Branża: otwarcia sklepów we wszystkie niedziele oczekują sami klienci
Otwarcia sklepów we wszystkie niedziele oczekują sami klienci - wskazują przedstawiciele sieci handlowych. Dodają, że 32 wyjątki przewidziane w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele prowadzą do dyskryminacji pracowników handlu.
Jak poinformowała PAP Eliza Orepiuk-Szymura z Grupy Muszkieterów, supermarkety zarządzanej przez Grupę sieci Intermarché prowadzą niezależni polscy przedsiębiorcy. Grupa Muszkieterów nie ingeruje w decyzje przedsiębiorców, a celem Intermarché jest rozwój szyldu z poszanowaniem prawa właścicieli supermarketów do decydowania o ich spółce - podkreśliła.
Wyjaśniła, że utworzenie w cieszyńskim obiekcie handlowych dwóch stanowisk dla autobusów, poczekalni, punktu informacyjnego oraz kasy biletowej i otwarcie ich w niedziele niehandlowe było odpowiedzią na oczekiwania podróżnych oraz mieszkańców. Podobnie powołanie klubu czytelnika w sklepie Intermarché było inicjatywą właściciela sklepu i wynikała z indywidualnej decyzji o rozszerzeniu zakresu oferowanych usług dla lokalnej społeczności.
"Każdy przypadek rozszerzania przez sklepy Intermarché zakresu usług dla lokalnej społeczności stanowi przejaw decyzyjności ich właścicieli oraz prawidłowego rozeznania potrzeb mieszkańców danego miasta i okolic" - zaznaczyła.
Zobacz również:
Wyścig Górski „Limanowa – Przełęcz pod Ostrą” - zbliżają się utrudnienia w ruchu drogowym
Wybieg pełen odwagi i dzikiej przyrody. Za nami IV Pokaz Mody Osób z Niepełnosprawnościami
Wskazała, że każdy sklep działający w ramach Grupy to odrębna spółka kapitałowa, która jako firma funkcjonująca w konkretnym mieście płaci lokalne podatki, jest pracodawcą dla mieszkańców danej gminy i angażuje się w życie lokalnych społeczności. "Grupa Muszkieterów działa w zgodzie z przepisami polskiego prawa oraz jest sygnatariuszem Europejskiego Kodeksu Etyki Franczyzy przyjętego przez Europejską Federację Franczyzy oraz Kodeksu Dobrych Praktyk dla Rynku Franczyzy" - zwróciła uwagę.
Jak dodała Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, sieci handlowe zrzeszone w POHiD stosują się do obowiązujących przepisów prawa i od 1 lutego br. należące do nich placówki handlu wielkopowierzchniowego pozostają zamknięte w niedziele niehandlowe. Według organizacji uszczelniona ustawa o zakazie handlu nie jest idealna i wciąż daje niektórym sklepom możliwość otwierania się w niedziele.
"Zdajemy sobie sprawę z tego, że 32 wyjątki ustawowe nadal są kością niezgody i prowadzić będą do dyskryminacji pracowników handlu, gdyż pracownicy zatrudnieni w placówkach działających na zasadzie wyłączeń w ustawie w dalszym ciągu pracują w niedziele" - wskazała prezes POHiD Renata Juszkiewicz.
Podkreśliła, że branża od samego początku postulowała, aby pracownicy handlu mieli prawnie zagwarantowane dwie wolne od pracy niedziele w miesiącu. "Takie rozwiązanie umożliwiłoby wszystkim sklepom – zgodnie z oczekiwaniami konsumentów – otwarcie się we wszystkie niedziele oraz pozwoliłoby na osiągniecie celu, jaki leżał u podstaw wprowadzenia zakazu, tj. zapewnienie osobom zatrudnionym w handlu możliwości spędzania czasu z rodziną" - zaznaczyła.
We wtorek 1 lutego br. weszła w życie nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, ograniczająca możliwość omijania zakazu przez sieci, które podpisywały umowy z firmami kurierskimi i pocztowymi, umożliwiając w swojej placówce odbiór przesyłek.
Zgodnie z nowelą, w niehandlowe niedziele duże sklepy zatrudniające pracowników nie mogą działać pod pretekstem świadczenia usług pocztowych, jeśli przychody z tej działalności będą stanowić mniej niż 40 proc. przychodów ze sprzedaży danej placówki.
Nowelizacja wprowadziła określenie "przeważająca działalność", które oznacza rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, jeżeli działalność ta jest wykonywana w danej placówce handlowej i stanowi co najmniej 40 proc. miesięcznego przychodu ze sprzedaży detalicznej.
