Finał sądowej batalii o śmieci na spornym przystanku
Limanowa. Sąd Rejonowy w Limanowej umorzył postępowanie przeciwko właścicielce prywatnej działki przy ulicy Tarnowskiej. Straż miejska zarzuciła kobiecie niedopełnienie obowiązku utrzymania czystości w obrębie przystanku autobusowego. Sędzia uznał jednak, że sprawa nie zawiera znamion wykroczenia. Wyrok ten zapadł w kontekście wieloletniego, szerokiego konfliktu wokół samowoli budowlanej, w której nadzór budowlany nakazał miastu rozbiórkę obiektów.
Kontrola na polecenie wiceburmistrz i wniosek do sądu
Sprawa swój początek miała jesienią minionego roku. Pod koniec października 2025 roku zastępca burmistrza Katarzyna Aue-Kęsek skierowała do mieszkanki Limanowej wezwanie do uporządkowania nieruchomości przy ulicy Tarnowskiej. Urzędnicy wezwali właścicielkę do uprzątnięcia terenu w terminie 3 dni pod groźbą mandatu karnego.
Na początku grudnia na miejsce skierowano kontrolę. Patrol straży miejskiej na polecenie wiceburmistrz Katarzyny Aue-Kęsek udał się na ul. Tarnowską w celu sprawdzenia, czy działka została wysprzątana.
Patrol straży miejskiej wykonał dokumentację zdjęciową ww. terenu, stwierdzając, że dalej zalegają śmieci na działce – wskazano w sporządzonej wówczas notatce urzędowej.
Kilka dni później straż miejska wystosowała do kobiety wezwanie do osobistego stawiennictwa w celu złożenia wyjaśnień, uprzedzając o możliwości skierowania wniosku o ukaranie do sądu.
Zobacz również:
Późnogotyckie ślady w XVIII-wiecznej świątyni
Wypadek na budowie kolei. Wielotonowy stalowy profil zmiażdżył nogę 23-latka
Tak też się stało. W styczniu tego roku sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Limanowej, gdzie pod koniec lutego wydano wyrok nakazowy, w którym uznano kobietę za winną zarzucanego czynu i wymierzono jej karę grzywny w kwocie 300 zł. Obwiniona wniosła jednak sprzeciw, co doprowadziło do ponownego zbadania sprawy.
W czerwcu Sąd Rejonowy w Limanowej - II Wydział Karny wydał postanowienie o całkowitym umorzeniu postępowania. Kosztami procedury obciążono Skarb Państwa. Sąd przeanalizował materiał dowodowy zebrany przez strażników miejskich i odniósł się do charakteru zdarzenia.
Jak wynika ze zdjęć (powołanych w zarzucie), to objęte zarzutem zaśmiecenie polegało na tym, iż na chodniku, w obrębie znajdującego się tam przystanku autobusowego, znajdowało się kilka pustych plastikowych butelek i niewielka ilość innego rodzaju śmieci, głównie papierowych – czytamy w uzasadnieniu postanowienia sądu.
Podkreślono, że przepis z kodeksu wykroczeń ma na celu ochronę zdrowia ludzkiego przed zagrożeniami sanitarnymi.
W ocenie sądu zaśmiecenie objęte zarzutem w żaden sposób nie stwarzało niebezpieczeństwa dla ludzkiego zdrowia, a zatem czyn zarzucony obwinionej nie wypełniał znamion zarzuconego jej wykroczenia – uzasadnił sędzia.
Sąd zaznaczył również, iż z uwagi na tę podstawę prawną, nie było potrzeby rozpatrywania, czy to właścicielka posesji była w ogóle podmiotem mającym prawny obowiązek utrzymywania czystości w obrębie samego przystanku.
W tle spór o grunt i nakaz rozbiórki dla miasta
Sprawa o kilka plastikowych butelek i papierów stanowiła element wieloletniego konfliktu pomiędzy właścicielką terenu a samorządem miasta Limanowa. Dotyczył on inwestycji zrealizowanej w 2015 roku w ramach przebudowy drogi wojewódzkiej nr 965. Jesienią 2022 roku właścicielka gruntu podniosła, że część robót – w tym budowa chodnika oraz wiaty przystankowej z przyłączem energetycznym – została wykonana na jej prywatnej działce bez jej wiedzy i zgody. Działania te określiła jako bezumowne korzystanie z nieruchomości i naruszenie prawa własności. Do władz miasta skierowała z tego tytułu wielomilionowe roszczenie.
Wiosną 2023 roku konflikt wykroczył poza urzędnicze pisma. Właścicielka terenu zaczęła prowadzić różne formy protestu na spornym przystanku: umieszczała tam tabliczki „teren prywatny”, banery z hasłami „samowola” i „nie dam się okradać”, ogradzała wiatę taśmami, siatką leśną, a także składała przed nią gałęzie, kamienie, gruz oraz obornik. Ostre formy protestu zakończyły się wiosną 2024 roku po postanowieniu sądu o zakazie naruszania posiadania przystanku przez miasto.
Ostatecznie rację kobiecie przyznał nadzór budowlany. Po miesiącach umarzanych i wznawianych postępowań, Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie rozpatrzył sprawę ponownie, po tym jak główny inspektorat uchylił wcześniejszą decyzję z grudnia 2025 roku, która nakładała obowiązek rozbiórki na właścicielkę działki. W maju bieżącego roku MWINB wydał ostateczną decyzję nakazującą miastu Limanowa rozbiórkę spornej wiaty przystankowej oraz fragmentu chodnika, stwierdzając, że inwestycja powstała niezgodnie z dokonanym w 2013 roku zgłoszeniem.
Ta decyzja powinna zapaść trzy lata temu – mówiła w rozmowie z nami właścicielka terenu. – Czuję się wręcz zawiedziona. Przekonałam się, że jeżeli chodzi o instytucje w Limanowej: sąd, prokuraturę czy policję, to panuje tutaj bezprawie. Nie mam satysfakcji także dlatego, że nadal pozostaję bez wjazdu na swoją działkę.
Wiata „z odzysku” i przedawnione fałszerstwo
Po zmianie władz w limanowskim magistracie, nowe kierownictwo podjęło decyzję o zaprzestaniu użytkowania nowego, wyposażonego w panele fotowoltaiczne i system informacji pasażerskiej przystanku. Wprowadzono tymczasową organizację ruchu, zatokę autobusową zagrodzono, a w jej obrębie zamontowano starą, mniejszą wiatę z odzysku. Miejsce zatrzymywania się autobusów wyznaczono bezpośrednio na pasie ruchu w kierunku centrum.
Władze miasta podjęły również kroki prawne po analizie map projektowych z 2013 roku. Wykazano wówczas, że granice działek zmieniły w dokumentach swoją konfigurację w niewyjaśnionych okolicznościach, co nie zgadzało się z rzeczywistym stanem geodezyjnym. 3 października 2025 roku Urząd Miasta złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podrabiania lub przerabiania dokumentów. Dochodzenie nie zostało jednak uruchomione. W grudniu 2025 roku urząd otrzymał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania z uwagi na przedawnienie karalności. Jako że sprawa nie dotyczyła funkcjonariusza publicznego, 10-letni okres karalności od momentu powstania dokumentacji w 2013 roku już upłynął.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (14)
A potem niektóre niedorozwoje piszą że powinien właściciel skulić uszy i oddać swój teren za nic bo urzędasy prawa nie znają i nie wiedzą jak takie rzeczy się załatwia!