Ekspert o przepisach dot. konfiskaty aut: niejasne, ale sądy mają podstawę, by z nich korzystać
Zdaniem eksperta Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego dr. hab. Szymona Tarapaty przepisy umożliwiające konfiskatę aut nietrzeźwym kierowcom, zostały sformułowane w sposób skomplikowany i niejasny. Według karnisty sądy mają jednak formalną podstawę do tego, żeby z tych przepisów korzystać.
W czwartek weszły w życie przepisy umożliwiające konfiskatę aut nietrzeźwym kierowcom. W obecnym kształcie regulacji kierowca, który będzie miał co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi, musi się liczyć z utratą samochodu i to niezależnie od tego, czy spowodował wypadek drogowy. Przepadek auta będzie stosowany także wtedy, gdy kierowca spowodowuje katastrofę, sprowadzi bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy lub spowoduje wypadek drogowy przy zawartości powyżej promila alkoholu we krwi.
Jeśli kierowca, który spowodował takie zdarzenia miał w organizmie powyżej 0,5 promila do 1 promila, to sąd może, ale nie musi, orzec o przepadku pojazdu. Kiedy kierowca prowadził pojazd po alkoholu w sytuacji tzw. recydywy drogowej, sąd może orzec przepadek pojazdu niezależnie od stężenia alkoholu w organizmie.
"Funkcjonowanie środka w postaci przepadku pojazdu mechanicznego samo w sobie nie jest złym pomysłem i w pewnych sytuacjach sąd powinien mieć możliwość orzeczenia takiego instrumentu. Natomiast wprowadzone regulacje nie obejmują kategorii spraw, w których dobrze byłoby orzec przepadek pojazdu, a takiej możliwości prawnej nie będzie, oraz nakazują orzec ten przepadek tam, gdzie jest to niepotrzebne" - ocenił w rozmowie z PAP dr hab. Szymon Tarapata, adiunkt w Zakładzie Prawa Karnego Wykonawczego UJ.
Zobacz również:
Trwa rozbiórka torów - zmieni się centrum miejscowości
Pijany recydywista za kółkiem. Szybki wyrok, więzienie i utrata auta
Według karnisty mogą pojawić się także problemy interpretacyjne, wynikające z tego, że regulacje w jego opinii napisane są w sposób skomplikowany, niejasny i bardzo kazuistyczny. Jako przykład podał rozwiązanie wskazane w art. 178 par. 1 k.k., które mówi, że surowszej odpowiedzialności za wypadek podlega ten, kto po spowodowaniu wypadku komunikacyjnego, przed poddaniem się badaniu na obecność alkoholu, spożył alkohol.
"Czasem zdarza się tak, że sprawca wypadku, będąc na miejscu zdarzenia, nie dostrzegł, że takie zdarzenie spowodował - np. nie popatrzył, że zajechał komuś drogę, w wyniku czego inny kierowca musiał wjechać samochodem do rowu lub uderzyć w przeszkodę i w konsekwencji doznał złamania ręki. Jeśli taki kierujący pojedzie do domu i kilka godzin po zdarzeniu spożyje alkohol, generując u siebie stężenie w wysokości powyżej 1 promila alkoholu we krwi, wówczas będzie się aktualizować obligatoryjna podstawa do orzeczenia przepadku pojazdu mechanicznego z art. 178 par. 3 k.k." - zauważył ekspert Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego.
"Wynika to z faktu, że w art. 178 k.k. wyraźnie nie wskazano, że sprawca musi być nietrzeźwy tylko w momencie spowodowania wypadku. Par. 3 k.k. tego przepisu mówi tylko o sprawcy, u którego zawartość alkoholu przekraczała wysokość 1 promila. Przepis nie precyzuje, o jaki moment tu chodzi, czy o moment zdarzenia, czy o moment badania. Sam art. 178 par. 1 k.k. mówi zaś o sprawcy, który nie poddał się badaniu, lecz później spożywał alkohol" - wyjaśnił.
