Ceny żywności zależą od wojny
Jeśli sytuacja wojenna w Ukrainie się nie zmieni, to ceny produktów spożywczych pochodzących bezpośrednio lub pośrednio ze zbóż na pewno będą rosły - ocenił w piątek wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.
Minister rolnictwa w Programie 1 Polskiego Radia został zapytany o to, jakich podwyżek cen żywności należy się spodziewać jeszcze w tym roku.
"W tym roku przede wszystkim - jeśli na Ukrainie sytuacja się nie zmieni i może być zagrożenie obsiewania pól - to pewnie ceny zbóż nie spadną" - powiedział Kowalczyk.
Przyznał, że ceny zbóż wzrosły przez ostatnie miesiące o 100 proc.
Zobacz również:
Żołnierze przejdą dwudniowe szkolenie w Paśmie Łososińskim
Od 1 września obowiązkowa edukacja zdrowotna, moduł o zdrowiu seksualnym - dla chętnych
"Stąd to się później będzie przekładało na produkty zwierzęce, bo zboża to też pasze, mąka, chleb, makarony. Ta wielkość podwyżek może być znacząca" - powiedział. Jak dodał, "trzeba mieć nadzieję, że jednak nie będą to aż tak dotkliwie skutki".
"Jeśli sytuacja wojenna się nie zmieni, to ceny produktów spożywczych pochodzących bezpośrednio ze zbóż, albo pośrednio, na pewno będą rosły. Tutaj nie ma żadnej wątpliwości, dlatego że w tym memencie kalkulacja produkcji rolnej jest nieubłagalna" - wskazał minister rolnictwa.
Zwrócił także uwagę na problem eksportu zboża z Ukrainy. Jak mówił, Ukraina eksportuje zboże głównie do krajów Afryki Północnej, do krajów Bliskiego Wschodu. "To tam może być największy efekt mniejszej podaży zbóż. Obawiałbym się o tamte rejony" - ocenił.
Zapewnił, że Polska "może się czuć bezpiecznie pod względem żywnościowym". Jak tłumaczył, Polska produkuje żywności dużo więcej niż spożywa".
Inwazja Rosji na Ukrainę trwa od 24 lutego. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Czarny dym nad rzeką. Proceder z osady przenosi się do kolejnej wsi?
Zgłoszenie o pożarze w miejscowości Młynne wpłynęło do służb we wtorek (25 sierpnia) kilka minut przed godziną 21:00. W ustronnym miejscu na...
Czytaj więcejŚwiadek dawnych epok
Dwór w Świdniku został wzniesiony w 1752 roku z inicjatywy ówczesnych właścicieli miejscowości – rodziny Wielogłowskich. W latach 50. i 70. ...
Czytaj więcejZmiana przebiegu Małego Szlaku Beskidzkiego
Na terenie Kasiny Wielkiej zmianie uległ przebieg czerwonego Małego Szlaku Beskidzkiego. Decyzja o modyfikacji trasy została podjęta po zgłoszeni...
Czytaj więcejŚrodki na mobilną pieczę zastępczą
Wydarzenie przekazania symbolicznych gwarancji wsparcia odbyło się z udziałem przedstawicieli samorządów oraz Urzędu Marszałkowskiego Wojewódz...
Czytaj więcejSport
Harnaś się nie zatrzymuje. Trwa zwycięska seria.
BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 (0:1) 0:1 Antolak 40 (gol samobójczy), 0:2 Kuziel 90, 0:3 M. Sobczak 90(+3). W 35 minucie...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc rozwija stadion, ułatwienie dla kibiców
To niewielka zmiana, ale z punktu widzenia organizacji meczów bardzo praktyczna. Przy okazji kolejnych spotkań będzie można jednym spojrzeniem ...
Czytaj więcejSokół Słopnice z dotkliwą porażką na boisku lidera.
Sokół Słopnice po udanym początku sezonu liczył, że z trudnego terenu uda się przywieźć przynajmniej jeden punkt. W pierwszej połowie Sok...
Czytaj więcejJest przełamanie, waże zwycięstwo Limanovii
Podopieczni Mateusza Rysia potrzebowali dobrego spotkania po czterech porażkach w nowym sezonie. W Jaworznie Limanovia była bardzo zmobilizowana i...
Czytaj więcejPozostałe
Kaczyński: nie ma mowy o miejscach na listach PiS dla ludzi, którzy odegrali rolę w rozbiciu partii
xPodczas swojego wystąpienia w Sulejowie odniósł się do procesów dezintegracji, które dotknęły środowiska prawicy. Jak mówił wszyscy, któr...
Czytaj więcejPrymas: system, w którym uczeń może nie uczestniczyć w lekcjach religii lub etyki, jest demoralizujący
Prymas Polski abp Wojciech Polak na antenie Radia eM przypomniał, że 24 sierpnia prezydium Konferencji Episkopatu Polski wydało oświadczenie, w kt...
Czytaj więcejTusk: Rosja szykuje się do eskalacji, najbliższe 7-8 miesięcy będzie krytyczne
Tusk podczas piątkowego spotkania z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie został m.in. zapytany o wizytę dyrektora CIA Johna Ratcli...
Czytaj więcejKiedy sklep papierniczy online będzie lepszym wyborem niż zakupy stacjonarne?
Kiedy sklep papierniczy online naprawdę daje przewagę? Sklep papierniczy online najlepiej sprawdza się, gdy liczy się szeroki wybór produkt...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
Z czyjego portfela rząd zapłaci za rosyjski gaz w najbliższym sezonie grzewczym, tłoczony zwrotnie do Polski z Niemiec lub Słowacji, dramatycznie drogi, bo dojdzie niebagatelna opłata dla pośrednika?
Z czyjego portfela rząd chce utrzymać miliony uchodźców z Ukrainy przez co najmniej półtora roku?
Czy posłowie i rząd dzielą ze zwykłymi Polakami koszty pandemii i sankcji nakładanych na Rosję i czy to w ramach tej solidarności z narodem parę miesięcy temu przyznali sobie gigantyczne podwyżki, idące w tysiące złotych na osobę co miesiąc?
oni będą nawozem tej ziemi" . DOBRO zwycięży. ;-))
https://www.youtube.com/watch?v=QeEgCPQd180&t=4966s&ab_channel=Nwk24-PortalInformacyjny%2FMATERIA%C5%81YWRA%C5%BBLIWE