"Dziennik zarazy": w oczekiwaniu na przejaw brutalności policji
Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przebywał na domowej kwarantannie. Obecnie jest na "wolności", pracuje i w wolnej chwili pisze felietony.
Zdaje się, że wirus nie zamierza się poddać, a człowiek jak nic mu w tym pomaga. Liczba chorych rośnie i właściwie warunkowana jest tylko ilością testów. Ograniczenia i zakazy z początku epidemii poszły w las, a naród spragniony igrzysk ruszył na wesela, komunie i inne masowe sposoby dzielenia się wirusem.
No ale to wszyscy wiedzą, przynajmniej ci, którzy jeszcze mają cierpliwość czytać codzienne statystyki zachorowań. Generalnie obowiązuje zasada, że mnie to nie dotyczy albo inna: wszystko to bzdura i zamach na wolność obywatelską, a zarazek to taki międzynarodowy fake-news stworzony po to by rządy mogły kontrolować życie obywateli. Tak jakby już tego nie robiły i to bez konieczności tłumaczenia się kupką RNA.
Jednakże nie o tym miało być, miało być i jest o sąsiedzie mym, z którym spotkałem się onegdaj w drodze z zakupów. Sąsiad - żebyście mieli świadomość – jest Prawdziwym Polakiem z zachowania oraz wyrażanych poglądów. Człowiek ów nie zna pojęcia „poprawność polityczna” więc zawsze na geja mówi pedał, na Afroamerykanina – murzyn, a na ekskrementy – gówno. Taka jego uroda światopoglądowa i jej nie zmienisz.
Zobacz również:
Pożyczka pod zastaw nieruchomości na 10 lat – elastyczna alternatywa dla kredytu bankowego dla firm
Łukasz Gibała wygrywa przedterminowe wybory prezydenta miasta z poparciem 61 proc.
Ad rem – wracam ci ja sobie z zakupów, maseczka na gumce dynda na jednym uchu bo w sklepie noszę a poza sklepem to duszno i gorąco myślami jestem gdzieś daleko, a dokładnie zastanawiam się jakby sobie dzisiaj z noszeniem maseczki poradził Van Gogh i widzę sąsiada. On widzi mnie…...
- Witam sąsiada! Kopę lat! (widzieliśmy się jakoś tak przed moją kwarantanną ale niech mu będzie – pomyślałem). Sąsiad tak z zakupów, a nie lepiej poczekać – zagaił rozmowę,
- A właściwie na co mam czekać? Przecież jeść trzeba to i do sklepu trzeba od czasu do czasu się przejść – odpowiedziałem,
– Nie... No takie drobne to rozumiem zakupy ale targać tyle reklamówek. Lepiej poczekać na bardziej sprzyjającą okazję – uśmiechnął się chytrze i mrugnął okiem. Tu mnie zaintrygował. Czyżby wiedział o jakiś nadzwyczajnych obniżkach cen? Przy galopującej inflacji raczej mało prawdopodobne.
- Oj! Widzę, że sąsiad po tej kwarantannie nie jest na bieżąco i telewizji nie ogląda, internetów nie czyta – odpowiedział kpiąco.
- Ale, że jakieś promocje mają być?
- Co też sąsiad? - obruszył się – Jakie promocje? Trzeba być na bieżąco z informacjami i czekać na sygnał.
- A na sygnał? - zacząłem powoli się wycofywać w kierunku domu, bo widać sąsiad do reszty rozum stracił.
- Niech sąsiad poczeka! Wcale nie zwariowałem! (czytał w myślach czy co?). Plan mamy taki tu na osiedlu, że jak tylko będzie sygnał to ruszamy do sklepów! Sąsiad ma dużą piwnicę to się przyda bo wszystkiego po domach nie da się pomieścić! - podobno z wariatami trzeba grzecznie więc zachowując resztki spokoju kontynuowałem rozmowę.
- A może coś sąsiad bliżej. Jaki sygnał? Jaka obniżka cen?
- Sąsiad to ogłuchł po tej chorobie! (chory nie byłem, tyle że na kwarantannie ale się może coś mu tam skompilowało). Żadnej obniżki cen nie będzie! Wszystko bierzemy za darmo!
