Ekspert: mamy epidemię o zasięgu międzynarodowym, grozi nam pandemia
Na razie mamy wywołaną przez wirusa z Wuhan epidemię o zasięgu międzynarodowym, obawiamy się, że wkrótce dojdzie jednak do wybuchu pandemii – powiedział PAP wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP i prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń dr Paweł Grzesiowski.
O pandemii – wyjaśnił – mówimy wtedy, gdy pojawiają się wtórne ogniska epidemii na co najmniej dwóch kontynentach.
Zdaniem specjalisty raczej nie ma co do tego wątpliwości. "Prędzej czy później – podkreślił – doczekamy się ognisk wtórnych, pytanie tylko, jaki będzie ich zasięg, ilu ludzi wydostanie się z Chin i zarazi inne osoby w krajach, do których dotrą. Zanotowano dotąd kilkadziesiąt przypadków zakażeń poza Azją, ale jak na razie, poza Niemcami, nie zakończyły się one wtórnymi zarażeniami".
Pandemia rozwija się w czterech etapach. Najpierw jest lokalna epidemia o niewielkim zasięgu. Tak było w Chinach, gdzie pierwotne ognisko zakażeń wywołanych przez koronawirusa 2019-nCoV pojawiło się w mieście Wuhan. Stąd patogen ten nazywany jest często wirusem Wuhan, choć nie ma jeszcze oficjalnej nazwy.
Zobacz również:
Burze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
"Kolejny etap to epidemia o zasięgu międzynarodowym i taką właśnie sytuację mamy teraz, potem może się rozwinąć etap pierwszy pandemii, czyli ograniczone wtórne ogniska epidemiczne na innym kontynencie, a następnie na kolejnych kontynentach. O pandemii możemy mówić jednak wtedy, gdy powstaną masowe wtórne ogniska epidemiczne na co najmniej dwóch kontynentach" – podkreślił dr Grzesiowski.
W ostatnich 10 latach Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła pięciokrotnie zagrożenie pandemią: w 2009 r. z powodu wirusa grypy H1N1; w 2014 r. – polio; 2014 r. – wirus ebola; 2016 r. – wirus Zika; 2019 r. – ponownie ebola. Tylko raz w tym okresie ogłoszono pandemię świńskiej grypy (wirus H1N1), która wybuchła w 2009 r. i w następnych miesiącach uśmierciła kilkaset tysięcy ludzi na świecie.
Wtórne ogniska zakażeń muszą powstać niezależnie, nie mogą to być jedynie zakażenia zawleczone przez osobę, która z Chin przyleciała do jakiegoś kraju.
"Jedyne wtórne ognisko na świecie poza Chinami jest obecnie w Niemczech, gdzie 13 osób zakaziło się od jednej Chinki. Doszło tam nawet do zakażeń trzeciorzędowych, bo jeden z Niemców zakaził swych bliskich" – wyjaśnił specjalista.
O pandemii wywołanej przez koronawirusa 2019-nCoV nie możemy jeszcze mówić, bo nie ma wtórnych ognisk zakażeń na kilku innych kontynentach. Zdaniem dr Grzesiowskiego wkrótce raczej dojdzie do rozwoju pandemii, bo bardzo trudno jest zapobiec wtórnym ogniskom epidemii.
"Ten przypadek w Niemczech pokazał, że wirus może się wydostać, kiedy nie zastosuje się kwarantanny i osoba zarażona może swobodnie stykać się z innymi" – dodał.
Specjalista zwrócił jednak uwagę, że nie zawsze dochodzi do kolejnych zakażeń. Zdarzało się już, że osoby, które leciały samolotem z chorym pasażerem, nie zaraziły się. Statystycznie, jak wskazywały na to obserwacje w Chinach, jeden chory może zarazić dwie osoby zdrowe, ale okazuje się, że w innych miejscach, poza Chinami, nie zawsze tak jest.
W Chinach wraz z wybuchem epidemii bardzo szybko doszło do wielu zakażeń, ale na szczęście inaczej przebiega to w tych krajach, w których jest dobry monitoring zakażeń i dość wcześnie wyłapuje się osoby zakażone koronawirusem 2019-nCoV. W ten sposób zapobiega się powstawaniu nowych ognisk i ten stan może trwać jeszcze długo.
Taki system prewencji nie ma jednak stuprocentowej szczelności, bo podróżni mogą się przedostać do innych krajów różnymi drogami, zarówno autobusami, jak i pociągami, nie tylko samolotami, bo na lotniskach najłatwiej jest wychwycić osoby zakażone.
"Można zatem podejrzewać – podkreślił dr Grzesiowski – że ten wirus do nas dotrze, najważniejsza jest kwestia, jak szybko zostanie wychwycony pierwszy przypadek zakażenia, jak wiele osób ulegnie zakażeniu. Wiemy, że są osoby zakażone tym patogenem, które słabiej albo mocniej zakażają innych".
(Źródło: zdrowie.pap.pl, fot. epa08191324 Workers arrange beds in a 2,000-bed mobile hospital, set up in an exhibition center, in Wuhan Hubei province, China, 04 February 2020. EPA/YUAN ZHENG CHINA OUT Dostawca: PAP/EPA)
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
8 czerwca 2026 r. śp. Stanisław Golonka, 72 lata (Łososina Górna) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejStudenci i wykładowcy pokazali swoje prace
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą „PASSE-PARTOUT II”. Na ekspozycji zaprezentowano twórczość peda...
Czytaj więcejNadciągają intensywne opady deszczu [OSTRZEŻENIE]
Szczegóły meteorologicznego alertu Zgodnie z najnowszym komunikatem synoptyków, nad region, po przejściu frontu burzowego, nadciąga strefa ...
Czytaj więcejNowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcejSport
Leon Golonka i Gabrieala Stypuła z brązowym medalem. Nasz region w czołówce wojewódzkiej rywalizacji.
Dla zawodników UKS Płomień Limanowa były to ostatnie zawody klubowe w sezonie, które zakończyli z bardzo dobrymi wynikami. Największy sukces ...
Czytaj więcejRegion’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejPozostałe
Pojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
W Polsce pojawiają się kleszcze z rodzaju Hyalomma, znane z Afryki i Azji. Jednak naukowcy wciąż nie mają pewności, czy zadomowiły się na sta...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejNFZ szuka oszczędności i planuje cięcia w finansowaniu leczenia
NFZ zapowiedział, że będzie płacił 40 proc., a nie jak obecnie 100 proc. za kolonoskopie, gastroskopie, rezonanse magnetyczne i tomografie komput...
Czytaj więcejSzybki gotowiec zamiast obiadu? Uważaj, ta dieta dosłownie "zjada" twoją pamięć
Wynika to z faktu, że hipokamp, mała struktura mózgu odgrywająca ważną rolę w zapamiętywaniu, jest szczególnie wrażliwa na wpływ niezdrowej...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
https://youtu.be/I26FrT5bmHY