Środa, 26 stycznia
Paulina, Polikarp, Tymoteusz, Michał, Tytus, Lutosław, Norma

Co dalej z miejską komunikacją?

07.12.2021 00:28:00 PAN 19 6054

Limanowa. Pod koniec ubiegłego roku włodarze samorządu przewidywali, że kursy miejskiej komunikacji publicznej będą mogły ruszyć pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku. Wiosną 2021 roku mówiło się o czerwcu, a później o końcu września. Niestety, żaden z terminów nie sprawdził się, bo cały program uruchomienia niskoemisyjnego transportu miejskiego, obejmujący wiele branż, jest bardzo skomplikowany.

- Sam boleję nad tym, że komunikacji nie udało się jeszcze uruchomić. Mamy masę problemów przy realizacji tej inwestycji, naprawdę w większości niezależnych od nas - przyznał podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa wiceburmistrz Wacław Zoń. 

Władze miasta tłumaczyły już wcześniej, że uruchomienie linii nie jest możliwe bez działającego systemu poboru opłat. - Na dziś system został już uruchomiony i trwa jego sprawdzanie, na razie wirtualne. Ale za jakiś czas będziemy musieli jeszcze sprawdzić funkcjonowanie tego systemu podczas przejazdów autobusów. Chodzi o płatności masowe, na przykład płatności kartą. Zawieramy umowę z operatorem, który obsługę takich płatności nam oferuje - powiedział zastępca burmistrza. 

I choć moment rozpoczęcia funkcjonowania miejskiej komunikacji odwleka się, to terminy określone w umowach z wykonawcami nie zostały przekroczone. Na terenie miasta trwa właśnie montaż fotowoltaicznych wiat przystankowych. - Nie można powiedzieć, że wszystko opóźnia się z winy firmy, która wygrała przetarg, bo zgodnie z umową te rzeczy powinny być gotowe na przyszły rok. Możemy jedynie prosić o przyspieszenie działań - wskazał Wacław Zoń.

Publiczna komunikacja ma być prowadzona przez wyłonionego w przetargu operatora. Kursy będą realizowane niskopodłogowymi autobusami Iveco Crossway - do pojazdy z silnikami diesla, choć pierwotnie planowano, że po Limanowej będą jeździć autobusy elektryczne. Te jednak okazały się zbyt drogie. Przypomnijmy, że w 2019 roku miasto zamierzało przeznaczyć na zakup pięciu nowoczesnych autobusów elektrycznych kwotę 5,5 mln zł. Ceny dwóch ofert w przetargu okazały się jednak zawrotne – tańsza opiewała na 14,1 mln zł, droższa na 21,2 mln zł. Różnica między szacunkami urzędników a najtańszą ofertą wynosiła zatem 8 mln 645 tys. zł. Po zmianie specyfikacji postępowania jesienią 2020 roku samorząd kupił za 5,1 mln zł pięć autobusów Iveco Crossway. 

Nadal nie ruszyła jeszcze budowa budynku dworca autobusowego, który ma powstać przy ulicy Targowej. Koszt tej inwestycji to 1 mln 623 tys. zł, przy dofinansowaniu w kwocie 929 tys. zł. Przypomnijmy, że pierwszy przetarg na budowę dworca miasto rozpisało jeszcze w 2018 roku. Wykonawcą, wyłonionym dopiero w piątym postępowaniu, jest konsorcjum firm PBI „Beskid” i „Duda”. 

Niedawno władze miasta poinformowały, że docelowo miejska komunikacja ma połączyć z Limanową także ościenne miejscowości na terenie innych gmin, na wzór dawnych przewozów realizowanych do lat 90. ubiegłego wieku przez PKS. Komunikacja ma respektować wszystkie ulgi ustawowe dla dzieci, seniorów i osób niepełnosprawnych, a dodatkowo - obniżki wynikające z posiadania limanowskiej karty mieszkańca.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in