Apogeum utrudnień we wrześniu?
Limanowa. Radni nadal wnoszą o zorganizowanie alternatywnego przejazdu dla samochodów w pobliżu wyburzonego mostu w ciągu ul. Lipowej w Limanowej, przewidując apogeum problemów komunikacyjnych we wrześniu, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego. Włodarze miasta przypominają jednak, że wyremontowana niedawno kładka od zawsza służyła do ruchu pieszych.
Radny Adam Król podczas ostatniej sesji poruszył temat braku alternatywnego przejazdu dla ulicy Lipowej. Przypomnijmy, że w miniony poniedziałek wprowadzono zmianę organizacji ruchu w pobliżu kościoła w Limanowej-Sowlinach, a po kilku dniach istniejący most, którym do tej pory w ruchu wahadłowym z sygnalizacją świetlną kierowcy dostawali się na drugi brzeg potoku, został wyburzony.
Pierwotnie samorząd tego nie planował, ale po naciskach lokalnej społeczności za około 100 tys. zł miasto wyremontowało kładkę prowadzącą przed laty do dawnego zajazdu. Piesi i rowerzyści mogą korzystać z tej przeprawy, jednak muszą liczyć się z tym, że fragment pomiędzy kładką a ulicą Lipową (do miejsca, gdzie znajdował się most) to... wykoszona łąka.
- Tam jest wykoszony trawnik i muldy, na których „idzie się zabić”. Proszę nie mówić, że jest utwardzona ścieżka, trzeba to zrobić, o tym już pisałem. Chodzą tam już ludzie – wskazał radny Adam Król.
Nie był to jedyny wniosek radnego, który domaga się także zorganizowania alternatywnej drogi – choćby dla samochodów osobowych. Zamknięcie mostu w poniedziałek – na początku pierwszego tygodnia wakacji – spowodowało bardzo duże utrudnienia i korki, głównie na odcinku drogi krajowej nr 28 przebiegającym przez miasto Limanowa (ulice Krakowska i Piłsudskiego). Adam Król przewiduje, że problemy komunikacyjne spotęgują się we wrześniu, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego i wynikającym z tego wzrostem natężenia ruchu pojazdów.
Przypomnijmy, że organizacja ruchu w obecnym kształcie ma według założeń obowiązywać do końca marca 2024 roku.
Burmistrz Władysław Bieda tłumaczył jednak, że z powodów konstrukcyjnych nie jest możliwe poprowadzenie drogi dla samochodów wyremontowaną kładką.
- Konstrukcyjne ten obiekt nigdy nie był mostem. Samochody przejeżdżały tam na własną odpowiedzialność. Od zawsze miało to służyć jako kładka piesza, a parking dla zajazdu był wyznaczony przy ul. Krakowskiej – przypomniał Władysław Bieda.
Kładka nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem – bywa, że z przejazdu tą drogą rezygnują nawet rowerzyści, którzy wybierają wygodniejszą „ścieżkę zdrowia”. Z ulicy Kusocińskiego korzystają też niektórzy piesi, którzy na drugą stronę potoku dostają się kładką pieszą na wysokości I Liceum Ogólnokształcącego.
Nasi czytelnicy zwracają uwagę na jeszcze jeden mankament wyremontowanej przeprawy przy ulicy Lipowej. Chodzi o barierki: - Dołem są takie prześwity, że wpaść do rzeki można, jak nie dorosły, to chociażby dziecko – czytamy w wiadomości do redakcji.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Błędy w projekcie bloku na “dołku”. Wojewoda uchylił pozwolenie na budowę
Pozwolenie uchyloneWojewoda Małopolski wydał w piątek (10 lipca) decyzję uchylającą w całości decyzję Starosty Limanowskiego z lipca ubiegłe...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
4 lipca 2026 r. śp. Maria Daniel (z d. Biedroń), 86 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskie...
Czytaj więcej130 kierowców na starcie
Na trasie Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą zaprezentuje się maksymalna dopuszczalna liczba 130 kierowców. Na liście zgłosze...
Czytaj więcejDziś sesja Rady Gminy - oglądaj na żywo
Transmisja obrad - początek od godziny 9:00 Porządek obrad:1. Otwarcie XXXVI sesji Rady Gminy Mszana Dolna i stwierdzenie prawomocności obr...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejPostępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcej
Komentarze (10)
Proszę bajki opowiadać w przedszkolu , ponieważ znaczna część żyjących(WŁADEK Z WACŁAWEM TEZ) pamięta lata siedemdziesiąte i ciężarówki na moście .
Parę dni temu oficjalna bajka do wierzenia przez wyborców brzmiała , że magistrat nie chce się narazić na ZARZUT , że remontuje most dla prywatnego właściciela zajazdu .
WIĘC W KTÓRĄ BAJKĘ MAMY TERAZ WIERZYĆ I JAKA BĘDZIE NASTĘPNA ZAAPROBOWANA PRZEZ WŁODARZY DO OFICJALNEJ WERSJI . :)
Oby się radni w portki z pośpiechu nie spultali , gdyż od kilku lat jest wiadomo , że musi nastąpić rozbiórką starego mostu przed budową obecnego I CO DOTYCHCZAS ZROBILI BY MIASTO NIE ZOSTAŁO SPARALIŻOWANE KOMUNIKACYJNIE ? .
Jak ktoś utradził zdolność chodzenia po czymś innym niż chodnik to jest to dramat...
Już pisałem o tym,ale jeszcze raz to uczynię. Otóż, trzeba myśleć o jakimś alternatywnym przejeździe w okolicach czynionych prac.
Nie mam kwalifikacji w tym kierunku ,ale uważam iż można to zrobić w miarę tanio i szybko. Mianowicie, już mamy taki przejazd z ulicy Marka w stronę ulicy Sikorskiego.
Zostały tam ułożone płyty betonowe przez rzekę. Spełniają egzamin, można swobodnie przejechać.
Podobne widzę wyjście w tej sytuacji. Czy to aż tak trudne przedsięwzięcie?
Panie burmistrzu, proszę to na spokojnie przemyśleć.
Uważam, że to świetny pomysł i bardzo potrzebny, bo będziemy stać w korkach całe 2lata