Boże Ciało - Ołtarze, procesje i święcenie ziół...
Uroczystość Zesłania Ducha Świętego otwiera w Kościele Rzymskokatolickim najdłuższy, bo 24-tygodniowy okres roku kościelnego. Następną niedzielą jest niedziela Trójcy Przenajświętszej a tuż po niej, w czwartek obchodzona jest uroczystość Bożego Ciała.
Dlaczego w czwartek? Tak naprawdę Święto Bożego Ciała powinno być obchodzone w Wielki Czwartek. W Wielki Czwartek Kościół Rzymskokatolicki obchodzi pamiątkę ustanowienia Eucharystii. W Wielkim Tygodniu Kościół rozważa również mękę Chrystusa i obowiązuje żałoba, dlatego też papież Urban IV, specjalną bullą 'Transiturus' ogłoszoną 11 sierpnia 1264 roku ustanowił osobne święto dla całego kościoła i nakazał je obchodzić. W Polsce jest ono obchodzone w czwartek po niedzieli Trójcy Przenajświętszej, a więc jest to święto ruchome, wypadające zawsze 60 dni po Wielkanocy. Uroczystość ta ma charakter dziękczynny i radosny. Dlatego też Urban IV nakazał urządzać w tym dniu uroczyste procesje. Zarządzenie Urbana IV potwierdził Klemens V, a Jan XXIII dodał oktawę.
Pierwsze wzmianki na temat tego święta pochodzą już z końca XIII wieku. Uroczystość została ustanowiona na skutek widzeń bł. Julianny z Cornillon. Pod ich wpływem bp Robert ustanowił w 1246 r. taką uroczystość dla diecezji Liege. Miała więc ona początkowo zasięg lokalny. A oto, co spowodowało, że papież Urban IV ustanowił święto dla całego kościoła. Musimy cofnąć się do 1263 roku.
Niemiecki kapłan Piotr, pielgrzymujący do Rzymu, odprawiał mszę w Bazylice św. Katarzyny w miejscowości Bolesna we Włoszech. Miewał wcześniej wątpliwości, co do obecności Chrystusa w Najświetrzym Sakramencie. Gdy podczas mszy wypowiadał słowa konsekracji, krople krwi zaczęły spływać z białej hostii na jego ręce i korporał. Najpierw próbował ukryć ślady krwi. Przerwał mszę nakrył hostię i przeniósł ją do zakrystii. Po drodze kilka kropel krwi spadło na stopnie ołtarza.
Zobacz również:
W tym czasie w sąsiednim mieście Orvieto przebywał Papież Urban IV. Udał się do niego ks. Piotr i opowiedział o wszystkim. Papież wysłał do Bolesny miejscowego biskupa oraz jak podaje tradycja dwóch teologów Tomasza z Akwinu i Bonawenturę z Bagnoriego w celu zbadania sprawy. Mieli oni za zadanie dostarczenie papieżowi dowodów. W konsekwencji cudowną hostię i korporał papież Urban IV w uroczystej procesji wniósł do katedry w Orvieto.
Tomasz z Akwinu, późniejszy święty, ułożył oficjum i mszę dobierając tak teksty by służyły do rozważania najważniejszych prawd o Eucharystii. Początkowo podczas procesji Bożego Ciała Najświętszy Sakrament noszono w kielichu tak by nie był on widoczny dla uczestników. Monstrancja umożliwiająca widzenie hostii została wprowadzona dopiero w XIV wieku.
W Polsce święto to zaczęto obchodzić w roku 1320, a wprowadził je krakowski biskup Nanker. Dlatego też zapewne, gdy Kraków był stolicą, za Sanctissimum postępowali królowie wraz ze swymi dworami i powiewały proporce z orłami na szkarłacie. A i później nie brakowało złota, przepychu, dumy.
