Środa, 17 sierpnia
Anita, Eliza, Jacek, Joanna, Żanna, Miron, Julianna

Apogeum utrudnień we wrześniu?

04.07.2022 00:20:00 PAN 10 5694

Limanowa. Radni nadal wnoszą o zorganizowanie alternatywnego przejazdu dla samochodów w pobliżu wyburzonego mostu w ciągu ul. Lipowej w Limanowej, przewidując apogeum problemów komunikacyjnych we wrześniu, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego. Włodarze miasta przypominają jednak, że wyremontowana niedawno kładka od zawsza służyła do ruchu pieszych.

Radny Adam Król podczas ostatniej sesji poruszył temat braku alternatywnego przejazdu dla ulicy Lipowej. Przypomnijmy, że w miniony poniedziałek wprowadzono zmianę organizacji ruchu w pobliżu kościoła w Limanowej-Sowlinach, a po kilku dniach istniejący most, którym do tej pory w ruchu wahadłowym z sygnalizacją świetlną kierowcy dostawali się na drugi brzeg potoku, został wyburzony. 

Pierwotnie samorząd tego nie planował, ale po naciskach lokalnej społeczności za około 100 tys. zł miasto wyremontowało kładkę prowadzącą przed laty do dawnego zajazdu. Piesi i rowerzyści mogą korzystać z tej przeprawy, jednak muszą liczyć się z tym, że fragment pomiędzy kładką a ulicą Lipową (do miejsca, gdzie znajdował się most) to... wykoszona łąka.

- Tam jest wykoszony trawnik i muldy, na których „idzie się zabić”. Proszę nie mówić, że jest utwardzona ścieżka, trzeba to zrobić, o tym już pisałem. Chodzą tam już ludzie – wskazał radny Adam Król. 

Nie był to jedyny wniosek radnego, który domaga się także zorganizowania alternatywnej drogi – choćby dla samochodów osobowych. Zamknięcie mostu w poniedziałek – na początku pierwszego tygodnia wakacji – spowodowało bardzo duże utrudnienia i korki, głównie na odcinku drogi krajowej nr 28 przebiegającym przez miasto Limanowa (ulice Krakowska i Piłsudskiego). Adam Król przewiduje, że problemy komunikacyjne spotęgują się we wrześniu, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego i wynikającym z tego wzrostem natężenia ruchu pojazdów. 

Przypomnijmy, że organizacja ruchu w obecnym kształcie ma według założeń obowiązywać do końca marca 2024 roku.

Burmistrz Władysław Bieda tłumaczył jednak, że z powodów konstrukcyjnych nie jest możliwe poprowadzenie drogi dla samochodów wyremontowaną kładką. 

- Konstrukcyjne ten obiekt nigdy nie był mostem. Samochody przejeżdżały tam na własną odpowiedzialność. Od zawsze miało to służyć jako kładka piesza, a parking dla zajazdu był wyznaczony przy ul. Krakowskiej – przypomniał Władysław Bieda.  

Kładka nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem – bywa, że z przejazdu tą drogą rezygnują nawet rowerzyści, którzy wybierają wygodniejszą „ścieżkę zdrowia”. Z ulicy Kusocińskiego korzystają też niektórzy piesi, którzy na drugą stronę potoku dostają się kładką pieszą na wysokości I Liceum Ogólnokształcącego. 

Nasi czytelnicy zwracają uwagę na jeszcze jeden mankament wyremontowanej przeprawy przy ulicy Lipowej. Chodzi o barierki: - Dołem są takie prześwity, że wpaść do rzeki można, jak nie dorosły, to chociażby dziecko – czytamy w wiadomości do redakcji. 

Do tematu będziemy powracać.


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in