Dyrektorka na sesji: “jak dobrze, że na rynku w Limanowej nie stoi gilotyna”
Do wniosków zawartych w opinii komisji o skardze na dyrektorów szkół odniosła się na ostatniej sesji dyrektor ZSP nr 1 Kazimiera Zięba. Była jedną z dwóch osób, którym zarzucono niegospodarność i złamanie prawa - mimo że na tych samych zasadach żywienie organizowane jest we wszystkich miejskich placówkach. - Pomyślałam sobie: jak dobrze, że jest XXI wiek, a nie XVIII i na rynku w Limanowej nie stoi gilotyna - mówiła do radnych.
Dyrektorka na sesji: “jak dobrze, że na rynku w Limanowej nie stoi gilotyna”
Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Limanowa powrócił temat skargi na dyrektorów oraz burmistrza miasta w zakresie ustalania cen posiłków w szkołach i przedszkolach.
Przypomnijmy, że na obradach pod koniec czerwca procedowano skargę Stowarzyszenia na rzecz Praworządności w Szkołach „Stowarzyszenia Umarłych Statutów”. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji rekomendowała uznanie skargi za zasadną. Jej przewodniczący Jan Winiewski, odczytując opinię komisji, poinformował, że analiza stosownych przepisów prowadzi do wniosku, że dyrektorzy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 i Miejskiego Przedszkola nr 2 w Limanowej nie dopełnili ciążących na nich obowiązków.
Żaden ze wskazanych powyżej dyrektorów placówek nie ustalił wysokości opłat za posiłki dla uczniów, co jednocześnie potwierdzają - dyrektor Kazimiera Zięba i Halina Kożuch w pismach stanowiących odpowiedź na wniosek stowarzyszenia - brzmiała opinia komisji.
W opinii do skargi użyto zatem nazwisk dyrektorów tylko dwóch placówek, mimo tego, że organizacja żywienia w pozostałych szkołach odbywa się na dokładnie takich samych zasadach. Ostatecznie, po długiej i burzliwej dyskusji, skargę uznano jednak za bezzasadną.
W czwartek w swoim wystąpieniu do całej sytuacji odniosła się szeroko Kazimiera Zięba - dyrektor ZSP nr 1 w Limanowej, wypowiadając się także w imieniu byłej już dyrektor MP nr 2 w Limanowej. Zwracała się głównie do Jana Winiewskiego i Adama Króla - czyli członków komisji, którzy opowiadali się za uznaniem skargi za zasadną.
Skarga liczy 8 stron i w całej skardze ani razu nie pojawia się imię i nazwisko żadnego dyrektora czy burmistrza, tylko mówi o sprawowanych funkcjach. Zarzucono nam niegospodarność, zostały podane (przez komisję - przyp. red.) do publicznej wiadomości nasze imiona i nazwiska, co uważam, że spowodowało naruszenie naszych dóbr osobistych - powiedziała.
Dalej Kazimiera Zięba przypomniała, że to radni zmienili statut LDK, by rozszerzyć kompetencje domu kultury o prowadzenie stołówek; to także radni zdecydowali o zmianach w budżetach placówek - zmniejszeniu środków dla szkół i przesunięciu ich do budżetu LDK.
Tymczasem w skardze i opinii komisji to dyrektorów szkół uznano za winnych złamania przepisów. Wielokrotnie podkreślała też, że dyrektorzy wszystkich szkół znaleźli się w tej samej sytuacji, a komisja pod uwagę wzięła tylko dwie osoby.
W wystąpieniu nie brakowało ciekawych odniesień historycznych.
Samą sesję obejrzałam sobie dopiero 16 lipca, żeby wszystkie negatywne emocje wyciszyć. Obejrzałam sobie kilka razy, zwracając uwagę na mimikę twarzy, zachowania. Oczywiście nie powinnam nikogo po tym oceniać, ale tak mi się przypomniało, że dwa dni wcześniej była rocznica wybuchu rewolucji francuskiej. Pomyślałam sobie: “Boże! Jak dobrze, że jest XXI wiek, a nie XVIII i na rynku w Limanowej nie stoi gilotyna, bo byłybyśmy już zgilotynowane” - mówiła.
Zwróciła też uwagę na przykłady posługiwania się “donosami i fałszywymi oskarżeniami”.
