Będzie apelacja od wyroku?
Limanowa. Limanowska prokuratura będzie rozważać złożenie apelacji w sprawie wyroku wobec rodziny B. o której pisaliśmy w ubiegłym tygodniu.
Przypomnijmy, że po pół roku pracy prokuratury i toczącej się dwa lata sprawie w sądzie, w ubiegłym tygodniu zapadł wyrok skazujący rodzinę B. na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu maksymalnie na trzy lata.
Kara według naszych Czytelników dla rodziny oskarżonej za psychiczne i fizyczne znęcanie jest za niska. - Nie chciałbym przeklinać w komentarzu, ale tylko ostre słowa są w stanie odpowiednio określić ten stan rzeczy. Najdrobniejsze sprawy w limanowej kończą się wyższymi karami niż ta opisana powyżej – brzmiał jeden z kilkudziesięciu komentarzy.
- Czekamy na uzasadnienie wyroku sądu, w zależności od jego treści rozważać będziemy złożenie apelacji – mówi Janina Tomasik, Prokurator Rejonowy w Limanowej. - Na pewno będziemy apelować w sprawie niealimentacji, od której mężczyzna został uniewinniony.
Przypomnijmy, że o sprawie było głośno w sierpniu 2009 roku kiedy to Prokuratura Rejonowa w Limanowej postawiła m.in. zarzut znęcania się mężowi, szwagrowi i teściowej pani Ireny – mieszkanki gminy Łukowica. Później przez dwa lata sprawa toczyła się przed sądem za zamkniętymi drzwiami.
12 stycznia 2012 r. Sąd Rejonowy w Limanowej uznał Antoniego B., oskarżonego m.in. o: psychiczne i fizyczne znęcanie się na swoją żoną Ireną B.oraz bezprawne przywłaszczenie sobie renty żony - za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył oskarżonemu karę łączną ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzyletni okres próby.
Zobacz również:
Ponad 300 biegaczy na mecie - jubileuszowy Limanowa Forrest (ZDJĘCIA)
Podejrzenie salmonelli. Przedszkola zamknięte, oddział w szpitalu zapełniony
Józefa B., oskarżonego o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad swoją bratową Ireną B. oraz stosowanie wobec niej gróźb, polegających na odebraniu jej dziecka i umieszczeniu pokrzywdzonej w zakładzie psychiatrycznym w sytuacji powiadomienia przez nią organów ścigania - za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył oskarżonemu karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w warunkowym zawieszeniu na dwuletni okres próby oraz karę grzywny w kwocie 600 zł.
Emilię B., oskarżoną o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad swoją synową Ireną B. - za winną zarzucanego jej czynu i wymierzył karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwuletni okres próby oraz karę grzywny w wysokości 200 zł.
Wyrok jest nieprawomocny.
O sprawie szeroko pisaliśmy w artykułach „Dramat kobiety ciągnącej pług” oraz „Czeka na nią śmierć”.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (28)
'Czekamy na uzasadnienie wyroku sądu, w zależności od jego treści rozważać będziemy złożenie apelacji'
Ja prosty człowiek rozumiem to tak:
Pani Prokurator zgadza się z Wyrokiem Wysokiego Sądu, lecz może się Tej Pani, nie spodobać uzasadnienie.:)
A my wszyscy czekamy, że Pani Prokurator dotrzyma słowa i złoży apelację. Nie tylko w kwestii nie alimentacji ale także złej kwalifikacji czynu i przyjęcia niższych kar niż dolne granice obowiązujące w przepisach prawa.
Pewnie mu 'dowalą' ze 700.
Jak to się ma, do Kodeksu Prawa Kanonicznego i odprawiania Mszy Św?
No dooobrze, że tylko według ciebie!
Mam też nadzieję, że jeśli będzie na ciebie kolej 'pod stół' to, że już spod niego nie wyleziesz. Ufam też w to, że nie będziesz tam miał zasięgu (internetu)...
P.S.
Aaa´ś sie koleś wymooondrzył!
i dla świętego spokoju sprawdzić czy tam się czasem gosposi nie poniewiera ?
'Jeśli chodzi o to małżeństwo to według mnie jak każdym małżeństwie jest ras na stole ras pod stołem,'
Z tobą nie można dyskutować - NIE W KAŻDTM małżeństwie są wyroki skazujące i patologia.
Widocznie jesteś cały czas pod stołem,i z pod niego nie wyłazisz,i ze internet ma zasięg pod stołem .Przykro mi ze cie to spotkało,każdego szkoda...
(na tapczan :D )