Wtorek, 06 grudnia
Jarema, Mikołaj, Emilian, Dionizja, Leontyna

CBA w Urzędzie Gminy. A na czymś takim położono nowy asfalt

30.09.2022 05:30:00 PAN 15 15987

Kamienica. We wtorek w Urzędzie Gminy w Kamienicy pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Służby specjalne prowadzą działania „analityczno-informacyjne”, ale na tym etapie nie chcą zdradzać szczegółów, ani potwierdzić, czy w ich zainteresowaniu znalazły się drogowe inwestycje finansowanie z Polskiego Ładu, które są właśnie realizowane w gminie.

We wtorek (27 września) w Urzędzie Gminy Kamienica pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Podjęcie czynności potwierdziliśmy w zespole prasowym służb specjalnych. 

- W przedmiotowej sprawie Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi czynności analityczno – informacyjne. Czynności są w toku i dopiero po ich zakończeniu biuro będzie mogło ewentualnie udzielić więcej informacji – podało CBA w odpowiedzi na nasze zapytania, dodając, iż służby specjalne nie informują na tym etapie „jakie sprawy, osoby, firmy i instytucje pozostają lub też nie pozostają w ich zainteresowaniu”.

Niewykluczone, że specsłużby sprawdzają dokumentację związaną z realizowaną przez samorząd inwestycją, polegającą na modernizacji dróg w gminie Kamienica za środki pochodzące z funduszu Polski Ład. Przypomnijmy, że w sprawie tej inwestycji działania wcześniej podjęła prokuratura, po zawiadomieniu złożonym przez nadzór budowlany. Według zgłoszenia nadzoru, w przypadku modernizacji dróg mogło dojść do przestępstwa - prowadzenia nadzoru inwestorskiego nad robotami przez inspektora, który nie posiadał do tego uprawnień.

Na większość naszych wniosków o udostępnienie informacji publicznej Urząd Gminy Kamienica wciąż nie odpowiedział, mimo upływu ustawowych terminów. 

***
We wtorek, tuż po wizycie CBA, w godzinach wieczornych gmina poinformowała o zamknięciu "remontowanej" drogi w miejscowości Zalesie, planowanym na kolejny dzień. Zamknięcie miało się odbyć w godzinach od 8. do 18., nie podano konkretnych informacji o jego powodach. W środę (28 września) około godziny 14:00 na drodze zjawili się pracownicy generalnego wykonawcy ze sprzętem i rozpoczęto... układanie nawierzchni na części drogi. Okazało się jednak, że realizowany odcinek wydłużono, a prace zakończyły się około godziny 23:00. 

Nowy asfalt położono po raz kolejny na wątpliwej jakości podbudowie – w wielu miejscach na przeschniętym błocie (na zdjęciu głównym), w której po przejeździe samochodów pojawiały się koleiny - równano je tuż przed rozściełaczem... łopatami.  Według przedmiarów robót, stara droga miała zostać zerwana i wykorytowana, na to miał być przywiezione 40 cm (po zagęszczeniu) kruszyw łamanych. Tymczasem w wielu miejscach ostatnie deszcze spowodowały, że podbudowa zamieniła się w błotnisty potok. Padający deszcz wypłukał miejscami nową podbudowę. Wówczas, pod dwoma centymetrami kamieni, z widocznym na zdjęciach pyłem (na zdjęciach), pojawił się... stary asfalt. 

Pomimo zapowiedzi wójta gminy, że na taką "podbudowę" będzie położona jeszcze  kilkucentymetrowa warstwa kruszywa, ostatecznie okazało się, że nic takiego nie miało miejsca - asfalt został położony w środę na "przeschniętym" błocie. 

W krótkiej rozmowie telefonicznej wójt gminy Kamienica Władysław Sadowski odmówił komentarza na temat wizyty służb i realizowanych inwestycji, twierdząc, iż nasze artykuły są... tendencyjne. 

***
Gmina Kamienica za ponad 10 mln zł realizuje modernizację 16 odcinków dróg gminnych. Dofinansowanie w wysokości 95% kosztów pochodzi z funduszu "Polski Ład". W przetargu przedsięwzięcie zostało podzielone pięć zadań - po jednym dla każdej miejscowości gminy. W przypadku Zalesia modernizacja obejmuje trzy drogi. Gmina zakładała, że wyda na tę część inwestycji kwotę 4 mln 400 tys. zł, wybrano natomiast ofertę (firma Krocz-Bud z Gorlic) opiewającą na zaledwie 3 mln 234 tys. zł (oferty pozostałych uczestników przetargu były zbliżone do kosztorysu).

W połowie września zwracaliśmy już na łamach portalu uwagę na jakość wykonania niektórych robót. W miejscowości Zalesie, po położeniu pierwszej warstwy asfaltu, na około 300-metrowym odcinku drogi, można było asfalt zrywać palcami. Po kilku dniach pojawiły się koleiny, zapadające się odcinki i chwasty wyrastające spod nawierzchni. Część tej nawierzchni zerwano, w trakcie korytowania okazało się, że zamiast 40 cm podbudowy z kruszyw łamanych, pod warstwą kilku centymetrów kruszywa była... ziemia. 

O sprawie pisaliśmy już w artykule Nowy asfalt można zbierać… palcami i Inspektor bez uprawnień? Sprawa w prokuraturze.

Jak się dowiedzieliśmy, Gmina Kamienica ma kilka innych "zmartwień". Jedną z realizowanych inwestycji wstrzymał już Nadzór Budowlany, a kolejna została zgłoszona m.in. do nadzoru budowlanego. 

Do tematów będziemy powracać.


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in