Procesje Bożego Ciała miały zawsze uroczystą oprawę. Odbywały się po wszystkich wsiach miastach i miasteczkach. W miastach obchodziły one rynek, po wsiach drogę biegnąca obok kościoła. Szczególnego splendoru dodawała procesjom obecność władz, magistratów czy cechów. Uroczystość uświetniały salwy. Po miastach strzelało wojsko, a po wsiach i miasteczkach rzemieślnicy, pachołcy i parobcy. Bito także w bębny i śpiewano pieśni religijne. Procesje często przeradzały się w wielką wrzawę, huk i palbę. Osoby bardziej wrażliwe popadały w ekstazę. Uważano bowiem, że podczas procesji sam Bóg zatrzymuje się na chwilę przed każdą nawet najnędzniejszą chatą. Z czasem tak głośne procesje zostały zakazane przez kościół jako zbyt hałaśliwe. Za panowania króla Jana Kazimierza w 1658 roku nakazywano: 'ażeby podczas procesji Najświętszy Sakrament niech poprzedzają i to trzeźwi skromni i pokorni bez wszelkiego wołania, śmiechu bez zgorszenia. Aby nikt się nie ważył rusznice albo muszkiety ołowiem albo jakiem innym kruszcem obciążać dalej strzelać bez ordynacji starszych'. Król Stanisław August wydał zakaz strzelania salwami kupieckimi 'by nie wystraszały dam'.
'Zieloność' procesji pozostała do dzisiaj, pomimo, że i jej tu i ówdzie kiedyś zakazywano w trosce o lasy i ogrody. Boże Ciało to pięknie przystrojone ołtarze, sypanie /trzepanie/ kwiatków, to ksiądz niosący monstrancję pod baldachimem, a w powietrzu zapach kadzidła. To także święcenie ziół i szczególna magia i moc gałęzi, którymi przystraja się ołtarze. Mają one chronić przed piorunami a wetknięte w zagony kapusty czy ziemniaków chronią przed gąsienicami i robakami. To także święcenie wianków uwitych z ziół rozchodnika, macierzanki, przywrotnika, dziurawca, rumianku, kopytnika, grzmotnika, mięty czy bławatka.
Wkładano wianki pod głowę umarłym jako świętość, która pomoże im odejść w zaświaty i uzyskać wiekuiste zbawienie.
Zioła koniecznie powinny być zerwane na tzw. rozstajnych drogach /krzyżowych/, przez które nigdy nie przechodził pogrzeb. Zioła poświęcone w Boże Ciało miały oczywiście walory lecznicze. Okadzano nimi bydło, gdy istniało podejrzenie, że krowa choruje z powodu czarów. Macierzanka i inne kwiaty rzucane podczas procesji przez dziewczynki zapobiegały bólowi zębów. Chorych na różyczkę okadzano różą i rozchodnikiem.
W okresie oktawy Bożego Ciała szczególną aktywność przejawiały czarownice. Jak wiadomo na wsi krowa była często jedyną żywicielką a czarownice miały moc odbierania krowom mleka właśnie podczas Oktawy Bożego Ciała. Próbowano temu zapobiec w ten sposób, że wiercono w progu izby dziurę a następnie zamiatano próg starą 'drapką'. Do wywierconej dziury gospodyni wlewała mleko i wkładając do niej rozpalony do czerwoności ząb od brony mówiła: masz ty diabelska czarownico, jakżeś się nachlała mojego mleka'. Podobno czarownica po takim zabiegu zbliżając się do gospodarstwa dostawała boleści i więcej nie szkodziła. O czary podejrzewano kobiety, które w przeddzień Bożego Ciała, w samo święto i oktawę po zachodzie słońca przychodziły do sąsiadek, aby coś pożyczyć, prosić o kubek wody itp. Uważano, że w ten czarodziejski i magiczny sposób próbują odebrać ludziom i przywłaszczyć sobie różne ich dobra. 'Pogoń' - Tygodnik Polityczny i Ekonomiczno-Społeczny ukazujący się w Tarnowie w latach 1881-1914, donosił w artykule pt. 'Panika w czasie procesyi Bożego Ciała' z dnia 14 czerwca 1914 roku tak: 'We czwartek rano mogli się wszyscy na procesyi obecni przekonać, co znaczy niebacznie wzniecony popłoch wśród tłumów. Oto z powodu ogromnego wiatru rozhuśtane drzewce flag zdobiących domy nad ołtarzami spowodowały zetknięcie się drutów w przewodach elektrycznych, czyli mówiąc fachowo krótkospięcie z momentalnym rozbłyskiem mnóstwa iskier i spaleniem się drutów. Że zaś proces ten połączony był z pewnego rodzaju pryskaniem, a nieświadomi rzeczy przyjęli to jako wybuch pożaru, przeto w jednej niemal sekundzie rozbrzmiały po całym niemal placu Kazimierza Wielkiego okrzyki pali się, wali się, strzelają ostrymi nabojami, kozacy idą. Tłum rzucił się do ucieczki. Że jednak nikt właściwie nie wiedział, co się stało i gdzie się to coś stało najlepszym tego dowodem fakt, że jedni z naszą strażą ochotniczą pożarną na czele uciekali z Placu Kazimierza na Plac Katedralny inni wreszcie tłoczyli się w ul. Krakowską. Nie obeszło się bez powalenia kilku osób na ziemię. Przytomność umysłu zachował generał Aldelstein, który gromkim 'rue' zażegnał sytuację'.
