Były policjant złożył odwołanie
Warszawa/Mszana Dolna. Były funkcjonariusz policji, uczestnik głośnego wypadku porsche w Mszanie Dolnej, który w lipcu został zwolniony ze służby, złożył już odwołanie od decyzji kierownictwa małopolskiej policji do Komendanta Głównego Policji. Sprawa zostanie rozpatrzona w najbliższym czasie.
Policjant, uczestniczący w styczniowym wypadku porsche w Mszanie Dolnej, który z końcem lipca został wydalony ze służby, złożył odwołanie od decyzji podjętej przez kierownictwo małopolskiej policji.
Jak już informowaliśmy, wszczęte na wniosek kierownictwa limanowskiej policji postępowanie administracyjne zakończyło się rozkazem personalnym, wydanym przez Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Postępowanie miało na celu ustalenie, czy szereg okoliczności związanych policjantem umożliwia mu dalsze pełnienie służby, bez narażenia ważnego jej interesu. Poprzez interes służby należy rozumieć: dobre imię policji, godność, honor i zasady etyki zawodowej. Nie oceniano natomiast naruszenia dyscypliny służbowej, gdyż to ma wyjaśnić postępowanie dyscyplinarne.
Zobacz również:Wydając rozkaz o odwołaniu policjanta, małopolski komendant opierał się na jednym z artykułów ustawy o policji. Funkcjonariusz został zwolniony, jednak od rozkazu personalnego KWP przysługiwało mu prawo do złożenia odwołania, z czego – jak się okazuje – skorzystał.
- Do Komendy Głównej Policji wpłynęło odwołanie od rozkazu personalnego Małopolskiego Wojewódzkiego Komendanta Policji, na mocy którego z końcem lipca br. funkcjonariusz, będący uczestnikiem wypadku w Mszanie Dolnej, jaki miał miejsce 12 stycznia br., został wydalony ze służby w Policji - informuje podinsp. Katarzyna Balcer z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. - Sprawa zostanie rozpatrzona w terminie określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego - dodaje.
Przypomnijmy, Prokuratura Rejonowa w Bochni prowadząca postępowanie w sprawie wypadku w ostatnich tygodniach przesłuchała byłego funkcjonariusza policji, który pod wpływem alkoholu uczestniczył w wypadku porsche. Mężczyzna został przesłuchany przez śledczych w charakterze świadka, gdyż ekspertyzy i materiały, które zostały zebrane w toku prowadzonych czynności, nie dostarczyły podstaw do tego, by uznać że to były policjant kierował samochodem w chwili, gdy rozbił się na jednej z mszańskich ulic.
Do tego zdarzenia doszło 12 stycznia kilkanaście minut po godz. 6. rano. Funkcjonariusz zaledwie 20 minut po zakończeniu służby uczestniczył w wypadku porsche, które roztrzaskało się, a następnie spłonęło na drodze. Po wypadku mężczyzna trafił do szpitala, gdzie został przebadany alkomatem – w wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu. Według limanowskiej prokuratury to on w chwili zdarzenia siedział za kierownicą sportowego samochodu - jak informowały media, limanowska prokuratura powoływała się na zeznanie naocznego świadka wypadku oraz opinię biegłego sądowego.
Na podstawie obrażeń obu mężczyzn uznał on, że za kierownicą siedział policjant. Zaprzeczył temu jednak właściciel pojazdu, który przyznał się do spowodowania wypadku. Lekarz, który przebadał funkcjonariusza stwierdził, że z uwagi na jego obrażenia żadne czynności nie mogą być przeprowadzane z jego udziałem przez 30 najbliższych dni. Wkrótce sam policjant zdawał się jednak temu zaprzeczać – na swoim profilu w serwisie społecznościowym zamieścił zdjęcie w kołnierzu ortopedycznym, a w opisie stwierdził że „poza małym dyskomfortem szyi wszystko OK i zupełnie sprawne”.
Może Cię zaciekawić
W ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejWójt “w szoku” - krytykuje decyzję starosty
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz poinformował w mediach społecznościowych, że otrzymał informację o podpisaniu przez starostę limanow...
Czytaj więcejLądowisko w przebudowie (ZDJĘCIA)
W Szpitalu Powiatowym w Limanowej prowadzone są prace obejmujące rozwój diagnostyki, leczenia oraz poprawę warunków obsługi pacjentów. Jak poda...
Czytaj więcejSport
Harnaś wygrał na trudnym terenie i utrzymał pozycje lidera
ORKAN RABA WYŻNA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 0:1 M. Sobczak 64, 0:2 Mrózek 67,0:3 Mrózek 85. HARNAŚ: Ziemba – Gacal, Mrózek (86 Golonka), ...
