Burmistrz deklaruje pomoc rodzicom w... przyłączaniu terenów gminy do miasta
Burmistrz Władysław Bieda skierował list otwarty do rodziców dzieci z terenu gminy Limanowa, mieszkających na terenie dawnych obwodów miejskich szkół. Wśród proponowanych rozwiązań problemu z rekrutacją, poza przekonaniem władz gminy do zawarcia porozumienia o finansowaniu dopłat do kształcenia uczniów, burmistrz wskazuje na możliwość przyłączenia ich terenów do obszaru administracyjnego miasta Limanowa. - Jesteśmy gotowi również na takie rozwiązanie - deklaruje. Wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut przyznaje, że jest zdumiony treścią listu. - Przeczytałem to i zrozumiałem, że w całym zamieszaniu ze szkołami tak naprawdę chodziło o poszerzenie terytorium miasta - komentuje.
- Jesteśmy gotowi również na takie rozwiązanie. Ustawa o samorządzie gminnym określa dokładnie taką procedurę i jest ona możliwa do przeprowadzenia. Będąc wówczas mieszkańcami miasta Limanowa nie będą mieli żadnych problemów z przyjęciem dzieci do szkół miejskich. Ponadto jako mieszkańcy miasta będą mogli korzystać z różnych przywilejów jakie daje karta mieszkańca. Takich na przykład jak zniżki w opłatach za parkowanie, zniżki przy zakupie biletów do kina, na komunikację miejską, i wiele innych. Dla rozpoczęcia takiego procesu konieczne jest zebranie pisemnych deklaracji od mieszkańców, że chcą aby ich teren został przyłączony do miasta – napisał Władysław Bieda.
Burmistrz zadeklarował, że miejski samorząd jest gotów pomóc mieszkańcom gminy zarówno w rozmowach z władzami w sprawie porozumienia o finansowaniu oświaty, jak i w procedurze przyłączenia części miejscowości gminy do miasta Limanowa. W tej sprawie o godz. 17:00 w najbliższy wtorek, 25 sierpnia, ma odbyć się spotkanie w Urzędzie Miasta Limanowa.
W liście otwartym Władysława Biedy można ponadto przeczytać o tym, że przy rozdziale administracyjnym miasta i gminy nie przemyślano możliwych komplikacji z obwodami szkolnymi, jak również tego, że wyznaczenie nowych granic spowoduje rozdzielenie naturalnych wspólnot, tworzonych przez parafie i szkoły właśnie.
Włodarz miasta przedstawia też kwoty, które miasto dopłaca do oświaty ponad subwencję z budżetu państwa, również w rozbiciu na jednego ucznia. Twierdzi ponadto, że „wójt nie chce dopłacić bo chce zaoszczędzić i obciąża mieszkańców miasta”, co jego zdaniem jest „niezgodne z ustawą i nawet nieuczciwe”.
Z pełną treścią listu otwartego Władysława Biedy można zapoznać się TUTAJ.
W rozmowie z nami wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut przyznaje, że jest zdumiony treścią listu. - Przeczytałem to i zrozumiałem, że w całym zamieszaniu ze szkołami tak naprawdę chodziło o poszerzenie terytorium miasta. Jestem zdumiony, że burmistrz mówi o przejęciu terenu gminy Limanowa. Ja proponowałem jedynie przejęcie szkoły (Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 przy ul. Reymonta – przyp. red.), skoro dla miasta powoduje ona takie straty. Podtrzymuję to, że notarialnie zadeklaruję iż gmina nie weźmie od miasta ani złotówki za przyjęcie dziecka z Limanowej – mówi Jan Skrzekut.
Jak dodaje, osobiście nie widzi w tym zagrożenia dla integralności terenu gminy. - Wierzę w mądrość mieszkańców, nie wydaje mi się, by chceli przyłączyć się do miasta – twierdzi.