- Jak za darmo? To raczej niemożliwe.
- Możliwe, możliwe. Czekamy na sygnał i czytamy w internetach co na osiedlu słychać. W telewizji nie powiedzą bo oni to strasznie kłamią ostatnio i ci jedni i ci drudzy.
- Na sygnał czekamy? A ten sygnał to? (pewnie sąsiad wstąpił do jakiejś sekty i mu tam zupełnie mózg wyprali)
- Ten sygnał to jak u nas na osiedlu policjant kogoś udusi albo przynajmniej zastrzeli! Nie musi na śmierć ja tam niczyjej krzywdy nie chcę!- odpowiedział triumfalnie – wtedy wszyscy ruszamy do sklepów! Wszystko będzie nasze i za darmo! Pieprzyć pięćset plus i trzynastą emeryturę! Liczę na sąsiada oraz powierzchnię magazynową w piwnicy! Niech sąsiad będzie czujny i wypatruje łuny na wschodzie (faktycznie na wschód od bloku mam centrum handlowe i chyba o nie mu chodziło). Do zobaczenia na naszym polskim Polisz liwes mater! Nie będziemy sto lat za murzynami tylko góra - parę tygodni! - Dodał coś niezrozumiale i odszedł.
Teraz się zastanawiam jak idę ulicą i patrząc na twarze przechodniów. Zapomniałem zszokowany spytać, a sąsiad cały czas używał liczby mnogiej. Kto jeszcze z mijających mnie osób nie może się doczekać na przejaw brutalności policji?
Może Cię zaciekawić
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
Zmiany zawodników i kontrola wyposażenia 1. Nadzoruje procedurę zmian. Sprawdza przygotowanie rezerwowego i obsługuje tablicę z numerami zawodni...
Czytaj więcejRodzinne treningi na wypadek zagrożenia
17 października w różnych miejscach Małopolski odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Informuje o t...
Czytaj więcejGroźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zatrzymali 14-letniego mieszkańca gminy Jabłonka. Nastolatek miał kierować groźby pozbawien...
Czytaj więcejPolicja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
Nauczyciel w latach 2020-2025 miał kontaktować się z lekarzem anestezjologiem zatrzymanym przez funkcjonariuszy w ubiegłym roku i uzyskiwać od ni...
Czytaj więcejSport
APMT Limanowa zagrała w wojewódzkim finale
W finale limanowski zespół rywalizował z SF Staniątki, KS Zakopane oraz WAP Wolbrom. Dla zawodników z Limanowej była to okazja do zmierzenia ...
Czytaj więcejUjanowice mistrzem powiatu w halowej piłce nożnej. Na podium także SP 1 Kamienica i SP Młyńczyska
Drugie miejsce zajęła SP 1 Kamienica, a na trzeciej pozycji uplasowała się SP Młyńczyska. Zwycięska drużyna z Ujanowic wywalczyła awans do...
Czytaj więcejZawodnik AP Bonito Mszana Dolna z powołanie do małopolskiej kadry
W konsultacjach wezmą udział chłopcy z rocznika 2015. Cichórz będzie jednym z 27 powołanych zawodników reprezentujących kluby z Małopolski...
Czytaj więcejLimanowskie przełamanie w Centralnej Lidze
W pierwszej połowie Limanovia miała przewagę, ale nie potrafiła jej udokumentować golem. Po zmianie stron gospodarze zdominowali rywalizację....
Czytaj więcejPozostałe
Klasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejNauki Katarzyny
Każdego z nas czasem dopadnie. Wiecie, jak to jest. Zdarza się, że wyjdziesz z siebie, rzucisz do kogoś grubszym słowem, może komuś (nie pochwa...
Czytaj więcejŻyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcej-
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
-
Rodzinne treningi na wypadek zagrożenia
-
Groźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
- Policja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
- Pożyczka pod zastaw nieruchomości na 10 lat – elastyczna alternatywa dla kredytu bankowego dla firm



Komentarze (4)