Czytaj więcejSzkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejPozostałe
Nowa kuchnia w “czwórce”. Inwestycja kosztowała 742 tys. zł
W czwartek (30 września) w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 w Limanowej odbyło się otwarcie zmodernizowanej kuchni i zaplecza kuchennego. Modern...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
5 PAŹDZIERNIKA 2026 R. 07:30 - 08:30 w części miejscowości Żmiąca, osiedla: Olchawówka, Krawczyki, Rośki, U Krzyżaka, Dudkówka, Filipki, ...
Czytaj więcejNafciaki, Mogielica i szlak papieski w plebiscycie
Do 7 października do północy internauci mogą głosować w ósmej edycji konkursu „Turystyczne Skarby Małopolski". Organizatorem jest Samorząd ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcej






Komentarze (38)
EMERYTURA wypadkowa, lub za długoletnią pracę:) - SIĘ NALEŻY. :)))
'limanowska prokuratura powoływała się na zeznanie naocznego świadka wypadku oraz opinię biegłego sądowego.'
Mocne dowody poszły się piep...ć, dowody aż za mocne, by skutecznie skazać nie mundurowego obywatela RP.
'Nie zbadane są wyroki Pana' :)
'- Zostanie z hukiem wyrzucony ze służby, bo nie ma przyzwolenia dla tego typu zachowań - zapewniał wtedy rzecznik KGP Mariusz Sokołowski' i nie chodziło o to czy to On siedział za kierownicą ale o fakt, że był naćpany jak szpak 20 minut po służbie co miało oznaczać że pił alkohol w czasie jej pełnienia.
1. Siedział a samochodzie obok kierowcy, który uległ wypadkowi.
2. za to ,że po wyjściu z pracy wypił sobie alkohol ?
Z poprzednich art na ten temat też można było to przeczytać .
Jeśli tak było a prokurator nie udowodni ,że było inaczej to niestety odszkodowanie i przywrócenie do służby.
A dyscyplinarne wydalenie ze służby na podstawie tego co ktoś przeczytał w mediach i tym się zasugerował to w Polsce nie znajduje zastosowania .Ale tym z pewnością zajmie się sąd.
Biegli pewnie ustalili, że naoczny świadek :)
Czyli jednym słowem prokuratura wolała dać wiarę właścicielowi pojazdu (który się przyznał, BO MUSIAŁ) niż wszystkim innym śladom i świadkom, które wskazywały na to, iż pojazdem kierował Pan Policjant.
No dobrze rozpatrzmy czysto teoretycznie, że ten sam wypadek ma miejsce z udziałem cywila bez 'pleców'. Chłop dostaje 'grubą pajdę' za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu, a właściciel pojazdu, który usiłuje go ratować przyznając się do prowadzenia, dostaje nieco mniejsza za składanie fałszywych zeznań, próby mataczenia itd.
Tak by było, gdyby nie 'nietykalność'. Spokojnie - co się odwlecze to nie uciecze...
http://m.se.pl/wydarzenia/kraj/bobrowniki-pijany-wojt-tomasz-grzegorzewski-auto-prowadzi-duch-swiety_418089.html
teraz natomiast ;cuda ,cuda i cuda...
amen
http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/2.htm
Art. 32.
1,
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
W czasie służby nie był zatrzymany i nie stwierdzono że był pod wpływem. Po co by prowadził czyjś samochód jak się napił , a gdy właściciel samochodu był .
Pawell03
Nie znam gościa ale domysły mediów nie są istotne i nie można się nimi kierować . W sądzie muszą być fakty a nie domysły. Nie można się kierować emocjami czy to policjant czy ksiądz, czy rolnik liczą się fakty które trzeba udowodnić.
A gdy nie prowadził, napił się po służbie na razie napicie alkoholu nie jest karalne. bo księdzu też się wolno napić po mszy czy nauczycielowi po pracy . policjantowi też .Nie ponośmy się emocjom i domysłom zostawmy to sądowi. Wszelkie osądy mogą być mocno krzywdzące a na forum limanowskim takich osadów jest dużo . Nie spotkałem innego portalu o takim zjawisku.Coś z tym władze i administrator powinien zrobić . Bo to że nie wszyscy dochodzą roszczeń z tego tytułu to jednak niesmak pozostaje.
Marek Papała też dużo wiedział.
http://wirtualnapolonia.com/2014/04/02/wymiar-nie-sprawiedliwosci/
Pozdrawiam.
?
'Policjant, który brał udział w wypadku Porsche oskarża właściciela pojazdu o upojenie pod przymusem alkoholem oraz wciągnięcie siłą do pojazdu. Bocheńska prokuratura bada okoliczności zdarzenia.'
:)
Ale ryba psuje się od głowy, więc nie ma się co dziwić, że w chorym państwie nie respektuje się prawa.
Czy jest inne lekarstwo jak ucięcie tego chorego łba?