Obok pandemii rozwija się kolejne wielkie zagrożenie
Sadownicy na ziemi limanowskiej jak do tej pory w wyniku pandemii koronawirusa nie odczuwają zbyt wielu utrudnień w prowadzeniu swojej działalności. Jednak wielkim zagrożeniem dla sadów może być… susza.
Ze względu na wyjątkowo mało śniegu minionej zimy i nikłe opady deszczu, ziemia limanowska podobnie jak wiele innych regionów Polski, zaczyna odczuwać duże problemy związane z występującą suszą. Z niepokojem na tę sytuację patrzą m.in. sadownicy.
- Ze względu na słoneczną pogodę spodziewamy się, że już w kwietniu zakwitną niemal wszystkie sady - powiedział Józef Drożdż, prezes Zrzeszenia Plantatorów Owoców i Warzyw dla Tymbark S.A. - Tutaj jednak pojawia się problem z występująca suszą. Okres kwitnienia jest bowiem najbardziej kosztowny w zapotrzebowanie w wodę dla drzew. Bardziej niż moment przyrostu danych owoców. Pierwsze przymrozki jak do tej pory spowodowały straty w uprawie moreli i brzoskwini, które na naszych terenach są uprawiane w mniejszych ilościach i raczej amatorsko. Szerząca się epidemia koronawirusa jak do tej pory nie wpływa jakoś wyjątkowo negatywnie na sadownictwo. Oczywiście przyglądamy się sytuacji i mamy nadzieję, że będzie w miarę szybko opanowana, bo jakkolwiek paraliż w handlu w późniejszym okresie na pewno źle odbiłby się na sprzedaży owoców.
Fot: archiwum e-sadownictwo.pl
Może Cię zaciekawić
Dwie kolizje - sprawcy ukarani mandatami
W sobotę (24 października) o godzinie 10:40 na ulicy Tarnowskiej w Limanowej doszło do zderzenia dwóch samochodów. Kierujący Volkswagenem podcza...
Czytaj więcejNie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
24 października 2026 r. śp. Władysława Gurgul, 77 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcejSport
100 karateków na macie. Przedstawiciele ARS Limanowa na zgrupowaniu.
ARS Limanowa – Joniec Team reprezentowali: Przemysław Juszczak (2 Dan), Mirosław Stochel (1 Dan), Magdalena Bugańska (4 Kyu) i Dominika Flore...
Czytaj więcejUczniowie z Mszany Dolnej mistrzami powiatu. Awans do finału wojewódzkiego
Gospodarze turnieju zgromadzili 15,5 punktu, wyraźnie wyprzedzając pozostałe zespoły. Drugie miejsce zajęła SP nr 2 w Mszanie Dolnej z dorobk...
Czytaj więcejDrużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejPozostałe
Policjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejKowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej16 milionów do podziału. Mieszkańcy mają czas do piątku
Do piątku (30 października) trwa nabór projektów do 10. edycji Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego. Na realizację zwycięskich pr...
Czytaj więcejChłodny przełom miesięcy i spadek temperatur do zera. Prognoza pogody dla Limanowej do pierwszych dni listopada
Przejaśnienia we wtorek i cieplejsza środa Poniedziałek (26 października): W nocy i w godzinach porannych utrzymają się opady deszczu (dobo...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
...brak kasy ..na kredyty....
susza
....gradobicie
...ilość oprysków ..w sezonie ..no ponad 20 ..i to są jabłka chemiczne ..i wokoło smród..
..dawniej co zapewne pamięta autor wypowiedzi ..rolnicy nie mieli na nawozy..a pomoc była że ich publicznie wyczytywano..czytaj wyśmiewano....
..teraz wyśmiewam tych co opryskają.... ponad 20 razy i mówią że należy jeść ..zdrowe jabłka..których nawet robak nie chce się chwycić..
...ale z czegoś trzeba żyć ...z pracy .....wywiadów .....
....prawdziwym sadownikom życzę dobrych Świąt ..i umiarkowania w opryskach....no roku bez gradu....
Co do oprysków to my tego nie robimy z przyjemności. Trzeba sobie zdawać sprawę że każdy taki oprysk to są koszty które chętnie przeznaczylibyśmy na przyjemności. Niestety Wy, klienci nie kupicie jabłka że skazą. To Wy decydujecie o ilości oprysków.
Proszę o zrozumienie jeszcze jednej rzeczy. Sąsiedzi sądów jeśli już to chcą żeby pryskać w ciągu dnia a pszczelarze w nocy. Jak wypośrodkować?