Nie można swojej pozycji budować na fałszywych oskarżeniach, a jeżeli ktoś zrobił coś złego, to trzeba go o to zapytać i dać mu możliwość usprawiedliwienia się. Ani ja, ani dyrektor przedszkola nr 2, nie czujemy się winne w złamaniu prawa. Ja zostaję dyrektorem czynnym, pani dyrektor przedszkola nr 2 odchodzi na emeryturę. Obie możemy stracić. Ja mogę stracić zaufanie na przykład moich rodziców, bo skoro ja zostałam oskarżona, to znaczy, że u mnie tylko u mnie tak jest - tylko u mnie są wyższe opłaty, a w pozostałych jednostkach przecież jest inaczej. Tak można z tego wywnioskować - zauważyła Kazimiera Zięba.
Powiedziałam to publicznie, ponieważ do publicznej wiadomości poszła również ta skarga. Pani dyrektor jest bardzo przykro, ja o swoich uczuciach mówić nie będę. Dziękuję państwu i powiem: “mądrej głowie wystarczy” - zakończyła wypowiedź.
Jeszcze raz przepraszamy, że użyliśmy tych dwóch nazwisk, tylko dwóch nazwisk. Jan (Winiewski - przyp. red.) naprędce napisał pismo, które miało spowodować przede wszystkim procedowanie przez wszystkich radnych tego tematu. Bo pan burmistrz do dzisiaj uważa, że stołówki świetnie prosperują, że wszystko jest super. A my jako komisja uznaliśmy, że to musi ujrzeć światło dzienne i jeszcze raz powinniśmy się wszyscy na tym zastanowić - argumentował radny Adam Król.
Mówi pani, że pani została przez nas obrażona w jakiś tam sposób, ja przynajmniej tak odczułem. Pani dyrektor pokazała społeczeństwu limanowskiemu, że oto pan Winiewski i pan Król to prawdopodobnie chcą przejąć władzę w mieście. Jeśli będzie taka potrzeba, to o to będziemy zabiegać. A ja widzę, że jest taka potrzeba, że tę władzę w mieście trzeba zmienić. Mówię to dzisiaj publicznie, ponieważ, to państwo jesteście dyrektorami, ale jednoosobowo rządzi pan dyrektor nadrzędny - to jest pan burmistrz, który jak nakaże, tak się dzieje.
Radny podkreślał, że to niedopuszczalne, by w innych gminach rodzice dzieci płacili jedynie za “wsad do kotła”, podczas gdy w Limanowej koszty są znacznie wyższe.
Głos zabierał także Jan Winiewski, były przewodniczący komisji skarg, wniosków i petycji.
Przede wszystkim chciałem wy tu wytłumaczyć pani dyrektor Ziębie, dlaczego użyłem nazwiska. Dlatego, ponieważ jestem blisko z tą szkołą. Nie powiem nigdy złego słowa na stołówkę, na karmienie dzieci, ale miałem wiele skarg i pytań, dlaczego rodzice płacą tyle, ponieważ powinni płacić tylko za wsad to do kotła. Jeżeli tym panią dyrektor uraziłem, to ja panią publicznie przepraszam. Ale cel był całkiem inny - mówił Jan Winiewski, słowa przeprosin kierując także w stronę byłej dyrektor MP nr 2 w Limanowej.
Dyskusja na temat spraw związanych z żywieniem dzieci w limanowskich szkołach i przedszkolach była jeszcze kontynuowana w trakcie czwartkowej sesji. Przypomnijmy, że władze miasta Limanowa, blisko 3 lata temu zleciły organizację żywienia w szkołach Limanowskiemu Domowi Kultury. Wcześniej robiły to placówki we własnym zakresie. Zmiana ta pozwoliła na ustalenie wyższych stawek za żywienie, gdyż gdy kuchnią zarządzała szkoła, mogła pobierać tylko opłatę za wsad do kotła. LDK oprócz wsadu wliczył w koszty także utrzymanie pracowników, energię itp.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Jak skutecznie wyróżnić firmę podczas wydarzeń i w przestrzeni lokalnej? Trzy rozwiązania, które warto znać
Namiot eventowy – własna przestrzeń marki w plenerze Podczas imprez organizowanych na świeżym powietrzu ważna jest zarówno reklama, jak i fun...
Czytaj więcejCo kupić miłośnikowi motoryzacji, który ma już wszystko? Jazdę BMW M4!
BMW M4 łączy osiągi sportowego coupé z charakterem rozpoznawalnym dla samochodów bawarskiej marki. 450 KM, napęd na tył, 3-litrowy silnik ...
Czytaj więcejZarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie, w sobotę przed godz. 18. Kierujący samocho...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejPozostałe
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejSymulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcej-
Jak skutecznie wyróżnić firmę podczas wydarzeń i w przestrzeni lokalnej? Trzy rozwiązania, które warto znać
-
Co kupić miłośnikowi motoryzacji, który ma już wszystko? Jazdę BMW M4!
-
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
- Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
- Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy



Komentarze (12)