Dożywotni zakaz, konfiskata auta i koniec z driftem. Idzie „radykalna” zmiana na drogach
ewolucja w prawie drogowym stała się faktem. Nowe regulacje wprowadzają surowsze kary za jazdę po pijanemu, nielegalne wyścigi oraz tzw. driftowanie, za które zapłacimy minimum 1500 zł grzywny. Resort sprawiedliwości zapowiada „radykalne” uderzenie w tych, którzy za nic mają wyroki sądów. Co ważne dla mieszkańców powiatu limanowskiego, znikają luki prawne pozwalające unikać odpowiedzialności, gdy auto nie należy do sprawcy – w takim przypadku nawiązka może wynieść nawet pół miliona złotych.
Od czwartku zaczną obowiązywać przepisy o nowych typach przestępstw - to nielegalne wyścigi, czy brawurowa jazda - przekazał PAP wiceszef MS Arkadiusz Myrcha.
Wiceszef MS zaznaczył, że ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, która weszła w życie sprawi, że szerzej będą stosowane przepisy o przypadku pojazdów w zakresie kierowców jadących w stanie nietrzeźwości. Dodał, że zostaną zaostrzone także przepisy dla wszystkich tych, którzy prowadzą samochód w trakcie obowiązywania zakazu sądowego prowadzenia pojazdów. - I tutaj zmiana będzie radykalna - ocenił wiceminister.
- Dodatkowo, za kilka tygodni, wejdą w życie przepisy, które będą penalizowały tak zwane driftowanie. To są przepisy, które dość znacząco zwiększą karalność pijanych kierowców i tych, którzy łamią zakazy sądowe, co w perspektywie powinno przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach - dodał.
Zobacz również:Wiceszef MS odniósł się również skierowania ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. - Skierowanie ustawy dotyczy jedynie jednej propozycji, czyli definiowania i karania za nielegalne wyścigi. Natomiast dopóki orzeczenie w tej sprawie nie zapadnie, obowiązuje oczywiście cała ustawa - powiedział Myrcha.
Jednocześnie dodał, że „nawet jeżeli w przyszłości byłaby próba zakwestionowania konstytucyjności tego przepisu, to w pozostałym zakresie ustawa i wszystkie zmiany, które wprowadza obowiązują”. Chodzi m.in. o surowsze karanie pijanych kierowców, szersze stosowanie przepadków pojazdów, czy też surowsze karanie osób jadących pomimo zakazu sądowego.
Wiceszef MS pytany o wątpliwości niektórych środowisk co do przepisu mówiącego o tym, że spotkania motoryzacyjne liczące co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane urzędom gmin i mieć zezwolenie samorządu zaznaczył, że są to rozwiązania analogiczne do przepisów regulujących kwestie zgromadzeń obywateli, gdzie zgromadzenie powyżej 15 osób wymaga zgłoszenia.
- Oczywiście nie każde przypadkowe spotkanie, czy spontaniczne spotkanie osób jest jednocześnie zgromadzeniem w myśl ustawy o zgromadzeniach publicznych. Tak samo będzie w przypadku spotkań motoryzacyjnych, bo mówimy tu o spotkaniach, które mają formę zorganizowaną i one będą wymagały zwykłego zgłoszenia, nie uzyskania zgody na spotkanie, ale zwykłego zgłoszenia, czy poinformowania, że w takim i takim celu zbierze się grupa np. motocyklistów, czy kierowców samochodów, którzy będą prowadzili jakieś zajęcia, spotkania, szkolenia, etc. - podkreślił.
Dodał, że chodzi o to, aby policja miała wiedzę, że do takiego typu spotkania dojdzie.
Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, która weszła w życie wprowadza m.in. nowe rodzaje czynów zabronionych, w tym nielegalne wyścigi, rajdy i inne podobne imprezy, zaostrza sankcje karne za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę oraz łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i wprowadza nowe rozwiązania dotyczące przepadku pojazdów mechanicznych jako wykroczenia lub przestępstwa.
Zmiany mają wyeliminować recydywistów, czyli kierowców objętych wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Zaostrzenie sankcji ma także zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i wywołać efekt odstraszający wobec sprawców naruszania prawa, zagrażających innym uczestnikom ruchu drogowego.
Złamanie obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów będzie skutkować orzekaniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych dożywotnio. Ustawa przewiduje ponadto możliwość konfiskaty pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa w przypadku osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, podobnie, jak ma to miejsce przy przestępstwach drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu.