Wójt podkreśla, że oskarżenia dotyczące chęci szukania oszczędności kosztem miejskich podatników są nieuzasadnione. - Gmina nie zleca miastu realizacji zadania własnego, bo nasi mieszkańcy są objęci obwodami gminnych szkół. A skoro musi być porozumienie, by dziecko z gminy zapisało się do szkoły w Limanowej, to dlaczego burmistrz nadal dopełnia oddziały w miejskich szkołach dziećmi z gminy? - pyta Jan Skrzekut. - To wymysł, skok na gminę, a miasto nie traktuje gminy partnersko, choć jest poważnym samorządem – podsumowuje.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Jak wybrać pokrycie dachowe do domu w górskim klimacie?
Lekkie pokrycie dachowe ogranicza obciążenie więźby Blachodachówki ważą zazwyczaj około 4–7 kg/m², podczas gdy tradycyjne dachówki cerami...
Czytaj więcejŻyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcejZatrzymania po skoku na jubilera
Blisko 600 tysięcy złotych padło łupem złodziei, którzy w piątek (18 września) okradli sklep jubilerski w jednej z galerii handlowych w Limano...
Czytaj więcej56 wykroczeń na 66 kontroli
W czwartek (17 września) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili w powiecie limanowskim działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „...
Czytaj więcejSport
Gol w I lidze, ale Arka ma problemy.
Zespół z Trójmiasta nie wygrał w pięciu kolejny spotkaniach ligowych i po 9 kolejkach zajmuje 12 miejsce w tabeli. Dzisiaj przegrała na wyje...
Czytaj więcejZimny prysznic dla Niedźwiedzia. Koszmarna druga połowa.
LUBAŃ TYLMANOWA - ORKAN NIEDŹWIEDŹ 5:1 (0:0) 1:0 Wojtas 54, 2:0 Zacher 63, 3:0 P. Chorągwicki 70 (samobójcza), 4:0 Kuziel 74, 4:1 Wsół 81...
Czytaj więcejHarnaś stracił pierwsze punkty przed własną publicznością
W pierwszej połowie nieco aktywniejsi byli gospodarze. Po jednym z zamieszań w polu karnym piłka trafiła w słupek, ale ostatecznie nie znalaz...
Czytaj więcejSukcesy na Mistrzostwach Polski dla naszego regionu
W ośrodku CSZ Ptaszkowa rozpoczęły się Mistrzostwa Polski na nartorolkach. Pierwszego dnia rywalizowano w sprintach techniką łyżwową, rozg...
Czytaj więcejPozostałe
Poważny wypadek rowerzysty, wezwano LPR
W sobotę (19 września) w Kasina Ski&Bike Park doszło do wypadku rowerzysty. Informację przekazała Grupa Podhalańska GOPR. 47-letni mężczyzna z...
Czytaj więcejZbudują u nas centrum zarządzania tunelami
Na stacji Tymbark powstanie nowy budynek nastawni, w którym Polskie Linie Kolejowe S.A. planują uruchomić Centrum Zarządzania Tunelami. Inwestycja...
Czytaj więcejLatami wywozili drewno z gór (WIDEO)
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie przypomniała w mediach społecznościowych historię wozaków związanych z pracą w górskich las...
Czytaj więcejPoczątek roku szkolnego, początek... remontu
Prace na terenie obiektu sportowego rozpoczęły się zaraz po inauguracji roku szkolnego. Wykonawca przystąpił do demontażu dotychczasowej nawierz...
Czytaj więcej






Komentarze (16)
Znaczy mieliśmy mieć...
parę lat temu chyba...
No, to pewnie lada dzień będziemy z nich korzystać!
A czy to prawda, że burmistrz się wystraszył bo mieszkańcy miasta chcą do gminy?
Jak zawsze można na problem popatrzeć z drugiej strony - w Polsce jest zbyt rozbudowana administracja i to na każdym szczeblu , wiec można magistrat rozwiązać i przekazać UG Limanowa sprawowanie władzy w mieście .