Ustawa wprowadzająca stopniowo zakaz handlu w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 r. Przewidziano także katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obejmuje m.in. działalności pocztowej, a ponadto nie obowiązuje w: cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą ani w kawiarniach. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi od 1000 zł do 100 tys. zł kary, a przy uporczywym łamaniu ustawy – kara ograniczenia wolności.
Od 2020 roku zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel: ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie oraz w niedzielę przed Wielkanocą.
Może Cię zaciekawić
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcej77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
IBRiS zapytał, czy rząd powinien ograniczyć zarobki lekarzy, wprowadzając maksymalne wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia. Z badani...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejGaz w Europie najdroższy od końca marca
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są już po 54,01 euro za MWh, po zwyżce o 2,0 proc. i wzroście wcześniej o 3,1...
Czytaj więcejSport
Słowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPozostałe
Dom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej18 nowych radiowozów w limanowskiej komendzie
We wtorek (14 lipca) na placu przed budynkiem Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odbyło się przekazanie nowych radiowozów. W spotkaniu udział ...
Czytaj więcejTor napalmowy - limanowscy terytorialsi w ogniu i dymie
Żołnierze 114 Batalionu Lekkiej Piechoty z Limanowej wzięli udział w szkoleniu zintegrowanym. Jednym z realizowanych elementów tego przedsięwzi...
Czytaj więcej- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
- 77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
- Skażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
- Gaz w Europie najdroższy od końca marca
- Dom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Komentarze (43)
Sklepy w niedziele powinny być otwarte, pod warunkiem że rząd (o ile można to tak nazwać w tym kraju) powinien uregulować trochę przepisy o handlu w niedziele, przykładowo praca w niedziele płatna 200% i możliwość odebrania za pracującą niedziele dnia wolnego a za nierespektowanie tych przepisów przez pracodawcę powinny być nakładane wielotysięczne kary na pracodawców. to oczywiście przykłady. Jest wiele ludzi którzy chcą pracować w niedzielę, wtedy i branża handlowa będzie zadowolona i pracownicy. Ale niestety to się pewnie nie uda bo w tym kraju rządzi Kościół.
Widzę że jesteście tak sfrustrowani że nie potraficie nic logicznego napisać.
Za komuny sklepy były zamykane w sobotę o 15, nawet wcześniej bo niektóre już o 13. Nikt z głodu nie umarł, nikt nie protestował że kościoły też powinny być w niedzielę zamknięte.
Ale takiej zmiany nie będzie, bo przecież zakaz handlu w niedzielę służy teraz przede wszystkim Orlenowi. Praktycznie każda stacja to dzisiaj mały supermarket otwarty 7/24 z dużymi marżami. Ale to teraz zakupy narodowe więc o prawach pracowników harujących na tych stacjach jest cicho - sza
Ty naprawdę jesteś taka głupia czy tylko udajesz? Nie zdążyłaś zauważyć że do kościoła chodzi moze 70% społeczeństwa A reszta nie chodzi! Dla nich niedziela to normalny dzień! Dlaczego ksiądz bierze za niedzielną intencję kasę skoro nie wolno pracować? Dlaczego według Ciebie supermarkety mają być zamknięte a małe sklepiki mogą być otwarte? Dlaczego państwowa spółka jak orlen pracuje w niedzielę? Dlaczego kina maja byc otwarte? Dlaczego restauracje maja pracowac? To sa inni ludzie? Chcesz kogoś pouczać a podstaw nie masz. Czy ksiądz czy prezydent to w demokratycznym kraju każdy jest równy!
Wez zacznij myslec i zauważ że nie każdy Polak jest wierzący. A jak kościół będzie się tak dalej w Polsce rządził to niedługo katolików będzie mniejszosc. Polska dla Polaków a nie tylko dla chrzescijan! Traktuj ludzi równo, a skoro taka katolicka z Ciebie to o czym była ewangelia u Was w Kościele? Nie o Tym żeby miłować swoich wrogów, dłużników i oprawców? Zauważ belkę w swoim sumieniu a nie szukaj drzazgi u kogoś!
Wez zacznij myslec i zauważ że nie każdy Polak jest wierzący. A jak kościół będzie się tak dalej w Polsce rządził to niedługo katolików będzie mniejszosc. Polska dla Polaków a nie tylko dla chrzescijan! Traktuj ludzi równo, a skoro taka katolicka z Ciebie to o czym była ewangelia u Was w Kościele? Nie o Tym żeby miłować swoich wrogów, dłużników i oprawców? Zauważ belkę w swoim sumieniu a nie szukaj drzazgi u kogoś!