Co z kłopotliwym dojazdem do szpitala?
Limanowa. Linia ciągła rozdzielająca drogę do szpitala na dwa pasy ruchu, zdaniem dyrekcji placówki może rozwiązać problem z parkującymi samochodami, które utrudniają dojazd m.in. karetkom pogotowia.
Kwestię kłopotliwego dojazdu do limanowskiego szpitala podniósł podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego radny Marian Wójtowicz. Jak przyznał, był świadkiem sytuacji w której karetka z pacjentem utknęła w korku, spowodowanym zaparkowanymi w niedozwolonym miejscu samochodami.
– Ważną sprawą jest rozwiązanie dojazdu do szpitala, poprzedniej radzie próbowałem już uzmysłowić, ale później cichutko się stało, odpowiadano mi że są różne problemy w kwestii zgłoszeń, procedur – mówił radny, proponując wymalowanie na jezdni linii, poza którą nie wolno parkować pojazdów.
Do słów radnego odniósł się dyrektor limanowskiego szpitala, Marcin Radzięta, który przypomniał że sprawa kłopotliwego dojazdu jest już starym tematem. Podkreślił przy tym, że dojazd od drogi krajowej nr 28 – ul. Piłsudskiego, jest drogą miejską.
Zobacz również:
Poseł, pokazując legitymację, uniknął badania alkomatem
Strzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
– Wielokrotnie już występowałem do burmistrza i Rady Miasta Limanowa, żeby z tym dojazdem coś zrobić. Propozycje były różne. W poprzedniej kadencji zwróciliśmy się do burmistrza Limanowej o naprawienie tej drogi, bo jej stan jest dosyć kiepski, a dziury które tam są nie dają dobrego obrazu miasta, choć myślę że wielu mieszkańców traktuje tą drogę jako szpitalną. Były propozycje remontu tej drogi, była też prośba o przekazanie tej drogi szpitalowi, wtedy sami byśmy nią zarządzali i naprawili, ale nie było zgody burmistrza Limanowej – powiedział Marcin Radzięta.
Według dyrektora, obecnie jedynym możliwym do wdrożenia rozwiązaniem, jest nowa organizacja ruchu – wprowadzenie oznakowania poziomego na jezdni. – Pozostaje nam dzisiaj tylko taka kwestia, żeby przedzielić drogę pośrodku linią ciągłą i zrobić dwa pasy dojazdu – mówił Radzięta, tłumacząc że takie oznakowanie sprawi, że zatrzymanie się na dojeździe do szpitala „byłoby to jednocześnie zatrzymanie się na jezdni”. – Było to już uzgodnione nieformalnie z policją, wymiary tej drogi pozwalają na zastosowanie takiego rozwiązania, ale temat zawisł w mieście Limanowa, które jest właścicielem tej drogi – dodał.
Marcin Radzięta przypomniał również, że już w 2002 roku Rada Powiatu Limanowskiego przekazała teren będący dziś pasem zieleni, znajdujący się pomiędzy drogą a parkingiem szpitala, z myślą o poszerzeniu wyjazdu ze szpitala. – Mamy rok 2019, a ta uchwała jest uchwałą martwą – stwierdził dyrektor.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (9)
A tych co tam parkują to w końcu odholować na ich koszt, może się w końcu nauczą! Bo znak z holowaniem piękny jest... niestety bez respektowania.
Może wreszcie straż wiejska się ujawni i postoi tam kilka dni bo efekty ich pracy są chyba mizerne no chyba, ze za daleko od biura.....
Jaka straż wiejska, taki lek przed ich kontrolą(NO CHYBA ŻE TAM ŚWIĘTE KROWY PARKUJĄ , - czy nie od bezpieczeństwa w Limanowej są miejscy stróże prawa? .