Dyspozytornia już w Tarnowie
Limanowa. O godzinie 13:04 zakończyła dziś działanie dyspozytornia medyczna w Szpitalu Powiatowym w Limanowej. Od tego momentu w całym województwie pracują już tylko dwie skoncentrowane dyspozytornie pogotowia w Krakowie i Tarnowie.
Limanowskie pogotowie realizowało rocznie około 7000 wyjazdów do pacjentów, a dziennie odbierało średnio 70 telefonów. Ostatni dotyczył pacjenta z podejrzeniem zawału w Niedźwiedziu, gdzie skierowana została karetka z Mszany Dolnej.
O godzinie 13:04 przy obecności m.in. wojewody małopolskiego Jerzego Millera, Zarządu Powiatu Limanowskiego oraz dyrektora limanowskiego szpitala Marcina Radzięty, dyspozytor Jan Twaróg, wylogował się z systemu i od tego momentu wszystkie zgłoszenia na nr „999” przyjmuje dyspozytornia w Tarnowie. To właśnie do tej dyspozytorni, w której pracuje na zmianie pięciu dyspozytorów (3 odbierających zgłoszenie i 2 wysyłających załogę pogotowia), trafiają wszystkie telefony alarmowe „999”.
W trakcie wyłączenia limanowskiej dyspozytorni wojewoda Jerzy Miller pochwalił limanowski szpital za profesjonalne podejście do sprawy i współpracę przy rozwiązywaniu problemów związanych z systemem ratownictwa medycznego.
Wojewoda pytał ratowników na czym polega problem zgłaszany przez starostów, w obecnym działaniu sprzętu elektronicznego, który wykorzystywany jest w systemie. Andrzej Burnagiel – Koordynator Zespołów Ratownictwa Medycznego limanowskiego szpitala odpowiedział wojewodzie, że największym problemem jest sygnał telefonii komórkowej, a dokładnie jego brak – czyli „białe plamy” na terenie powiatu.
Wprowadzony do pogotowia w 2011 roku system informatyczny powoduje, że dyspozytor odbierający zgłoszenie wpisuje je do systemu, a internetową transmisją wykorzystującą sieć komórkową, czyli GSM, zgłoszenie trafia na tablet w wybranej karetce, której załoga ma za zadanie jechać we wskazane miejsce. Tablet pokazuje drogę, którą pogotowie ma jechać do zgłaszającego.
Największym problemem jak mówił Andrzej Burnagiel są białe plamy, w których załoga pogotowia zgłoszenia otrzymać nie może i np. musi jechać w inne miejsce by zalogować się w sieci GSM.
Rozwiązaniem tego problemu, jak sugerowano, jest wyposażenie urządzeń w karty SIM, które będą miały priorytet w dostępie do transmisji danych u każdego operatora. Miałoby to przypominać tryb alarmowy w telefonie. Tryb ten pozwala na połączenie się z numerem alarmowym nawet bez karty SIM, czy też zasięgu macierzystego operatora (telefon wybiera sieć o najlepszym zasięgu i umożliwia połączenie z numerem alarmowym).
Obecnie gdy tablet karetki jest poza zasięgiem GSM, pozostaje z nią kontakt poprzez telefonię komórkową, albo radio. To ostatnie do miesiąca będzie miało w regionie lepszy zasięg, gdyż na Mogielicy ma powstać radioprzemiennik.
Wojewoda skomentował to słowami: zadanie przyjęte.
Kolejnym problemem w tabletach jest ich wolna prędkość działania, pomimo, że zostały zakupione w 2011 roku.
W trakcie spotkania starosta limanowski Jan Puchała odniósł się do pism, które powiat wysyłał w sprawie likwidacji dyspozytorni do wojewody. – Myśmy te problemy sygnalizowali do pana wojewody. My jak pisałem, nie jesteśmy od nieprzestrzegania prawa, bo my się zgadzamy z tym – mówił Jan Puchała, starosta powiatu. - Jest podjęta ustawa, my to respektujemy to, tylko te sytuacje u nas występowały, plus co myśmy jako zarząd z panem dyrektorem podjęli to wzmocnić sygnał z góry Mogielica gdzie nam pozwoli. I chciałem wyłuszczyć te niuanse, które występowały. Stąd ta komunikacji i wymiany pism, i podejmowane rozmowy z panią dyrektor Lechowicz dyrektora Radzięty.
Później wojewoda wizytował szpital.
Jeszcze przez 10 dni po wyłączeniu dyspozytorni, w Limanowej będą prowadzone dyżurny, by w razie problemów móc przejąć ponownie odbieranie nr „999”.
Jak się dowiedzieliśmy w Tarnowie będzie pracować 4 dyspozytorów, którzy dotychczas byli w Limanowej.
Warto wiedzieć:
Teraz przy dzwonieniu na nr „999” ważnym jest, aby podawać nazwę miejscowości z której się dzwoni, gminę i powiat.