Inny problem interpretacyjny wskazał w przypadkach sytuacji, w których przepadek samochodu jest fakultatywny, zaś pojawi się problem, czy policja może dokonać tymczasowego zajęcia pojazdu na podstawie art. 295 par. 1a k.p.k. "Czytając przepis literalnie, musimy stwierdzić, że policja dokonuje tymczasowego zajęcia pojazdu wtedy, kiedy trzeba orzec przepadek. Natomiast kiedy mamy do czynienia z sytuacją, w której tego przepadku orzec nie trzeba, ale jest taka prawna możliwość, to nie ma podstaw do tego, żeby stosować ten przepis dotyczący zajęcia tego pojazdu" - uważa ekspert.
"Warto też zwrócić uwagę na różnicę w zakresie granic orzekanego przepadku, jaka dotyczy nietrzeźwego kierowcy, który prowadził nie swój pojazd, wykonując obowiązki służbowe na rzecz pracodawcy oraz nietrzeźwego kierowcy, który prowadził nie swój pojazd poza wykonywaniem czynności służbowych. Wobec pierwszego może zostać orzeczona nawiązka w wysokości od 5 tys. zł do 100 tys. zł, wobec drugiego to już równowartość pojazdu, którego wartość może być w konkretnym przypadku ogromna, tj. dużo wyższa niż maksymalna kwota nawiązki" - zauważył.
Jak zaznacza, przepisy pozwalają na orzeczenie przepadku pojazdu lub jego równowartości, ale sąd musi stosować regulacje dotyczące orzekania tych środków przy uwzględnieniu kryterium proporcjonalności, "więc jeśli orzeczenie takiego środka nie przystawałoby do wagi popełnionego przestępstwa, to nie powinien orzekać takiego przepadku".
Zdaniem eksperta, jeśli chodzi o aspekt formalny, to sądy mają podstawę do tego, żeby z tych przepisów korzystać – na podstawie prawa materialnego dotyczących przepadku. "Inną sprawą jest to, w jaki sposób przepadek pojazdu zostanie wykonany. Wydaje się, że w tej sytuacji należy zastosować przepisy kodeksu karnego wykonawczego dotyczące egzekwowania przepadku rzeczy ruchomych" - wskazał Szymon Tarapata. "Czyli jeśli sąd orzeknie przepadek pojazdu, to wówczas zastosowane zostałyby zasady przeznaczonego do wykonywania przepadku rzeczy ruchomych, tak, jak dzieje się to wówczas, gdy np. samochód jest uznany za przedmiot służący do popełnienia zabójstwa i na tej podstawie sąd orzeka przepadek w oparciu o art. 44 par. 2 k.k. Taki przepadek wykonuje co do zasady naczelnik urzędu skarbowego na podstawie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji" - dodał.
Czy uważasz, że konfiskata samochodów pijanym kierowcom powinna mieć miejsce?
Może Cię zaciekawić
Śledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
- Z dotychczasowych wstępnych ustaleń wynika, że w dniu 9 sierpnia 2026 roku około godziny 12.00, 43-letnia kobieta płynęła skuterem wodny wraz...
Czytaj więcejDwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
Do zatrzymania transportu doszło 13 lipca podczas kontroli drogowej na drodze krajowej nr 75 w miejscowości Frycowa. Funkcjonariusze Małopolskiego ...
Czytaj więcejKardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
Nowymi członkami Rady ds. Ekonomii zostali także kardynał Ladislav Nemet z Serbii, kard. Jean-Paul Vesco z Algierii, kard. Roberto Repole z Włoch....
Czytaj więcejJakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
Wibratory do betonu buławowe i błędy związane z ich stosowaniem Spośród wszystkich typów urządzeń zagęszczających to właśnie wibrat...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liÅ›cie znalazÅ‚o siÄ™ łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z caÅ‚ej MaÅ‚opolski. Z ARS Limanowa powoÅ‚ania otrzymali: Jacek StachoÅ...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Tragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika
Wyprzedzał kolumnę aut, uderzył w skręcający traktor Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia. Funkcjonariusze pracujący na miejscu odtworzy...
Czytaj więcejKolej: Podłęże-Gdów - pierwsze cztery kamienie milowe
Pierwsze kamienie milowe dotyczą rozpoczęcia robót związanych z budową dwóch mostów kolejowych, każdego o długości około 1,4 km, wiaduktu k...
Czytaj więcejZwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcej-
Śledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
-
Dwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
-
Kardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
- Jakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
- Tragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika



Komentarze (2)
Po naszych mędrcach-ustawodawcach, czegóż mądrzejszego można się było spodziewać. Amen