Pojawiła się wtedy w Tarnowie propozycja, by wprowadzić w mieście druty izolowane.
Znajduje święto Bożego Ciała szerokie odbicie w literaturze. Franciszek Karpiński przed napisaniem pieśni 'Zróbcie Mu miejsce Pan idzie z nieba' musiał być świadkiem niejednej procesji Bożego Ciała, skoro tak żywo oddaje w niej nastrój tego święta.
Fot. Arch. Parafii Kolejowej w Nowym Sączu, arch. Bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Sączu.
Tadeusz Mędzelowski
Może Cię zaciekawić
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
Zmiany zawodników i kontrola wyposażenia 1. Nadzoruje procedurę zmian. Sprawdza przygotowanie rezerwowego i obsługuje tablicę z numerami zawodni...
Czytaj więcejRodzinne treningi na wypadek zagrożenia
17 października w różnych miejscach Małopolski odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Informuje o t...
Czytaj więcejGroźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zatrzymali 14-letniego mieszkańca gminy Jabłonka. Nastolatek miał kierować groźby pozbawien...
Czytaj więcejPolicja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
Nauczyciel w latach 2020-2025 miał kontaktować się z lekarzem anestezjologiem zatrzymanym przez funkcjonariuszy w ubiegłym roku i uzyskiwać od ni...
Czytaj więcejSport
APMT Limanowa zagrała w wojewódzkim finale
W finale limanowski zespół rywalizował z SF Staniątki, KS Zakopane oraz WAP Wolbrom. Dla zawodników z Limanowej była to okazja do zmierzenia ...
Czytaj więcejUjanowice mistrzem powiatu w halowej piłce nożnej. Na podium także SP 1 Kamienica i SP Młyńczyska
Drugie miejsce zajęła SP 1 Kamienica, a na trzeciej pozycji uplasowała się SP Młyńczyska. Zwycięska drużyna z Ujanowic wywalczyła awans do...
Czytaj więcejZawodnik AP Bonito Mszana Dolna z powołanie do małopolskiej kadry
W konsultacjach wezmą udział chłopcy z rocznika 2015. Cichórz będzie jednym z 27 powołanych zawodników reprezentujących kluby z Małopolski...
Czytaj więcejLimanowskie przełamanie w Centralnej Lidze
W pierwszej połowie Limanovia miała przewagę, ale nie potrafiła jej udokumentować golem. Po zmianie stron gospodarze zdominowali rywalizację....
Czytaj więcejPozostałe
Balkon i fasada zostaną odnowione
W Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej rozpoczęły się prace remontowe. Obejmują balkon oraz frontową elewację zabytkowego Dworu Marsów, który...
Czytaj więcejSprzeciw gmin w sprawie Parku Krajobrazowego Beskidu Wyspowego
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Laskowa wójt Piotr Stach poinformował o działaniach dotyczących procedury utworzenia Parku Krajobrazowego Beski...
Czytaj więcej“Łowczyni talentów”. Jej klasa to agora, plan filmowy i scena
Anna Smaga-Trojanowska, nauczycielka języka polskiego i filozofii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Orkana w Limanowej, otrzymała jed...
Czytaj więcejÓsmy parking leśny na Limanowszczyźnie
W Półrzeczkach otwarto nowy parking leśny „Mrózki”. Jak podkreśla Nadleśnictwo Limanowa, obiekt powstał z myślą o osobach, które ch...
Czytaj więcej-
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
-
Rodzinne treningi na wypadek zagrożenia
-
Groźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
- Policja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
- Pożyczka pod zastaw nieruchomości na 10 lat – elastyczna alternatywa dla kredytu bankowego dla firm



Komentarze (1)