Może Cię zaciekawić
Międzynarodowe złoto dla limanowskich cheerleaderek
W dniach 3–5 lipca w Pradze odbyły się Mistrzostwa Europy w cheerleadingu sportowym. W zawodach wzięły udział reprezentantki klubu Royal Cheerl...
Czytaj więcejĆwiczyli ratowanie najmłodszych. Personel szpitala przeszedł szkolenie
W środę (8 lipca) w sali narad Szpitala Powiatowego w Limanowej odbyło się szkolenie z zakresu resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) noworodk...
Czytaj więcejKolejne spotkanie turystów - czeka Ciecień
Jutro (12 lipca) odbędzie się kolejna edycja akcji „XXII Spotkania w górach”, organizowanej przez Koło Terenowe PTTK w Mszanie Dolnej. Tym raz...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli wymownie komentuje kontrowersyjną decyzję MKOl
Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz. – „Rachunek w MK...
Czytaj więcejPiłkarska Klasa A i Klasa B: jak będą wyglądać rozgrywki?
Klasa A z 13 zespołami W sezonie 2026/2027 w limanowskiej klasie A wystąpi 13 drużyn. Do rozgrywek dołączyły trzy zespoły spadające z klas...
Czytaj więcejKontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejSytuacja kadrowa Limanovii. Dziesięciu testowanych, urazy i ubytki.
Z Limanovii odchodzi Szymon Witek, który ponownie będzie występował w słowackiej lidze (Stara Lubovna). Niestety kontuzja Kamila Kurczaba w o...
Czytaj więcejPozostałe
Więcej ukrytych kamer w mieście
W ostatnich dniach na terenie Mszany Dolnej zamontowano kolejne fotopułapki. Samorząd informuje, że zakup i instalacja urządzeń ma na celu popraw...
Czytaj więcejSpada liczba bezrobotnych, ale ofert jest niewiele
Lokalny rynek pracy na koniec czerwca charakteryzował się spadkiem liczby osób zarejestrowanych w urzędzie pracy w stosunku do maja o 34 osoby. Ł...
Czytaj więcejZmiany w ruchu - na rocznicę zrzutów tylko z przepustką
W niedzielę (12 lipca) w Słopnicach odbędą się obchody 82. rocznicy zrzutów na Dzielcu. Organizatorzy wprowadzają w tym dniu istotne zmian...
Czytaj więcejProkuratorskie śledztwo w zamkniętym schronisku
Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu nadzoruje postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Targu w sprawie znęcan...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
Mógłby ktoś to przetłumaczyć na język polski bo nic nie rozumiem.
Ale przede wszystkim trzeba chcieć wezwać karetkę do potrzebującego.
Nie tak jak pewien ksiądz którego dziewczyna rodząc na plebanii straciła dziecko bo on sobie poszedł do drugiego pokoju słuchać muzy.
A teraz uszedł niby na misje na Ukrainę gdzie sobie bimba ze wszystkiego.
WSTYD!
Na poczatku prosba do panow z dyspozytorni z Tarnowa .Przynajmniej przez miesiac wysylajcie do pacjentow powiatu Limanowskiego karetki ktore stacjonuja u nas w Kamienicy Mszanie Dolnej i Limanowej Panowie i Panie z Tarnowa nie oszczedzajcie na naszym zyciu i zdrowiu To taka moja prosba Dziekuje z gory. Pozdrawiam
Wszak czy owak mamy jasność. ' My jak pisałem, nie jesteśmy od nieprzestrzegania prawa, bo my się zgadzamy '
'- Jest podjęta ustawa, my to respektujemy '
Dziwna jest ta POlska.
'We have these problems signaled to Mr. Governor. As we discussed, we are of non-compliance, because we agree with this. It passed a law that we respect the fact only those situations occurred with us, plus what we as a board director of the master made it possible to enhance the signal from the mountains where we will Mogielica. I wanted to lay out the nuances that occur. Hence the communication and exchange of letters, and made conversation with Ms. Lechowicz Director Director Radzięty.'
i ma zrozumienie dla jego (wojewody ) decyzji bo dura lex sed lex co mówi starosta powiatu ponownie podkreślając dura lex sed lex
jednak na przeszkodzie stanęła góra Mogielica
na szczęście dyrektor Radzięta podjął rozmowy z dyrektor Lechowicz dopuszczając wymianę pism jako formę komunikacji
zresztą te wszystkie subtelności mogą być wyłuszczone jak nadejdzie sygnał z góry
Pozdrawiam
Teraz przy dzwonieniu na nr „999” ważnym jest, aby podawać nazwę miejscowości z której się dzwoni, gminę i powiat I CO JESZCZE kod pocztowy nip pesel obywatelstwo
ktoś chyba przekombinował z tą zmianą!!!