga.
Zobacz również:
Od dziś zwężenie na Zakopiance. Tylko jeden pas w kierunku Krakowa
Ministerstwo szykuje dziesięciokrotny wzrost grzywien
Biedroń był obecny na ubiegłotygodniowej sesji powiatowej; zajmował miejsce obok posła Wiesława Janczyka i przyglądał się obradom, brał też udział w zamkniętych, burzliwych rozmowach działaczy Prawa i Sprawiedliwości w czasie dłuższej przerwy w sesji. Spotkanie w biurze Zarządu Powiatu miało związek z zaskakującą rekomendacją starosty Mieczysława Urygi kandydatów na pozostałych członków zarządu, w tym Agaty Zięby która została wybrana na stanowisko wicestarosty.
Radny wojewódzki, w przeciwieństwie do Wiesława Janczyka – pełnomocnika okręgowego PiS – pozostał do końca na sesji, by pogratulować nowym władzom samorządu. Zrobił to jednak w dosyć zaskakujący sposób: najpierw zaakcentował jednogłośny wybór Mieczysława Urygi na starostę i wysoki rezultat Józefa Jaworskiego (24 głosy za, przy 1 wstrzymującym się), nie wspominając ani słowem o pozostałych członkach zarządu. Następnie stwierdził, że „patrzy na te smutne twarze”, co oznacza że wszyscy „mają troskę w sobie, wszyscy zastanawiają się nie jak się cieszyć, tylko ile czeka ich pracy”. - My chyba jakoś nie bardzo umiemy radować się jako Polacy, bo jak obchodziliśmy 100-lecie niepodległości, to trochę na smutno. I teraz też wybieramy władze trochę na smutno, do uśmiechu też państwa zachęcam, zarówno tych którzy odnieśli zdecydowany sukces, jak i tych którzy nie zawsze są usatysfakcjonowani miejscem, które osiągnęli - powiedział
Wcześniej, wszystkim wybranym radnym pogratulował sukcesu w wyborach, stwierdzając że „w poprzednich kadencjach też było bardzo wielu wartościowych radnych wiec ta rywalizacja na pewno nie była łatwa”, dziekując jednocześnie za kampanię, która w jego odczuci była prowadzona uczciwie.
Biedroń mówił również o wielu „przemilczanych sukcesach”, tak w skali powiatu, jak i całego kraju, wymieniając m.in. spadek bezrobocia i wzrost gospodarczy, przekładające się na jakość życia w Polsce. - Zachęcam nie tylko do refleksji, ale również do chwalenia się i pokazywania rzeczy pozytywnych. Jestem przekonany zarówno zarząd, jak i rada w tym składzie, a zwłaszcza pod kierownictwem pani przewodniczącej, na swoim koncie - już nie czterech, a pięciu lat - będzie miała bardzo wiele sukcesów - zakończył.
Może Cię zaciekawić
Gra o stołki: sesja odwołana w ostatniej chwili, w tle pomyłka opozycji i frakcje w PiS
Jak już informowaliśmy, podczas ostatniej sesji Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła zarządowi wotum zaufania, a to automatycznie uruchom...
Czytaj więcejWojskowy labirynt pod ziemią. Terytorialsi na torze psychologicznym
W ramach szkolenia zintegrowanego żołnierze 114. Batalionu Lekkiej Piechoty z Limanowej realizowali ćwiczenia na Psychologicznym Torze Przeszkód. ...
Czytaj więcejDetektywistyczne wyzwanie w limanowskiej bibliotece
W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Limanowej trwają wakacyjne warsztaty skierowane do najmłodszych czytelników. W ramach tegorocznej oferty zorgan...
Czytaj więcejPilne: zaginął 42-latek. Był widziany na Limanowszczyźnie
Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce prowadzi akcję poszukiwawczą za zaginionym Marcinem Woroniem. 42-letni mieszkaniec Pawlikowic wyszedł z miejs...
Czytaj więcejSport
Turbacz ma nowego trenera
Z zawodnikami na pierwszych zajęciach spotkał się Damian Gniecki, wieloletni piłkarz Turbacza z uprawnieniami trenerskimi. W nadchodzą...
Czytaj więcejLadies ponownie opanowały korty Padel Areny!
1 lipca w Padel Arena w Limanowej odbyła się kolejna edycja turnieju Ladies Mexicano, w którym ponownie rywalizowały wyłącznie panie. Coraz wię...
Czytaj więcejLimanovia poznała terminarz. Na inaugurację wyjazd do Bochni
Na inaugurację Limanovia zmierzy się na wyjeździe z BKS Hal-Mont Bochnia. Będzie to pierwszy ligowy sprawdzian dla beniaminka w nowych rozgrywk...
Czytaj więcejTerminarz V ligi. Sokół Słopnice rozpoczyna u siebie, Turbacz zacznie od wyjazdu
Sokół ostatecznie utrzymał się w rozgrywkach dzięki wycofaniu z ligi Metalu Tarnów. W pierwszej kolejce zespół ze Słopnic wystąpi przed w...
Czytaj więcejPozostałe
Bakterie w wodociągu - sanepid nakazuje gotowanie wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat dotyczący jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi z wodociągu wie...