Zgodnie z nowymi przepisami motoryzacyjne spotkania liczące co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane urzędom gminnym.
Pod koniec marca natomiast wejdą w życie przepisy wprowadzające na grunt prawny jako osobne wykroczenie tzw. drift, czyli celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła pojazdu mechanicznego. Za samo driftowanie grozić będzie grzywna nie mniej niż 1500 zł, a jeśli drift będzie stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym – min. 2500 zł.
Tamowanie ruchu drogowego będzie zagrożone karą grzywny na zasadach ogólnych (dotąd była ograniczona do 500 zł), a w sytuacji poważniejszego zakłócenia ruchu sąd może orzec dodatkowo nawiązkę w wysokości do 1500 zł.
Jak informował resort sprawiedliwości, ustawodawca zrezygnował z obowiązku zapłaty równowartości pojazdu w sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca zostanie zatrzymany w pojeździe, który nie jest jego własnością. Zamiast tego sprawca zapłaci nawiązkę minimum 5000 zł, a nawet do 500 000 zł.
Ustawa zakłada również, że za spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w określonych okolicznościach groziła będzie kara od roku do 10 lat więzienia. Chodzi m.in. o uczestnictwo w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych
Z kolei za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu w wyniku rażącego przekroczenia prędkości oraz zasad bezpieczeństwa będzie groziło od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Może Cię zaciekawić
Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejRaport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha
Badanie przeprowadziła agencja badawcza Fast Solutions przy wsparciu merytorycznym KidsAlert. Ankietę internetową zrealizowano od 28 lipca do 4 si...
Czytaj więcejPKP potwierdza plany, ale milczy o kosztach
Spółka PKP S.A. odpowiedziała na nasze pytania w sprawie infrastruktury pasażerskiej w Limanowej. Zarządca infrastruktury kolejowej potwierd...
Czytaj więcej26 mln zł na dwa nowe mosty
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego na realizację projektu pod nazwą „Przeciwdziałanie skutko...
Czytaj więcejSport
Udany występ na Mistrzostwach Młodzików
Dwa medale w MMM zdobył Bartłomiej Zelek i to była spora niespodzianka. Drugie miejsce w biegu sprinterskim i brązowy medal w bardzo trudny...
Czytaj więcejBlisko 7,5 tys. uczniów rywalizowało w zawodach szkolnych. Podsumowanie roku.
W ramach całorocznej rywalizacji przeprowadzono 120 finałów powiatowych Igrzysk Dzieci, Igrzysk Młodzieży Szkolnej oraz Licealiady. Podczas po...
Czytaj więcejZmiana trenera w Sandecji. Klub nadal chce awansu do I ligi
Decyzję o rozstaniu ze Smalcem władze Sandecji podjęły po sobotnim meczu z Lechią Zielona Góra. Sądeczanie przegrali na własnym stadionie ...
Czytaj więcejFatalna niedziela w V lidze
TURBACZ MSZANA DOLNA – GRÓD PODEGRODZIE 0:3 (0:0) 0:1 Mlonzi 49, 0:2 Basta 55, 0:3 Kumor 58. TURBACZ: Kordeczka – Hanusiak, Piekarczyk...
Czytaj więcejPozostałe
Zarys nowego peronu
W ramach modernizacji mszańskiego odcinka linii kolejowej nr 104 powstaje przystanek kolejowy Mszana Dolna Marki. W terenie widoczny jest pierwszy za...
Czytaj więcejSpotkały się gospodynie z całego powiatu (ZDJĘCIA)
W środę (30 września) w Sali Bankietowej „Leśna Perła" w Siekierczynie odbył się VI Kongres Kół Gospodyń Wiejskich Powiatu Limanowskiego. ...
Czytaj więcejPod torami zamiast przez tory
Przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej w Limanowej zostało zlikwidowane. W jego miejsce uruchomiono przejście podziemne. O z...
Czytaj więcejAreszt po śmiertelnym potrąceniu. 21-latek w rok dostał 3 mandaty za prędkość
21-latek, który w sobotę (3 października) potrącił 50-letniego pieszego w Nowym Sączu, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmier...
Czytaj więcej






Komentarze (25)
Ja jestem tylko ciekawy czy imunitet zwalnia z odpowiedzialności bo nie powinien.