Aresztowanie księdza: obrońca zabiera głos
Tymbark. - Zarzuty są bezzasadne, będziemy dążyć do wyroku uniewinniającego - mówi w rozmowie z nami adwokat Jerzy Mazur, obrońca byłego wikariusza z Tymbarku, któremu prokuratura postawiła zarzuty związane z przestępstwem seksualnym.
Jak już informowaliśmy, Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zdecydował częściowo uwzględnić zażalenie pełnomocnika zatrzymanego księdza na postanowienie sądu pierwszej instancji o tymczasowym aresztowaniu.
Były wikariusz parafii w Tymbarku, który jest podejrzany o przestępstwo “przeciwko wolności seksualnej”, w areszcie przebywa od połowy listopada. Obrońca podejrzanego nie odpowiedział na nasze pytanie, czy podejrzany kapłan opuścił już zakład karny.
Z mojej perspektywy jako obrońcy, jak i z punktu widzenia podejrzanego, któremu postawiono zarzuty, są one bezzasadne. Uważamy, że mamy solidne podstawy, by tego dowodzić. Jako adwokat mam głębokie przekonanie, że ksiądz zostanie oczyszczony z zarzutów. Jest to sprawa trudna, ale jeśli prokuratura zdecyduje się wnieść do sądu akt oskarżenia, mój klient i ja będziemy pracować na tym, aby oczyścić jego imię z zarzutów, które zostały mu postawione. Będziemy dążyć do wyroku uniewinniającego - powiedział w rozmowie z nami obrońca duchownego Jerzy Mazur.
Nadal nie wiadomo, jakie dokładnie zarzuty prokuratorskie ciążą na wikariuszu odwołanym z parafii w Tymbarku. Prokuratura informowała jedynie, że chodzi o przestępstwo “przeciwko wolności seksualnej”. Nic ponadto nie mówi też obrońca księdza.
Ze względu na tajemnicę postępowania przygotowawczego, nie mogę mówić o szczegółach zarzutów. Oczywiście, ogólny ich charakter został już przedstawiony przez media. Ze swojej strony, jako obrońca, mogę jedynie podkreślić, że w tej sprawie mamy do czynienia z dwiema dorosłymi, pełnoletnimi osobami - mówi adwokat Jerzy Mazur.
Zgodnie z decyzją sądu, uchylenie tymczasowego aresztowania zostało uzależnione od wpłacenia poręczenia majątkowego w kwocie 50 tys. zł, a pobyt na wolności będzie wiązał się dla duchownego z innymi środkami zapobiegawczymi: policyjnym dozorem, zakazem zbliżania się i kontaktowania się ze świadkami oraz zakazem opuszczania kraju, połączonym z zatrzymaniem paszportu.
Może Cię zaciekawić
Dietetyczka: zdrowe drugie śniadanie dla dziecka nie musi być drogie
Początek roku szkolnego oznacza dla wielu rodziców powrót do codziennego przygotowywania posiłków dla dzieci. Zdaniem specjalistki warto przy tym...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
7 września 2026 r. śp. Janina Pierzchała, 73 lata (Kamienica) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcejPolicja na korytarzu i radar przy szkole
W miniony piątek (4 września) w Słopnicach funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego oraz wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Limanowe...
Czytaj więcejAutorka "Warszawskiego niebotyka" w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej zaprasza na spotkanie z Marią Paszyńską – polską pisarką, felietonistką, varsavianistką, prawniczką...
Czytaj więcejSport
Niedźwiedź ma powody do radości. Orkan wygrał kolejny mecz
ORKAN NIEDŹWIEDŹ – LUBAŃ ZAPORA II MANIOWY 3:1 (2:1) 1:0 S. Zapała 8, 1:1 Ostachowski 11, 2:1 Wsół 42, 3:1 S. Zapała 90(+6). ORKAN...
Czytaj więcejZawodnik z naszego regionu z powołaniem do reprezentacji Polski U-15
Bukowiec jest wychowankiem AKS Ujanowice. Przez ostatnie 2,5 roku reprezentował AP Limanovia, a od lipca tego roku jest zawodnikiem Stali Rzeszów...
Czytaj więcejW środę gra IV liga. Limanovia na wyjeździe.
Glinik Gorlice - Unia Tarnów; 9 września; 17:00; Bocheński KS - Pcimianka Pcim; 9 września; 17:00; Cracovia II - Błękitni Modlnica; 9 wrze...
Czytaj więcejTrzy gole w osiem minut. Pierwsza porażka w Centralnej Lidze.
Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. O losach spotkania zdecydował początek drugiej części gry. W ciągu zaled...
Czytaj więcejPozostałe
Pierwsza w Polsce jednoosobowa Rada Gminy
Prezes Rady Ministrów Donald Tusk wyznaczył Piotra Potaczka z dniem 8 września 2026 roku do pełnienia funkcji Rady Gminy Mszana Dolna, do cza...
Czytaj więcejBakterie coli w wodzie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej, po analizie wyniku badania próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu wiejskiego Lubomie...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Wójt wprowadza tryb kryzysowy
Wójt gminy Dobra Benedykt Węgrzyn wprowadził na terenie gminy tryb zarządzania kryzysowego. Jak wynika z zarządzenia, decyzja ma związek z ...
Czytaj więcejPo 30-stopniowym dniu czeka nas gwałtowne załamanie pogody [PROGNOZA]
Środa ostatnim dniem upału Wtorek (8 września) i środa (9 września) upłyną pod znakiem słonecznej, stabilnej i bardzo ciepłej aury: Wtore...
Czytaj więcej






Komentarze (26)
tu nie chodzi o wybaczenie , to swoją drogą. Tylko chodzi o sprawiedliwość! skoro ksiądz ma siedzieć za pomówienia? to jest sprawiedliwe? co za każdym razem ma tak być? To wtedy jest nie sprawiedliwe. Kobieta zastanowi się kilka razy zanim pochopnie oczerni
Zgadza się, jeśli to są pomówienia, to kobita (jeśli to o kobietę chodzi) powinna ponieść karę za pomówienia. Ale z drugiej strony zamykają tak ludzi, bo ktoś coś na kogoś powie? Dla mnie to jest dziwne... Nie chcę mi się wierzyć, że parafianka sobie wymyśliła jakąś sytuację i nagle wszyscy księdza pogonili, z proboszczem na czele... Coś jest na rzeczy i wydaje mi się, że taki niewinny nie jest, a do tego drugi ksiądz, co go ponoć podj.bał...
Tak na logikę to albo ksiądz księdzu babe poderwał, albo cos pomiędzy tymi księżmi nie tak skoro obrońca twierdzi, że ma solidne podstawy do udowodnienia niewinności.
Tak najprędzej to rozejdzie się po kościach kiedy emocje opadną.