Czytaj więcejBędą się ścigać na kosiarkach, by pomóc Iwonie i Piotrowi
W najbliższą niedzielę (12 lipca) w Ujanowicach odbędzie się 5. edycja Charytatywnego Rajdu Kosiarek. Wydarzenie zostanie zorganizowane na tereni...
Czytaj więcejNiższe pensje lekarzy? Maksymalnie 240 zł za godzinę pracy
Podczas środowej konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przekazała, że resort planuje „zmierzyć się ...
Czytaj więcejDwa tygodnie ruch wahadłowy i trzy lata ograniczenia prędkości przy wylocie przyszłego tunelu
Budowa nowej linii kolejowej nr 622 na odcinku H, łączącym Szczyrzyc z Tymbarkiem, wkracza w kolejną fazę robót, która bezpośrednio wpłynie r...
Czytaj więcej- Gra o stołki: sesja odwołana w ostatniej chwili, w tle pomyłka opozycji i frakcje w PiS
- Wojskowy labirynt pod ziemią. Terytorialsi na torze psychologicznym
- Detektywistyczne wyzwanie w limanowskiej bibliotece
- Pilne: zaginął 42-latek. Był widziany na Limanowszczyźnie
- Pracowali na czarno u dewelopera. Kolumbijczycy muszą opuścić kraj
Komentarze (11)
Wypowiedz polityczno-tajemnicza, kogo NO KOGO pan Biedroń miał głównie na myśli. :)))
Co do braku uśmiechu, wyjaśnienie : :)
http://pudelekx.pl/jak-wyglada-czysta-zazdrosc-wlasnie-tak-galeria-44882
Jan P ?
Przepisy RODO ?
Awaria systemu automatycznej ostrości ?
Efekt (NIE)zamierzony ?
hi,hi
Niespodziewnie dla ludzi niewierzących w taki obrót spraw zdezerterował Pan Krupiński, "niespodziewanie" lokalny PIS musiał się ugiąć pod naciskiem opini publicznej w wyniku tzw. " powiatowych taśm prawdy".
To z kolei zaskutkowało buntem na tonącym pokładzie, Pan Puchała nie dostal się do zarządu powiatowego, Pan Biedroń nie został ani Marszałkiem wojewódzkim, ani nie załapał się na stanowisko starosty limanowskiego.
To nie jest wszystko , czarne chmury nadciągają dla Pana Janczyka, z całkiem wiarygodnego źródła się o tym dowiedziałam.
To też nie jest wszystko, wkrótce wybuchnie inny skandal , NIGDY tutaj nie publikowany itp. , itd.
Konkluzja: Wszystko co wcześniej wydawało się niemożliwe stało się faktem.
Lepiej byłoby gdyby Ci wszyscy skomromitowani ludzie już TERAZ przyznali się do popełnionych "grubych" błędów w zarzadzaniu( to takie delikatne określenie z tymi błędami.)
Lepiej niech wyznają skruchę przed społeczenstwem zanim te grupy całkowicie utoną na pokładzie statku zwanego "lokalnymi klikami".
Na wyznanie skruchy i publiczne przyznanie się do błędów nigdy nie jest za późno.
Poza tymi wymienionymi jest także kilku reprezentantów różnych instytucji, którzy już za wczasu poszli do głowy po rozum i zaczynają się rakiem wycofywać z labiryntu ZŁA.;-)))
O tych ostatnich też się dowiecie w stosownym czasie.
Siła edukacji, wiedzy i prawdy jest nie do zignorowania, nie do zwalczenia, nawet gdyby kamień stanął na kamieniu . ;-)))
C.d.n
Póki co mam same sukcesy na tej niwie, nawet pewne instytucje wycofują sie rakiem w dobrym kierunku pod wpływem moich nacisków w walce o praworzadność. ;-))
Przyjdzie jednak czas gdy o tym napiszę. Czekaj cierpliwie , dowiesz się wszystkiego w stosownym czasie wraz z innymi.
Odnośnie Twojego zarzutu
"i jeszcze śmie Pani przypinać tym co są w powiecie? "
Kochaniutki Ty nawet nie możesz sobie wyobraźić jak wiele kwestii ŚMIĘ robić w celu obrony interesu publicznego. ;-))
Nie pisałam o wszystkich radnych lecz o ludziach z tzw. "lokalnych grup intersu, tzw. lokalnych sitw". Te grupy to nie tylko ludzie z powiatu.
Wszystkie moje DZIAŁANIA są zgodnie z obowiazującym prawem i w jego granicach;-))
Nie denerwuj się tak bardzo. Mam nadzieję, iż nie masz się czego obawiać??
Pozdrawiam Ciebie serdecznie.
Dla nich wszystkich dedykuje utwór " Needles and pins" , " Igły i sworznie" jako obraz, przenośnię jaką Ci ludzie wycierpieli z ich powodu.
https://www.youtube.com/watch?v=0S-t45AGIpc
https://www.youtube.com/watch?v=woGtdTKI3eM&start_radio=1&list=RDwoGtdTKI3eM
Mam taką cichą nadzieję, że w końcu Ci ludzie opamiętają się i nawrócą na dobrą drogę.
Tego im serdecznie życzę.
.