18°   dziś 18°   jutro
Środa, 22 lipca Maria, Magdalena, Albin, Pankracy, Milena

Czarnek: żądam od moich przyjaciół opamiętania się i minimum lojalności wobec PiS

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 194

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zażądał od swoich partyjnych „przyjaciół” opamiętania się oraz minimum lojalności wobec ugrupowania. PiS jest największą siłą opozycyjną w Polsce i tylko PiS jest w stanie doprowadzić do upadku obecnych rządów - ocenił polityk.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował we wtorek na platformie X, że w przyszłym tygodniu spotka się komitet polityczny partii, by podjąć decyzje w sprawie zatwierdzenia deklaracji parlamentarzystów co do ich członkostwa w ugrupowaniu. „Czas jest do czwartku, do końca dnia. Stowarzyszenie albo partia” - napisał.

Tego samego dnia były premier, wiceprezes PiS oraz założyciel stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusz Morawiecki wydał oświadczenie, w którym wskazał, że politycy PiS powinni docierać do różnych grup odbiorców i „nie muszą mówić tym samym językiem”. – Jestem w PiS. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym – zaznaczył Morawiecki.

Czarnek zaapelował we wtorek wieczorem na antenie Telewizji Republika do członków PiS, by każdy z nich „robił swoje w różnych nurtach i różnych kierunkach”, ale w ramach tego samego ugrupowania.

Zobacz również:

Pytany, czy jeszcze wierzy w to, że partia się zjednoczy, Czarnek powiedział, że tak. - Żądam od moich przyjaciół opamiętania się i minimum lojalności wobec partii PiS bo PiS jest największą siłą opozycyjną w Polsce. Tylko PiS jest w stanie doprowadzić do upadku tych rządów, które doprowadzą to państwo naprawdę do ruiny. To jest nasza wspólna odpowiedzialność - oświadczył.

- Jedność, jedność i tylko jedność oraz pokój na prawicy da Polsce zwycięstwo i możliwość rozwoju - podkreślił Czarnek.

Kierownictwo PiS w ubiegłym tygodniu zobowiązało w uchwale swoich działaczy - pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Sasin jeszcze tego samego dnia ogłosił, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki zadeklarował natomiast, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce „wygranej ambitnej Polski”.

W ub. piątek członkowie stowarzyszenia Morawieckiego - w liście skierowanym do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od partii. Podpisało go 45 polityków PiS – posłów, senatorów i europarlamentarzystów.

Również w piątek, jak informował Bochenek, doszło do spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim, które jednak nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy. Rzecznik partii przekazał wówczas, że decyzja o nakazie wystąpienia ze stowarzyszeń wciąż jest aktualna.

W niedzielę z kolei Kaczyński zaapelował do polityków PiS o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”, podkreślając, że „wróg jest w innym miejscu”.

Z informacji PAP zbliżonych do kierownictwa partii wynika, że do minionego piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów PiS. (PAP)

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Czarnek: żądam od moich przyjaciół opamiętania się i minimum lojalności wobec PiS"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in